Reklama

Rosną koszty niewydolności serca. 3,9 mld zł w 2015 r. (raport)

Polityka Zdrowotna
07/11/2017 12:11

Jak wynika z raportu pt: „Ocena kosztów niewydolności serca w Polsce z perspektywy gospodarki państwa” przygotowanego przez Instytut Innowacyjna Gospodarka i Pracodawców RP, szanowane całkowite koszty niewydolności serca w Polsce wyniosły w 2015 roku 3,9 mld zł. 

To oznacza wzrost o blisko 9 proc. w stosunku do roku 2014. W Polsce niewydolność serca dotyczy ok. 600-700 tys. osób i odpowiada za ponad 60 tys. zgonów rocznie. Mamy też z tego powodu największą liczbę hospitalizacji wśród wszystkich krajów OECD.

Coraz więcej chorych

Niewydolność serca stanowi coraz większy problem zdrowotny, gospodarczy i społeczny oraz jest jedyną jednostką chorobową układu sercowo-naczyniowego o wciąż wzrastającej częstości zachorowań. Jak mówił w czasie konferencji dr Jakub Gierczyński z NIZP-PZH w ciągu dekady liczba nowych zachorowań ma wzrosnąć do 250 tys. rocznie.

Reklama

Polacy chorujący na niewydolność serca są młodsi od Europejczyków z tą samą chorobą, a przebieg chorób jest u nich cięższy i są mniej samodzielni. Tylko połowa chorych powyżej 55. roku życia przeżywa 4 lata. 11 proc. umiera w ciągu pierwszego roku po hospitalizacji. Liczba zgonów wśród osób w wieku produkcyjnym wyniosła 5164 w 2014 roku i wzrosła do 5633 w 2015 roku (+10 proc.). Aż 77 proc. chorych w wieku produkcyjnym nie jest aktywnych zawodowo.

W 2008 r. odnotowano w Polsce 548 hospitalizacji z powodu niewydolności serca na 100 tys. mieszkańców (średnia dla OECD wynosiła 257 hospitalizacji/100 tys.), a w 2013 r. 547/100 tys. (średnia dla OECD wynosiła 244/100 tys.). Zajmujemy pod tym względem pierwsze miejsce wśród wszystkich krajów OECD.

Reklama

Ile wydaje NFZ?

Stale rosną też wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia na leczenie niewydolności serca. Wartość wydatkowanych środków rosła (średniorocznie ok. 9%), z poziomu 757,4 mln zł (2014 r.), 824,3 mln zł (2015 r.) do 900,3 mln zł (2016 r.), co przełożyło się na wzrost finansowania na poziomie ok. 143 mln zł w analizowanym okresie. Lecznictwo szpitalne pochłania ok. 90 proc. środków. W tym okresie zaobserwowano spadek liczby pacjentów z 645,7 tys. do 618,4 tys.

Roczne wydatki na świadczenia z ubezpieczeń społecznych związane z niezdolnością do pracy z powodu niewydolności serca wynoszą ok. 190 mln zł (86 proc. to wydatki na renty z tytułu niezdolności i 13% to wydatki na absencję chorobową).

Reklama

- Ta choroba "kosi" nie tylko pacjentów i ich rodziny, ale też gospodarkę i finanse publiczne. Mimo metod skuteczniejszego leczenia, liczba absencji rośnie - mówiła prof. dr hab. Ewelina Nojszewska z SGH. Jej zdaniem powodem może być m.in. styl życia: stres, złe odżywianie. 

Oszacowane całkowite koszty niewydolności serca w Polsce wyniosły 3,6 mld złotych w 2014 roku i wzrosły do 3,9 mld złotych w 2015 roku, co stanowiło wzrost o 8,9%. Tak przedstawia się struktura kosztów pośrednich:

• Przedwczesne zgony: (62%) 2 mld 167 mln zł w 2014 roku i 2 mld 444 mln zł w 2015 roku (wzrost o 13%).

Reklama

• Prezenteizm (obniżona produktywność osób chorych, obecnych w pracy): (21%) 801,2 mln zł w 2014 roku i 816,1 mln zł w 2015 roku, co stanowiło (wzrost o 1,9%).

• Trwała niezdolność do pracy: (13%) 484,1 mln zł w 2014 roku i 497,2 mln zł w 2015 roku (wzrost o 2,7%).

• Absenteizm (nieobecność osób chorych w pracy): (4%) 142,3 mln zł w 2014 roku i 155,2 mln zł w 2015 roku (wzrost o 9%).

Podczas dzisiejszej prezentacji raportu, eksperci zwracali uwagę, że na refundację czeka innowacyjny lek, który łączy dwie metody leczenia niewydolności serca i wydłuża życie średnio o dwa lata. 

Reklama

 

AK, AS

Źródło: Pracodawcy RP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości