Taką deklarację złożył dziś w Senacie minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w trakcie prac nad ustawą zwiększającą nakłady na ochronę zdrowia. Wyjaśnił również, że rząd nie zamierza podnosić składki zdrowotnej.
- Nie chcemy, żeby w związku z tym projektem trzeba było oczekiwać zwiększenia obciążeń dla obywateli. Jeśli mowa o zwiększeniu składki zdrowotnej, to mogłaby ona wzrastać na dwa sposoby. Mogłaby ona być większa w tej części odliczanej od podatku i de facto sprowadzałoby się to do tego samego. Ale gdyby ktoś powiedział, że chcemy ją zwiększyć, ale w tej części płaconej rzeczywiście przez obywatela, to wówczas oznaczałoby to po prostu wyższe koszty pracy, wyższe obciążenia obywateli i tego nie chcieliśmy robić – mówił dziś w Senacie minister konstanty Radziwiłł. - W tym sensie nie przeszkadza mi to, że to właśnie budżet państwa będzie ponosił te wydatki. To w jakimś sensie daje podstawę do tego, żeby zauważyć, że wszyscy obywatele będą się na to składać – nie tylko ci, którzy z takich czy innych powodów płacą składkę. Myślę, że powoli musimy przygotować się do tego rozwiązania – dodał Radziwiłł.
Przypomnimy, że z rządowego projektu ustawy, która zwiększa nakłady na zdrowie usunięto w ostatniej chwili m.in. zapisy dotyczące prawa do leczenia w POZ oraz korzystania z systemu ratownictwa medycznego bez ponoszenia kosztów przez osoby, które nie są ubezpieczone.
AS
Źródło: Senat
Foto: Senat/M.Józefaciuk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!