Reklama

Schizofrenia: uniknąć nawrotów to kluczowe wyzwanie

Polityka Zdrowotna
01/12/2017 10:18

Ze schizofrenią można normalnie funkcjonować: uczyć się, pracować, pełnić różne role społeczne. Ważne jest jednak zapewnienie im właściwego leczenia. Na takich zmianach mogą skorzystać nie tylko chorzy, ale też ich bliscy i budżet państwa. 

Za późna diagnoza, długie czekanie na pomoc

W leczeniu schizofrenii kluczowe jest wczesne rozpoznanie choroby i jak najszybsze rozpoczęcie leczenia. Niestety zdarza się to zbyt rzadko. Powodów jest wiele m.in. niewystarczająca wiedza otoczenia na temat choroby, odległe terminy i słaba dostępność psychiatrów. Objawy bywają interpretowane np. jako bunt okresu dojrzewania, przemęczenie czy nawet zła wola. Mogą one mieć charakter niespecyficzny, jak np. rezygnacji z dotychczasowych zainteresowań, pogorszenia ocen w szkole, chłód uczuciowy, mówi się wtedy o załamaniu linii życiowej.

Reklama

Jak wynika z raportu „Schizofrenia. Rola opiekunów w kreowaniu współpracy”, wydanego przez HTA Consulting we współpracy z Instytutem Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej (na zlecenie Janssena), u ponad połowy chorych okres po­między wystąpieniem pierwszych objawów choroby a rozpoczęciem leczenia wynosi oko­ło rok. W tym czasie objawy choroby znacznie się nasilają co obniża skuteczność późniejszego leczenia. Na dodatek nawet już po zdiagnozowaniu jest problem z zapewnieniem odpowiedniej opieki lekarskiej m.in. z powodu zbyt małej liczby specjalistów. W efekcie często ktoś z rodziny musi zrezygnować z pracy, by objąć opieką chorego syna, wnuka czy matkę. Jak wskazują badania, aż 81 proc. chorych mieszka ze swoim opiekunem, 72 proc. opiekunów pokrywa część kosztów chorych, a opieka nad chorym zajmuje średnio 34 godziny tygodniowo (2/3 etatu).

Formy opieki i leki

Reklama

Eksperci zabiegają o to, by chorzy dostali szerszy dostęp do długodziałających leków. Chodzi o rozszerzenie wskazań do już refundowanych terapii i uruchomienie publicznych dopłat do leków, które refundowane dotychczas w Polsce nie są. Możliwość powszechnego stosowania nowoczesnych leków o przedłużonym działaniu poprawiłby sytuację nie tylko samych chorych, ale ich opiekunów, którzy muszą pilnować brania medykamentów i na których spada kwestia opieki nad chorym w czasie nasilenia choroby. Problemem w leczeniu schizofrenii polega na tym, że jest to choroba przewlekła. Pacjent zażywa leki, ale z różnych powodów zdarza się, że przestaje je brać, np. gdy uzna, że czuje się już dobrze i jest zdrowy. Gdy farmakoterapia zostaje przerwana, choroba najczęściej nawraca - wyjaśnia psychiatra Wiktor Pałys. - Gdy następuje nawrót i zaostrzenie psychozy to najczęściej chory trafia do leczenia szpitalnego, co wymaga wyjęcia go z jego środowiska, a na dodatek wiąże się z wyższymi kosztami dla NFZ - wyjaśnia Pałys. - Dlatego w niemal wszystkich państwach Unii Europejskiej stawia się na opiekę środowiskową, dostęp do szybkiej diagnozy i leczenia oraz nowoczesne leki, które wystarczy podawać raz na kilka tygodni, czy nawet miesięcy, co o wiele łatwiej dopilnować niż codzienne zażywanie leków - wyjaśnia psychiatra.

Zdjąć piętno

Reklama

Lekarze i eksperci zabiegają od lat o to, by osoby z problemami psychicznymi nie były piętnowane społecznie. W przypadku schizofrenii takiego zadania podjęto się m.in. w kampanii informacyjno-edukacyjnej „Schizofrenia – dramat młodych, dramat opiekunów”. W spocie w rolę osób chorych na schizofrenię wcielili się znani aktorzy – Anna Cieślak i Wojciech Brzeziński.

 

ŻYCIE BEZ NAWROTÓW. KAMPANIA "SCHIZOFRENIA-DRAMAT MŁODYCH, DRAMAT OPIEKUNÓW"

Redakcja

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości