W Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji Zdrowia poświęcone pierwszemu czytaniu rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Projekt przedstawiła podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia - Katarzyna Kęcka, która uzasadnił potrzebę wprowadzenia nowych przepisów. Posłowie rozpoczęli dyskusję nad proponowanymi zmianami, które mają wpływ na funkcjonowanie tysięcy pielęgniarek i położnych w całym kraju.
W Sejmie zebrała się Komisja Zdrowia, by przeprowadzić pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej (druk nr 1727). Spotkanie otworzyła przewodnicząca Komisji, a w obradach uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, środowiska zawodowego pielęgniarek oraz posłowie wszystkich klubów.
Podczas posiedzenia Komisji Zdrowia podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kęcka przedstawiła uzasadnienie projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Nowelizacja ma na celu wdrożenie do polskiego prawa przepisów unijnej dyrektywy dotyczącej uznawania kwalifikacji pielęgniarek, które kształciły się w Rumunii. Celem zmian jest zapewnienie spójności krajowych regulacji z prawem Unii Europejskiej.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej wprowadza zmiany w ustawie z dnia 15 lipca 2011 roku, związane z potrzebą wdrożenia do przepisów prawa krajowego regulacji wynikających z dyrektywy 2024/505 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 lutego 2024 roku – mówiła Katarzyna Kęcka, przedstawiając uzasadnienie projektu.
Jak podkreśliła, nowe przepisy mają dostosować polskie prawo do unijnych standardów w zakresie uznawania kwalifikacji zawodowych.
Regulacje te nakładają na państwa członkowskie Unii Europejskiej obowiązek uznawania na zasadzie praw nabytych kwalifikacji zawodowych obywateli państw członkowskich, którzy ukończyli kształcenie pielęgniarki odpowiedzialnej za opiekę ogólną w Rumunii – wyjaśniła.
Reklama
Projektowana nowelizacja przewiduje dodanie do ustawy nowego artykułu 30a, który będzie regulował zasady uznawania kwalifikacji pielęgniarek z Rumunii zdobytych przed 1 stycznia 2007 roku.
Artykuł ten określa, które dokumenty wydane w Rumunii będą równoważne z dyplomem, świadectwem lub innym dokumentem potwierdzającym posiadanie formalnych kwalifikacji, uprawniającym do wykonywania w Rzeczypospolitej Polskiej zawodu pielęgniarki bez konieczności przedstawienia zaświadczenia o wymaganym trzyletnim doświadczeniu zawodowym – poinformowała Kęcka.
Reklama
Dzięki tej zmianie pielęgniarki z Rumunii będą mogły uzyskać prawo wykonywania zawodu w Polsce bez dodatkowych formalności, o ile posiadają odpowiedni dokument potwierdzający kwalifikacje zgodnie z wymogami unijnymi.
Projekt ustawy przewiduje również, że uznane już kwalifikacje pielęgniarek pozostaną w mocy.
W artykule drugim został wdrożony artykuł 33b wyżej wymienionej dyrektywy, który stanowi, że kwalifikacje do wykonywania zawodu pielęgniarki odpowiedzialnej za opiekę ogólną uzyskane w Rumunii i uznane przed dniem 3 marca 2024 roku przez właściwą Okręgową Radę Pielęgniarek i Położnych zachowują ważność – wskazała minister.
Reklama
Nowelizacja ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, co pozwoli na szybkie wdrożenie przepisów wynikających z unijnej dyrektywy.
Podczas wystąpienia Kęcka odniosła się również do danych przekazanych przez samorząd zawodowy pielęgniarek.
Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że do chwili obecnej wydano cztery prawa wykonywania zawodu pielęgniarkom, które uzyskały kwalifikacje w Rumunii – przekazała.
Jak zaznaczyła, nowe przepisy mają uporządkować procedury uznawania kwalifikacji i zapewnić spójność prawa krajowego z regulacjami unijnymi, ułatwiając pielęgniarkom z innych państw członkowskich możliwość pracy w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze