Sejmowe komisje zdrowia oraz polityki senioralnej przyjęły dziś projekt ustawy wprowadzającej darmowe leki dla seniorów. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami posłów PiS, do projektu wniesiono zmiany. Wprowadzono dodatkowe kryteria, na podstawie których minister zdrowia będzie wpisywał na tzw. listę „S” leki, które będą wydawane bezpłatnie. Jutro 2. czytanie ustawy na sali plenarnej. Głosowanie prawdopodobnie w piątek.
Na dzisiejszym posiedzeniu sejmowych komisji Zdrowia oraz Polityki Senioralnej posłowie przyjęli projekt ustawy wprowadzającej bezpłatne leki dla osób powyżej 75 roku życia. Parlamentarzyści przyjęli dwie poprawki zgłoszone przez posłów PIS – Tomasza Latosa oraz Andrzeja Sośnierza. Zmiany te dotyczą wprowadzenia dodatkowych kryteriów, jakimi ma się kierować minister zdrowia tworząc listę leków wydawanych bezpłatnie.
Zgodnie z poprawką zgłoszoną przez posła Tomasza Latosa (PiS), jednym z kryteriów jakimi będzie się musiał kierować minister zdrowia tworząc listę „S„ będzie kryterium efektywności kosztowej danego leki. Ten zapis ma gwarantować, że na liście bezpłatnych leków dla seniorów, w pierwszej kolejności znajdą się te, o najlepszej skuteczności i optymalnej cenie.
Poprawka zgłoszona przez posła Andrzeja Sośnierza (PiS) dotyczy natomiast wprowadzenia obowiązku comiesięcznego raportowania ministrowi zdrowia o lekach, które były wydawane bezpłatnie. Jak uzasadniał poseł Sośnierz, chodzi o monitorowanie jakościowe, a nie tylko kwotowe wydawanych pacjentom bezpłatnie leków.
Nie przeszła natomiast poprawka zgłoszona przez przewodniczącego komisji zdrowia Bartosza Arłukowicza. Dotyczyła ona rozszerzenia możliwości wypisywania recept na bezpłatne leki przez wszystkich lekarzy. Przewodniczący Arłukowicz zapowiedział, że zgłosi swoją poprawkę podczas 2. czytania jako wniosek mniejszości.
Projektowania ustawy, która pozwoli na bezpłatne wydawanie części leków osobom powyżej 75. roku życia i jednocześnie zabraniania ich wypisywania przez lekarzy specjalistów, nie da się logicznie wytłumaczyć – mówił dziś na posiedzeniu komisji Bartosz Arłukowicz. Nie można przyjmować ustawy z założeniem, że ktoś będzie oszukiwał – podkreślił przewodniczący Komisji w odpowiedzi na argumenty strony rządowej o braku bieżącej możliwości kontrolowania preskrypcji leków.
Przypomnijmy, że ustawa 75+ daje prawo do wypisywania recept na darmowe leki wyłącznie lekarzom i pielęgniarkom w podstawowej opiece zdrowotnej. Ma to – zdaniem ministerstwa zdrowia – ograniczyć ewentualne nadużycia - Nie mamy systemu informatycznego, który zapewniłby kontrolę nad wypisywaniem recept. Jedyną metodą jest ograniczenie tego uprawnienia do poz – mówił dziś na komisji wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. Po uruchomieniu systemów informatycznych, które taką kontrolę umożliwią, lekarze geriatrzy będą pierwszą grupą, na którą resort zdrowia będzie chciał rozszerzyć uprawnienie do wypisywania recept na leki z listy „S” – zadeklarował Łanda.
Zdaniem Łandy, przekierowanie pacjentów w podeszłym wieku do podstawowej opieki zdrowotnej, może skrócić kolejki do specjalistów. Wszyscy powinniśmy mieć większe zaufanie do lekarzy poz – mówił wiceminister. Tak - na zarzuty posłów o generowanie tzw. wizyt receptowych w poz i obciążanie lekarzy rodzinnych dodatkowymi obowiązkami – odpowiadał Krzysztof Łanda. Przypomniał także, że prawo do wypisywania recept na darmowe leki, otrzymają również pielęgniarki w poz.
Na krytyczne uwagi posłów o zbyt małych środkach przeznaczonych na realizację projektu 75+ w budżecie, wiceminister zdrowia mówił - Dzięki naszemu projektowi, wielu chorych wreszcie rozpocznie leczenie. Ministerstwo Zdrowia kieruje się regułą ostrożnościową – podkreślił. Jeżeli realizacja ustawy 75+ będzie przebiegała pomyślnie, na pewno rozszerzymy uprawnienia do wypisywania recept i zwiększymy liczbę leków na liście „S” – zadeklarował wiceminister zdrowia.
Mimo negatywnej opinii Biura Analiz Sejmowych do obecnej wersji procedury umieszczania leków na wykazie „S”, w projekcie ustawy nie znalazły się zapisy o konieczności rozszerzenia bądź wydania odrębnej decyzji ministra zdrowia w przypadku wpisania danego leku na listę dla seniorów. Był to też postulat branży farmaceutycznej. Chodziło o wprowadzenie jasnej i przejrzystej dla wszystkich procedury kwalifikacji leków do bezpłatnej preskrypcji. Zdaniem resortu zdrowia, wydawanie osobnych decyzji nie jest konieczne, ponieważ lista „S” będzie się składała z tych medykamentów, które są już objęte dopłatą państwa.
Tempo prac nad rządowym projektem 75+ wskazuje, że może być ona przyjęta przez Sejm jeszcze na tym posiedzeniu.
AS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!