Porozumienie Rezydentów OZZL ponownie upomina się o podniesienie wymagań dla uczelni otwierających kierunek lekarski. W liście skierowanym do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego młodzi lekarze pytają wprost: kiedy zostaną przywrócone bardziej rygorystyczne kryteria kształcenia przyszłych medyków?
Środowisko skupione wokół Porozumienie Rezydentów OZZL zwróciło się do Marcina Kulaska, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, z pytaniem o termin wprowadzenia zapowiadanych zmian w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.
Jak podkreślają rezydenci, obietnice powrotu do bardziej restrykcyjnych przepisów – obowiązujących przed 2019 rokiem – padały wielokrotnie. Miały być deklarowane kolejno m.in.: podczas sejmowej podkomisji stałej ds. nauki i szkolnictwa wyższego (23 maja 2024 r.), w trakcie spotkania z wiceminister Maria Mrówczyńska (16 lipca 2024 r.), podczas rozmów z ministrem Dariusz Wieczorek (20 sierpnia 2024 r.), na spotkaniu z wiceminister Katarzyna Zioło-Pużak.
Mimo tych zapowiedzi – jak wskazują lekarze – termin zmian wciąż nie został określony.
Sednem sporu są obowiązujące dziś wymagania umożliwiające uczelniom uruchomienie studiów medycznych. Według rezydentów są one rażąco obniżone w stosunku do wcześniejszych standardów.
Przykład? Warunkiem wystarczającym do otwarcia kierunku lekarskiego ma być zatrudnienie 12 nauczycieli prowadzących zajęcia w zakresie nauk o zdrowiu.
Zdaniem środowiska lekarskiego to poziom niewystarczający do zapewnienia odpowiedniej jakości kształcenia przyszłych lekarzy.
Dodatkowe obawy budzą doniesienia medialne o kolejnych ośrodkach starających się o zgodę na prowadzenie kierunku lekarskiego. Wśród nich wymieniana jest m.in. Piła.
Rezydenci podkreślają, że podczas licznych spotkań z przedstawicielami resortu wielokrotnie dochodzono do wspólnej konkluzji: aktualne standardy w sposób karygodny zaniżają wymagany poziom przygotowania uczelni do kształcenia przyszłych lekarzy.
– Tak kluczowe kwestie nie mogą pozostawać bez reakcji – zaznaczają Rezydenci.
Reklama
Temat jakości kształcenia lekarzy miał zostać poruszony także podczas spotkania w Ministerstwie Zdrowia zaplanowanego na 27 maja 2026 r. Zostało ono jednak – jak relacjonują rezydenci – odwołane bez podania konkretnej przyczyny.
W opinii młodych lekarzy brak systemowych zmian, a jednocześnie pojawiające się pomysły skrócenia stażu podyplomowego, nie są już jedynie ostrzeżeniem przed obniżaniem standardów. To – jak obrazowo wskazują – „lawina pędząca w kierunku zwiększenia liczby zdarzeń niepożądanych i narażania przyszłych pacjentów”.
Rezydenci formułują wobec ministra jedno, konkretne pytanie:
Kiedy zostaną przywrócone zapisy sprzed 2019 roku i podniesione standardy niezbędne do otwarcia kierunku lekarskiego?
W tle tej debaty jest nie tylko spór o przepisy, ale o przyszłość systemu ochrony zdrowia. Jakość kształcenia lekarzy dziś przełoży się bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjentów za kilka i kilkanaście lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze