Radni chcą, by w Szpitalu Praskim powstał oddział psychiatrii dziecięcej i w obawie o utratę lekarzy na rzecz pracy w prywatnych gabinetach, apelują do NFZ, by na leczenie psychiatryczne dzieci przeznaczył więcej pieniędzy.
Komisja zdrowia w radzie miasta podjęła już stosowną uchwalę i zaapelowała do władz miasta warszawy o przeznaczenie budynku B Szpitala Praskiego na oddziałach psychiatrii dziecięcej - informuje "Gazeta Wyborcza".
Sytuacja szpitalnych oddziałów psychiatrycznych da dzieci w Warszawie jest tragiczna. Najbliższy całodobowy oddział znajduje się w Józefowie i jest przeciążony. Niedawno, z powodu rezygnacji z pracy wszystkich specjalistów, zamknięto oddział w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym przy ul. Żwirki i Wigury. Wciąż pomaga się tu psychiatrycznie dzieciom, ale nie całodobowo.
-Źródłem problemu nie jest brak specjalistów, ale to, że odchodzą do prywatnych gabinetów. Większość oddziałów psychiatrycznych zamyka się nie ze względu na postulaty płacowe, ale z powodu fatalnych warunków bytowych i przeciążenia lekarzy - komentuje Aleksandra Śniegocka-Goździk (KO).
Remont szpitala praskiego ma rozpocząć się jeszcze w tym roku. Dyrektor miejskiego biura polityki zdrowotnej podjął już rozmowy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, by pomogła wyposażyć oddział. Potrzebny jest jednak jeszcze kontrakt z NFZ na udzielanie świadczeń pacjentom - informuje radna m.st. Warszawy. Ich wycena jest jednak niewystarczająca -dodaje.
źródło: GW
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!