Mamy coraz więcej chorych, którzy potrzebują szybkiej diagnozy i kompleksowej opieki, wykraczającej poza sam system opieki zdrowotnej. W poniedziałek na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Senioralnej dyskutowana będzie odpowiedź Ministra Zdrowia na dezyderat w sprawie Narodowego Planu Alzheimerowskiego. Co już o nim wiemy?
Na razie sytuacja wygląda niezbyt optymistycznie. Ponieważ resor zdrowia zapowiadał, że nad programem pracuje i konsultuje go m.in. z neurologami, spytaliśmy kilka autorytetów w tej dziedzinie o to, na jakim etapie jest program. Zgodnie twierdzili, że nie dostali ostatnio żadnych nowych informacji z ministerstwa.
O przygotowanie i wdrożenie programu od lat apelują eksperci i rodziny chorych. Dołączają do nich politycy. W lutym o podjęcie działań na rzecz stworzenia strategicznego Narodowego Programu Alzheimerowskiego zwróciła się do rządu senacka Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej. Wskazuje na zagrożenia płynące z dynamiki wzrostu zachorowań na choroby neurodegeneracyjne.
Unia wzywa do tworzenia strategii
Przypomnijmy, że na początku 2011 r. Parlament Europejski wydał rezolucję w sprawie europejskiej inicjatywy dotyczącej m.in. choroby Alzheimera. Wezwano w nim państwa członkowskie UE do opracowania planów i strategii walki ze skutkami demencji oraz odpowiedniego wsparcia pacjentów i ich bliskich.
W tym samym roku powstał w Polsce program, ale nie został przyjęty przez rząd. W resorcie zdrowia we współpracy z konsultantem krajowym w dziedzinie neurologii przegotowywany jest kompleksowy program przeciwdziałania chorobom otępiennym - o czym ministerstwo informowało w połowie grudnia 2017 r.
Senacka komisja zaapelowała by szykowany obecnie przez rząd program uwzględniał założenia zawarte w Narodowym Programie Alzheimerowskim, przygotowane przez Koalicję Alzheimerowską z inicjatywy Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Alzheimerowskich w 2011 r.
Konieczne są m.in. akcje edukacyjne oraz wypracowanie standardów opieki nad pacjentem, jego rodziną oraz opiekunami chorych.
Spytają o postępy
Posłowie z Komisji Polityki Senioralnej o prace nad programem będą pytać nie po raz pierwszy. W lutym MZ tłumaczyło, że dokument jest na etapie konsultacji ze specjalistami w neurologii oraz geriatrii. Ówczesny wiceminister Marek Tombarkiewicz mówił o planach nowych świadczeń dedykowanych pacjentom z chorobami otępiennymi, w tym z chorobą Alzheimera. Chodzi o wczesne wykrywanie objawów chorób otępiennych na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, by szybciej trafiły do poradni zaburzeń poznawczych u pacjentów. Drugie proponowane świadczenie dotyczy diagnostyki chorób neurodegeneracyjnych z całościową oceną geriatryczną w ramach procedury leczenia jednego dnia.
Dowiedzieliśmy się także, że MZ współpracuje w z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nad standardami opieki.
Ale o terminie wejścia dokumentu w życie MZ nie chciało informować, tłumacząc że prace są na zbyt wczesnym etapie.
Kiedy chorują?
Początek choroby Alzheimera występuje najczęściej po 65. roku życia, choć zdarzają się i młodsi pacjenci. U osób po 65. roku życia stwierdza się ją u ok. 14 proc., a po 80. roku życia - u ok. 40 proc. tej populacji. W związku ze starzeniem się społeczeństwa liczba chorych narasta.
Diagnozowanie choroby Alzheimera było w ostatnich 5 latach o 20 proc. częstsze niż zakładano. Podczas posiedzenia sejmowej komisji w lutym Zbigniew Tomczak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera podkreślał, że w Europie tylko Polska i Turcja nie mają programu dotyczącego choroby Alzheimera. Jak twierdził, w 7 państwach strategia już działa, w kolejnych 7 są w trakcie uzgadniania, a w 19 mają plany.
Polecamy także:
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!