Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zaapelował do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o wstrzymanie prac nad projektem nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Zdaniem RPO proponowane zmiany mogą prowadzić do nadmiernej ingerencji w prawa i wolności obywatelskie, w tym do rozszerzenia możliwości przymusowej hospitalizacji psychiatrycznej.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek przekazał minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie szczegółowe zastrzeżenia do projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego oraz innych ustaw. Jak podkreślił, projekt w obecnym kształcie „w sposób nieuzasadniony i nadmierny ingeruje w prawa i wolności obywatelskie”.
RPO zwrócił się do resortu zdrowia o rozważenie wstrzymania dalszych prac legislacyjnych w zakresie wykraczającym poza zmiany terminologiczne, które miałyby ograniczyć stygmatyzację osób z zaburzeniami psychicznymi.
Jednym z kluczowych zarzutów RPO jest wprowadzenie tzw. przesłanki psychologicznej przy przyjęciu do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta. Zdaniem rzecznika oznaczałoby to stworzenie zupełnie nowego modelu hospitalizacji.
RPO wskazuje, że projekt zakłada ocenę zdolności pacjenta do postrzegania i oceny rzeczywistości oraz kierowania własnym postępowaniem - ocenę, która jest trudna do obiektywnej weryfikacji przez lekarza. Jak podkreślono, obecnie prawo wymaga jednoczesnego spełnienia przesłanki medycznej (choroby psychicznej) oraz bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.
Nie ma żadnego wyjaśnienia tej fundamentalnej zmiany. Wymagałaby ona precyzyjnego uzasadnienia i analizy skutków regulacji - napisał RPO.
Kolejne poważne zastrzeżenia dotyczą zastąpienia w przepisach pojęcia „choroba psychiczna” terminem „zaburzenia psychiczne”. Zdaniem RPO to zmiana o bardzo daleko idących konsekwencjach.
Rzecznik podkreśla, że pojęcie „zaburzeń psychicznych” jest znacznie szersze i mniej precyzyjne, co może prowadzić do objęcia przymusowym leczeniem znacznie większej grupy osób.
Zmiana ta, pozbawiona uzasadnienia, rodzi poważne zastrzeżenia konstytucyjne – zaznaczył RPO, wskazując na ryzyko naruszenia wolności osobistej i prawa do samostanowienia.
RPO krytycznie ocenił także propozycje dotyczące stosowania środków przymusu bezpośredniego w domach pomocy społecznej (DPS). Obecnie unieruchomienie lub izolacja mogą trwać maksymalnie 8 godzin, a ich przedłużenie jest możliwe tylko w warunkach szpitalnych.
Projekt nowelizacji zakłada rezygnację z tego limitu, pozostawiając decyzję lekarzowi, bez wskazania maksymalnego czasu stosowania przymusu.
Zastrzeżenia RPO obejmują również nowe przepisy o kontroli osobistej pacjentów. Jak zauważono, regulacje te są częściowo wzorowane na przepisach z ustawy o policji oraz Kodeksu karnego wykonawczego, ale zostały wprowadzone w sposób niepełny.
Tak niekompletna regulacja w istotny sposób ogranicza prawa pacjentów i może prowadzić do nadużyć – zaznaczył RPO, wskazując na brak odpowiednich gwarancji proceduralnych.
Rzecznik Praw Obywatelskich podkreśla, że konieczność zmiany modelu opieki psychiatrycznej jest bezsporna, jednak powinna ona mieć charakter kompleksowy. Zdaniem RPO reforma musi być poprzedzona rzetelną debatą publiczną, z udziałem ekspertów, pacjentów i organizacji społecznych, oraz uwzględniać szczególną wrażliwość tej materii.
Jak poinformowano, RPO zgłaszał swoje uwagi już 9 grudnia podczas posiedzenia Komisji Ekspertów ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego, jednak nie zostały one uwzględnione. Projekt nowelizacji ustawy pozostaje w gestii Ministerstwa Zdrowia, które zapowiada m.in. zmianę stygmatyzującej terminologii oraz modyfikację zasad stosowania przymusu bezpośredniego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze