W opinii Biura Analiz Sejmowych, w uzasadnieniu do projektu bezpłatnych leków dla seniorów rząd nie przedstawił przekonujących argumentów dla ograniczenia prawa do wypisywania recept na te leki tylko do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Nie została też sprecyzowana forma decyzji ministra zdrowia o umieszczeniu danego leku na liście „S”.
Zdaniem sejmowych prawników należy rozważyć zmianę w projekcie, która dawałaby możliwość wystawiania recept na bezpłatne medykamenty wszystkim, którym już dziś ustawa refundacyjne pozwala na wypisywanie recept na leki refundowane. Brak takiego zapisu w projekcie ustawy będzie prowadził – zdaniem BAS - do zmniejszenia dostępu do bezpłatnych leków dla osób w podeszłym wieku.
Wątpliwości Biura Analiz Sejmowych budzi także brak prawnie określonej formuły podjętych przez ministra zdrowia decyzji, które leki znajdzie się na wykazie dla seniorów. Decyzja o zakwalifikowaniu leku do grupy produktów wydawanych bezpłatnie osobom powyżej 75. roku życia, powinna przybrać prawną formę działania właściwą dla kształtowania sytuacji prawnej adresatów – czytamy w opinii BAS.
Chodzi o to, czego od resortu zdrowia domaga się od dłuższego czasu także przemysł farmaceutyczny – o wydanie nowej decyzji refundacyjnej lub rozszerzenie dotychczasowej w przypadku, gdy dany lek miałby trafić na listę „S”.
Zdaniem sejmowych prawników, taką formą działania może być decyzja administracyjna (akt indywidualny) lub rozporządzenie wykonawcze (akt generalny). W ich ocenie bardziej odpowiednia byłaby forma rozporządzenia wykonawczego.
Decyzja o refundacji nie jest tożsama z decyzją o zakwalifikowaniu danego produktu leczniczego do tzw. kategorii „S” – uważają sejmowi prawnicy. Poziomy odpłatności, określane w decyzji refundacyjnej, o których mowa w art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o refundacji, mogą być różne (bezpłatne, ryczałtowe, 50%, 30%). Mogą również zostać ustalone na kilku poziomach dla danego produktu leczniczego, w zależności od wskazania refundowanego w danej decyzji. Decyzja o refundacji nie skutkuje zakwalifikowaniem produktu leczniczego do projektowanego systemu wsparcia osób w podeszłym wieku – podkreśla BAS.
W opinii BAS rząd powinien również uzasadnić, na jakiej podstawie zdecydował, że to akurat osoby powyżej 75. roku życia będą tą grupą, która zyska uprawnienie do bezpłatnych leków. W uzasadnieniu do projektu ustawy realizującej art. 68 ust. 3 Konstytucji, powinno znaleźć się wyjaśnienie, dlaczego projektodawca uznał, iż za osoby w podeszłym wieku można uznać osoby, które ukończyły 75 lat – czytamy w opinii BAS. W uzasadnieniu do niniejszego projektu brak jest takiego wyjaśnienia, co nie oznacza, że ustalenie granicy na poziomie 75 lat jest sprzeczne z Konstytucją – zauważają prawnicy i przytaczają przykład zasiłku pielęgnacyjnego, gdzie również stosowana jest podobna granica wieku w kontekście zwolnienia z opłat abonamentowych.
Zdaniem Biura Analiz Sejmowych rządowy projekt 75+ może być przedmiotem dalszych prac legislacyjnych, pod warunkiem uwzględnienia zasygnalizowanych uwag i problemów.
Redakcja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!