Wiceprezydentki Warszawy Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra złożyły rezygnacje. Rafał Trzaskowski już je przyjął. - To, co wydarzyło się w Szpitalu Południowym, o czym też informują media, nigdy nie miało prawa się wydarzyć i mówię też to jasno: nie ma prawa się powtórzyć i się nie powtórzy – mówi.
Machnowska-Góra na swoim profilu facebookowym napisała przed chwilą:
- Kończę dziś 8-letnią misję pracy w Zarządzie m.st. Warszawy. Niezwykle wymagającą i satysfakcjonującą pracę dla Warszawy. Kończę ją z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Kultura, pomoc społeczna, rozwój mieszkalnictwa, dialog z organizacjami pozarządowymi, rewitalizacja, USC, ochrona zabytków, pomoc Powstańcom Warszawskim, walka o równe traktowanie wszystkich w Warszawie – to były trudne i piękne zadania. Zrealizowane ze świetnymi zespołami w Ratuszu i partnerami społecznymi.
Reklama

Renata Kazanowska z kolei podała:
- Jestem dumna z mojej ponad 30 letniej pracy na rzecz mojego miasta. Niech dalej się rozwija, rośnie w siłę i pięknieje. Dziękuję wszystkim, których przez te lata spotkałam na swojej drodze. Wszystkim z którymi dane było mi współpracować.

I tym samym ogłosiła, że przestaje być zastępczynią Rafała Trzaskowskiego. Rezygnacja ma ścisły związek z sytuacją w miejskim Szpitalu Południowym. Na początku czerwca na jaw wyszło, że młody lekarz, były członek KO i były radny dzielnicy Ursus, Dawid Kacprzyk zarobił w szpitalach 1,6 mln zł. Pracował także w WSP i był tam koordynatorem SOR-u, do czego nie ma uprawnień.
Afera się jeszcze nie zakończyła, a jej ostatnia odsłona to możliwe nieprawidłowości w szpitalnym prosektorium. Sprawę sprawdza prokuratura.
- Jak wynika z materiałów prasowych, w bliżej nieustalonym okresie osoba zatrudniona na stanowisku koordynatora prosektorium Warszawskiego Szpitala Południowego miała dopuszczać się procederu polegającego na przyjmowaniu niezasadnych opłat za wydanie ciała rodzinie oraz uzyskiwaniu korzyści za skierowanie rodziny do konkretnego zakładu pogrzebowego, które to czyny mogą być zakwalifikowane jako czyny zabronione z art. 296a § 1 kk, a nadto, jak wynika z jednego z przekazów, miało dojść do znieważenia nieustalonych zwłok poprzez oddanie na nie moczu, tj. o czyn zabroniony z art. 262 § 1 kk – podają śledczy.
Reklama
I dodają, że na obecnym etapie materiał dowodowy nie pozwala na wszczęcie śledztwa w przedmiotowej sprawie. Nikt nie złożył dotychczas zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tym zakresie.
Już wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odwołał cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego, jego radę nadzorczą, a także usunął z rad innych podmiotów medycznych polityków.
Teraz jest rezygnacja wiceprezydent Machnowskiej-Góry. i Kaznowskiej.
- Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie. Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności – pisze sama zainteresowana.
Reklama
Z kolei Rafał Trzaskowski przyjął rezygnację.
- To, co wydarzyło się w Szpitalu Południowym, o czym też informują media, nigdy nie miało prawa się wydarzyć i mówię też to jasno: nie ma prawa się powtórzyć i się nie powtórzy. Ta sprawa jest i będzie wyjaśniana do samego końca, bez żadnych półśrodków, bez udawania, że „jakoś to będzie” – powiedział na konferencji prasowej.
Dodał:
- I żeby było jasne: moją sprawą i moją odpowiedzialnością jako prezydenta jest wyciągnięcie wniosków i naprawienie sytuacji, dlatego nowy zarząd Szpitala Południowego i nowa rada nadzorcza we współpracy ze wszystkimi organami konsekwentnie wyjaśniają sytuację i również podejmują kroki naprawcze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze