Co ważnego wydarzyło się dla ratowników w tym roku, a czego oczekują po przyszłym? O tym mówi nam Piotr Dymon, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Ratowników Medycznych.
Co ważnego dla ratowników zdarzyło się w tym roku. Jakie były sukcesy, a jakie rozczarowania?
Sukcesem jest przede wszystkim wypuszczenie projektu ustawy o zawodzie i samorządzie ratowników medycznych. Chodzi o uregulowanie zawodu i samostanowienie.
Ważne jest też umocnienie statusu partnera do rozmów o kształcie Państwowego Ratownictwa Medycznego w MZ. Ciągłość wypłaty dodatków i zwiększenie kwoty według porozumienia, przy czym zwiększenie kwoty to raczej nie sukces, ale kontynuacja wcześniejszych działań.
Co powinno się zdarzyć w przyszłym roku?
Potrzebna jest dalsza praca u podstaw, czyli to, co do tej pory: prace na zwiększeniem prestiżu zawodu ratownika, zwiększanie jego wartości jako pracownika i co za tym idzie, zwiększanie wynagrodzeń.
Potrzebna jest tzw. duża nowelizacja UoPRM,wprowadzenie ustawy o zawodzie ratownika, ścieżka rozwoju zawodowego ratownika m.in. poprzez studia pomostowe, drugiego stopnia.
Niedawno wiceminister nauki stwierdził na posiedzeniu podzespołu Rady Dialogu Społecznego, że jego zdaniem wprowadzanie samorządu zawodowego ratowników to przeregulowanie rynku. Co Pan na to?
Raczej bardzo potrzebne uregulowanie. Zaprosiłbym tego Pana na jeden dobry dyżur do ZRM, żeby lepiej poznał naszą pracę.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!