Reklama

RSV nie odpuszcza? Jak chronić dzieci?

Polityka Zdrowotna
14/03/2025 16:30

52 412 zakażeń RSV odnotowano w styczniu i lutym 2025 roku. To aż o 20 000 więcej niż w tym samym okresie 2024 roku. Blisko połowa (18 500) dotyczyła dzieci do 2. roku życia, a szczególnie dla nich wirus RS jest niebezpieczny. Jak chronić dzieci i co się w końcu musi zmienić?

Koalicja RSV rekomenduje populacyjną ochronę przed wirusem RS poprzez jednodawkowe przeciwciało monoklonalne, zgodnie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. Program Szczepień Ochronnych 2025 obejmuje bezpłatne szczepienia przeciwko RSV dla kobiet w ciąży od 1 kwietnia 2025 r. Jednak przeciwciała monoklonalne nadal pozostają płatne, co ogranicza dostępność.

Koalicja RSV od dwóch lat mówi głośno o konieczności ochrony wszystkich dzieci przed RSV. Jak pokazują polskie dane epidemiologiczne dzieci, które są hospitalizowane to w 95% przypadków dzieci urodzone o czasie, wcześniej zdrowe i bez żadnych czynników ryzyka. One w tej chwili nie mogą skorzystać z profilaktyki, bo ta jest dostępna jedynie dla 1,5% populacji – wcześniaków, dzieci z wrodzonymi wadami serca, dysplazją oskrzelowo-płucną, SMA i mukowiscydozą. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak będzie przebiegała infekcja RSV u danego dziecka, dlatego wszystkie powinny być zabezpieczone. Wpisanie przeciwciał monoklonalnych i szczepień dla kobiet w ciąży do Programu Szczepień Ochronnych to bardzo dobry krok. Szczepienie przeciwko RSV będzie od 1 kwietnia bezpłatne dla kobiet w ciąży. Ale czy to wystarczy, aby znacząco obniżyć liczbę infekcji RSV? Biorąc pod uwagę, jak niewielki odsetek kobiet w ciąży korzysta ze szczepień, wydaje się, że nie. Przeciwciała monoklonalne również muszą być finansowane ze środków publicznych, dopiero wtedy będziemy mogli myśleć o  ochronie populacyjnej. Dopóki rodzice będą musieli finansować je z własnych środków, to niewiele osób zdecyduje się z nich skorzystać ze względu na wysokie koszty. To oznacza, że niewiele się zmieni i w kolejnym sezonie zakażeń najmniejsze dzieci wciąż będą chorować i wymagać hospitalizacji. Trzeba jak najszybciej udostępnić tę ochronę bezpłatnie dla rodziców

Reklama

– podkreśla prof. dr hab. n. med. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, prezeska Fundacji Koalicja dla wcześniaka, inicjatorka Koalicji RSV.

Koalicja apeluje o publiczne finansowanie przeciwciał, aby zapewnić ochronę populacyjną, zwłaszcza że większość hospitalizowanych dzieci to zdrowe noworodki urodzone o czasie, obecnie bez dostępu do profilaktyki.

Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało bezpłatne szczepienia dla kobiet w ciąży i osób powyżej 65. roku życia. Eksperci podkreślają, że samo szczepienie może nie wystarczyć ze względu na niską wyszczepialność oraz ograniczoną ochronę do 6 miesięcy życia dziecka. Wprowadzenie bezpłatnych przeciwciał monoklonalnych byłoby ważnym krokiem w kierunku pełnej ochrony dzieci do 2. roku życia.

Reklama

Szczepionka przeciwko RSV dla kobiet w ciąży jest jedną z opcji, którą rodzice będą mogli wybrać myśląc o ochronie ich dziecka przed RSV. Wpisanie jej na listę refundacyjną to doskonała decyzja Ministerstwa Zdrowia, dzięki której zostanie zniesiona bariera finansowa i szczepienie będzie mogło być dostępne dla znacznie szerszej grupy ciężarnych. Jednak poziom wyszczepialności wśród kobiet w ciąży jest w Polsce nadal bardzo niesatysfakcjonujący i czeka nas jeszcze bardzo wiele pracy nad tym, żeby rozpropagować i upowszechnić tę metodę profilaktyki. Dlatego też drugą opcją powinny być przeciwciała monoklonalne, które – obok szczepień – walnie przyczynią się do zmniejszenia zachorowalności w wyniku zakażeń RSV. Niektóre kobiety niestety nie będą chciały się zaszczepić, inne mogą nie zdążyć lub po prostu nie zgrają się czasowo ze swoim porodem i okresem, w którym szczepienie może przynieść korzyści dziecku (poród poza sezonem zakażeń). Poza tym szczepienie daje ochronę na pierwsze 6 miesięcy życia – pozostaje jeszcze kwestia zabezpieczenia dzieci do ukończenia 2 lat, które są szczególnie narażone za zachorowanie i jego ciężki przebieg. To właśnie powoduje, że należy dążyć również do zapewnienia każdemu dziecku bezpłatnej ochrony poprzez zastosowanie jednodawkowego przeciwciała monoklonalnego zabezpieczającego przed RSV

– podkreśla prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś, krajowy konsultant w dziedzinie perinatologii.

Reklama

Populacyjna ochrona przed RSV to nie tylko korzyści zdrowotne, ale i finansowe – mniej hospitalizacji, kosztów leczenia i zwolnień lekarskich. Wpisanie przeciwciał do Programu Szczepień Ochronnych to pierwszy krok, ale konieczne jest zapewnienie pełnej dostępności poprzez finansowanie publiczne.

--

źródło: mat. prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/03/2025 16:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości