Najnowsza edycja raportu „Polka u ginekologa”, zaprezentowana przez Kliniki.pl, odsłania zaskakująco świeży — w wielu miejscach niepokojący — obraz zdrowia intymnego Polek. Dane zebrano na reprezentatywnej grupie kobiet w wieku 18–70 lat. Wyniki mówią wprost: regularność badań spada, lęk rośnie, a młode Polki coraz częściej szukają porad… u sztucznej inteligencji.
Raport zestawia dane rok do roku — i wniosek jest jasny: w 2025 r. do ginekologa w ciągu ostatnich 12 miesięcy zgłosiło się o 7 punktów procentowych mniej kobiet niż rok wcześniej.
Choć słupki wyglądają „nie najgorzej” (połowa Polek była u lekarza), wystarczy odwrócić perspektywę: tylko połowa Polek wykonuje podstawowe profilaktyczne badania raz w roku, a ponad 7 proc. z nich nie było u ginekologa dłużej niż 5 lat.
To nie jest drobnostka — to statystyka, która przekłada się realnie na późne wykrywanie chorób i problemy zdrowotne, które mogłyby być łatwo leczone.
Najmłodsze kobiety (18-24 lata) mają najlepszą regularność wizyt. A jednak właśnie one deklarują… najwyższy poziom lęku.
To połowa całego pokolenia. Lęk opada wraz z wiekiem, ale na starcie dorosłości to poważny alarm dotyczący edukacji zdrowotnej.
Większość Polek korzysta nadal z NFZ - 62 proc.. Ale gdy kobiety, które zrezygnowały z opieki państwowej, są pytane o powody - są powtarzalne: (42 proc.) niska jakość obsługi i brak komfortu, długie kolejki, większa elastyczność wizyt prywatnych
Co ciekawe - rośnie grupa kobiet, które nigdy nie były u ginekologa na NFZ, korzystając wyłącznie z prywatnej lub firmowej opieki (14 proc. ma ubezpieczenia pracownicze).
Polki jasno wskazują, co sprawia, że wizyta jest komfortowa:
Delikatność podczas badania
Empatia i zrozumienie
Rzetelne wyjaśnienia
W 2025 r. mocno wzrosło również znaczenie… dostępności terminów.
Najczęstsze powody unikania ginekologa:
Wysoka cena wizyt prywatnych
Wstyd i skrępowanie
Ogólna niechęć do wizyt u ginekologa
W zeszłym roku nr 1 był „nie lubię chodzić do ginekologa”. Teraz znów numerem jeden staje się ekonomia.
Regularność badań prezentuje się tak:
USG ginekologiczne i cytologia są wykonywane najczęściej
Najbardziej aktywna jest grupa od 25 do 49 lat
Jednak: 45 proc. kobiet w wieku 45-74 nie wykonuje mammografii regularnie - mimo że badanie jest odpłatne 100 proc. raz na dwa lata. To szczególnie niepokojące, bo średni wiek diagnozy raka piersi w Polsce wynosi 63 lata.
Czyli w praktyce - tysiące kobiet nie korzysta z pomocy specjalistki, którą mają „w pakiecie”. Raport ujawnia też dużą lukę wiedzy na temat roli położnych, szczególnie tych zajmujących się zdrowiem kobiet w okresie menopauzy.
To jedno z najbardziej niepokojących danych: 20 proc. kobiet z pokolenia Z rozmawia o zdrowiu intymnym ze sztuczną inteligencją (ChatGPT, Gemini i podobne).
Jeżeli chodzi o komunikację i rozmowę w ogóle - najczęstszym rozmówcą nadal jest partner/partnerka, ale AI przebija koleżanki, mamę i lekarza w najmłodszej grupie wiekowej.
To zmiana pokoleniowa, która może zaważyć na przyszłości edukacji zdrowotnej.
Kliniki.pl zapytały kobiety o ich realne stanowisko wobec prawa aborcyjnego. Wyniki są bardzo klarowne:
10 ptoc. - całkowity zakaz
18 proc. - obecne przepisy
60 proc. - dopuszczalność aborcji w różnych wariantach (wady płodu, do 12 tyg. lub do 20 tyg.)
To oznacza, że większość Polek chce przynajmniej częściowej liberalizacji.
A co z wiarą?
wśród osób głęboko wierzących - 42 proc. popiera całkowity zakaz
wśród osób niewierzących - 0 proc. popiera zakaz
Choć 54 proc. kobiet mówi, że jej nie rozważa:
ponad 80 proc. słyszało o zabiegach
najczęstszy powód rozważenia: komfort fizyczny, nie tylko estetyka
największy demotywator: cena
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze