Reklama

Rząd ma za mało lekarzy aby zrealizować obietnice

Polityka Zdrowotna
24/05/2021 15:58

Resort zdrowia chce już od lipca znieść limity na wizyty u specjalistów i zapewnić osobom 40+ pakiet badań profilaktycznych. Wąskim gardłem systemu może się okazać brak specjalistów. Samych endokrynologów jest w kraju 1,6 tys. 

Według zapowiedzi Adama Niedzielskiego, ministra zdrowia już od lipca ma zacząć działać Program Profilaktyka 40+. W miniony piątek do konsultacji społecznych trafił bowiem projekt rozporządzenia, który ma zagwarantować taką profilaktykę. Jednocześnie resort zdrowia opublikował też projekt rozporządzenia w sprawie zniesienia limitów do specjalistów. Co oznacza, że według rządowego założenia, w Ambulatoryjnej Opiece Specjalistycznej nie powinno być kolejek. 

-Ten program pozwoli każdemu Polakowi w wieku powyżej 40 roku wykonać bilanse zdrowia. Bilans będzie polegał na całym pakiecie badań poprzedzonych ankietą, którą pacjenci będą mogli wykonać przy użyciu internetowego konta pacjenta lub poprzez infolinię – zapowiada dumnie minister Niedzielski. 

Reklama

Pakiety dla kobiet i mężczyzn

Program zakłada realizację badań w formie pakietów dedykowanych oddzielnie dla kobiet i mężczyzn oraz pakietu wspólnego. Uczestnictwo w programie pilotażowym jest dobrowolne, a pacjent w ramach programu będzie mógł zrealizować badania tylko raz. Będzie za to mógł sam wybrać, gdzie wykona tę diagnostykę spośród placówek, które podpiszą z NFZ umowę na realizację takiego pakietu.

Zapowiedzi są huczne, ale od lipca i w ogóle w tym roku, te rozwiązania mogą być trudne do wdrożenia. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane bowiem w tym wypadku może zwyczajnie zabraknąć specjalistów. Oni często nie chcą pracować w publicznym systemie. Nie są zainteresowani realizacją kontraktu z NFZ. Ten trend obnażają sprawozdania z działalności NFZ. Otóż jeszcze w 2017 r. umowy z Funduszem miało podpisanych 6054 poradni specjalistycznych. W 2019 r. ta liczba spadała do 5815.Nieco lepiej jest w 2020 r., gdy okazało się, że NFZ ma podpisanych 6390 umów z AOS. 

Reklama

-Publiczny system nie jest konkurencyjny finansowo dla lekarzy. Kolejki nie zmniejszą się po zniesieniu limitów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Za tym musi iść motywacja finansowa - wskazuje Małgorzata Gałązka-Sobotka, ekspert ds. ochrony zdrowia Uczelni Łazarskiego. 

Specjaliści wybierają zatem leczenie w prywatnym systemie a nawet gdyby byli odpowiednio zachęceni do pracy w publicznym, może się okazać, że jest ich niewystarczająca ilość. 

Otóż z rejestrów Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że mamy:

Reklama

 

1500 diabetologów 5 tys. kardiologów 4,5 tys. neurologów 1,8 reumatologów 1,4 urologów 1 tys. onkologów 1,6 endokrynologów

 

Zwłaszcza konsultacja endokrynologiczna może być często kluczowa dla zdrowia kobiet 40+, spośród których wiele ma problem z hormonami. Tymczasem w niektórych miastach liczących nawet 100 tys. mieszkańców w ogóle nie ma endokrynologa.

 

-Program przewiduje badania, które dziś może zlecić każdemu lekarz rodzinny, ale będzie realizowany bez wizyty w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Nie zadziała profilaktycznie. Kładzie nacisk na działani laboratoryjne. Ale już milczy na temat liczny zdiagnozowanych chorób czy wystawionych e-skierowań do specjalistów My dziś możemy zlecać te wszystko badania. Finalnie i tak pacjent trafi do lekarza- uważa Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego

Reklama

Ankieta w IKP

Aby skorzystać z pakietu badań, pacjent będzie musiał wypełnić ankietę w Internetowym Koncie Pacjenta. Narodowy Fundusz Zdrowia dodatkowo sfinansuje: morfologię krwi z wzorem odsetkowym i płytkami krwi, stężenie cholesterolu całkowitego albo kontrolny profil lipidowy, stężenie glukozy we krwi, poziom hemoglobiny glikowanej HbA1c, poziom kreatyniny we krwi, badanie ogólne moczu, poziom kwasu moczowy we krwi oraz krew utajona w kale – metodą immunochemiczną,a także ocenę miarowości rytmu serca Dodatkowo mężczyźni mogą zostać skierowanie na badanie w kierunku raka prostaty.

Reklama

Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji, efektem wprowadzenia programu ma być: identyfikowanie u osób w zdefiniowanej grupie wiekowej czynników ryzyka zdrowotnego; wczesne wykrycie symptomów najczęściej występujących chorób cywilizacyjnych, tj. chorób układu sercowo-naczyniowego, metabolicznych, onkologicznych i edukację zdrowotną pracowników, w zakresie zdrowego stylu życia.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości