- Decyzje dotyczące obostrzeń chcielibyśmy zakomunikować na początku przyszłego tygodnia - zapowiedział w piątek rzecznik prasowy rządu Piotr Müller wskazując, że chodzi raczej nie o zaostrzenie, ale ewentualne przedłużenie obostrzeń. Jak mówił, również decyzję o powrocie do nauki stacjonarnej w klasach -I-III poznamy na początku przyszłego tygodnia.
Jak mówił, są już podejmowane działania aby w razie czego móc uruchomić funkcjonowanie szkół, natomiast ostateczna decyzja będzie zakomunikowana w poniedziałek. - My bazujemy przede wszystkim na opiniach ekspertów, wirusologów, epidemiologów. Te opinie nie zawsze są zbieżne i to zawsze jest próba, przy podejmowaniu ostatecznej decyzji, ważenia które racje przemawiają za tym, aby obostrzenia zachować, albo je np. zmniejszyć. To jest ten trud decyzji, który ma każdy rząd europejski w tej chwili - mówił podczas briefingu po posiedzeniu rządowego zespołu kryzysowego.
Piotr Müller zwrócił uwagę na sytuację pandemiczną w krajach europejskich. Jak twierdzi, to ważny czynnik, który należy wziąć pod uwagę przy planowaniu dalszych ruchów w walce z koronawirusem w Polsce.
- Decyzje związane z dodatkowymi lub przedłużeniem obecnych obostrzeń lub ich modyfikacją będą najpóźniej komunikowane w poniedziałek - zapowiedział. - Ważą się aktualnie sprawy związane z sektorem gospodarki i edukacji oraz z bardzo trudną sytuacją epidemiczną w Europie - dodał.
- W tej chwili sytuacja epidemiczna nie wskazuje na to, by zaostrzenie obostrzeń było konieczne - mówił, ale jednocześnie zastrzegł, że sytuacja epidemiczna jest zmienna i od niej uzależniane są decyzje.
Dodatkowe szczepionki dla Europy
Rzecznik był pytany również o wypowiedź szefowej Komisji Europejskiej, że żadne państwo unijne nie może negocjować równolegle zakupu szczepionek.
- Cieszymy się, że Komisja Europejska podjęła dalsze działania w zakresie nowych umów na dostawy szczepionek. My w tym rozszerzonym mechanizmie zakupowym również uczestniczymy; pan minister Niedzielski rozmawiał wczoraj z komisarz UE ds. zdrowia - mówił P. Müller.
Rzecznik odnosząc się do pytania o decyzję EMA o wykorzystaniu jednej fiolki produktu Pfizera do zrobienia 6 a nie 5 dawek szczepionki stwierdził: "My taką decyzję dotyczącą kwestii zwiększenia liczby dawek, które można podać z jednej fiolki zarekomendowaliśmy już w zeszłym tygodniu. W związku z tym wyprzedziliśmy działania europejskich podmiotów w tym zakresie, ponieważ rekomendacja krajowego konsultanta ds. farmacji szpitalnej była analogiczna i pan minister i konsultant wydali taką rekomendację, i ona już jest stosowana w większości podmiotów leczniczych w Polsce".
Rzecznik był pytany również o kontrolę realizacji szczepień na WUM. - Kontrola na WUM kończy się dzisiaj i pewnie popołudniu minister zdrowia Adam Niedzielski powinien otrzymać raport z kontroli - stwierdził. Jednocześnie mówił, że może "podtrzymać to co wynikało z pierwszych ustaleń kontroli, że w ramach spółki należącej do WUM doszło do naruszeń zasad szczepień, które obowiązywały".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!