Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec chce zniesienia skierowań do lekarzy dermatologów i okulistów. Wystąpił w tej sprawie do Ministra Zdrowia. Według Rzecznika, konieczność uzyskania skierowania do tych specjalistów ogranicza dostęp pacjentów do leczenia.
W opinii Chmielowca, zniesienie skierowań ułatwi pacjentom korzystanie ze świadczeń udzielanych przez lekarzy dermatologów i okulistów.
Jak przypomina RPP, od stycznia 2015 r. pacjenci, którzy w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej chcą uzyskać świadczenie zdrowotne od dermatologa lub okulisty muszą przedstawić stosowne skierowanie od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (poz). Przed wejściem w życie znowelizowanych zapisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych takie skierowanie nie było wymagane.
Wprowadzenie skierowań do lekarzy tych specjalności miało spowodować skrócenie kolejek osób oczekujących oraz poprawę dostępności do świadczeń udzielanych w poradniach dermatologicznych i okulistycznych. Zmiany te zostały wprowadzone na podstawie analizy NFZ, która wskazywała, że większość pacjentów podczas wizyty specjalistycznej wymagała jedynie podstawowego badania, a to mógłby wykonać lekarz poz.
Nie zawsze wystarczy porada lekarza POZ
Według Chmielowca, niestety zdarza się, że wiedza lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej na temat problemów dermatologicznych i okulistycznych nie zawsze jest wystarczająca.
Problem dostępu do skutecznego leczenia dermatologicznego w przypadku pierwszych objawów choroby sygnalizują w szczególności środowiska pacjentów chorych na łuszczycę. Wskazują, że podejmowane przez lekarzy poz próby leczenia łuszczycy i łuszczycowego zapalenia stawów bywają nieskuteczne i powodują zaostrzenie choroby.
Skierowanie może opóźniać prawidłową diagnozę i leczenie
Jak podkreśla Rzecznik, skutkuje to wydłużeniem czasu postawienia prawidłowej diagnozy i zastosowania odpowiedniego leczenia. Jest to niezmiernie istotna kwestia, biorąc pod uwagę liczne ciężkie schorzenia, z którymi współistnieje łuszczyca m.in. insulinooporność, zakrzepowe zapalenie żył, choroba niedokrwienia serca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, choroba Crohna (zapalenie chorób jelit), czy zapalenie stawów.
Dlatego też w trosce o jak najlepsze udzielanie pacjentom świadczeń zdrowotnych, które przyczynią się do szybszego zdiagnozowania ich choroby i wdrożenia prawidłowego leczenia, Rzecznik wnioskuje, aby pacjenci nie musieli uzyskiwać dodatkowego skierowania.
W wystąpieniu do Ministra Zdrowia, Bartłomiej Chmielowiec zadeklarował chęć współpracy oraz swoje wsparcie przy planowaniu i wdrażaniu rozwiązań w tym obszarze.
Rzecznik przypomniał, że kwestię zniesienia skierowań do lekarza dermatologa sygnalizował również Parlamentarny Zespół ds. Łuszczycy oraz była Krajowa Konsultant w dziedzinie dermatologii i wenerologii.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!