Pył nawiewany znad Sahary, który towarzyszył nam przez ostatnie świąteczne dni, pogarsza objawy wiosennej alergii.
To zjawisko meteorologiczne, które towarzyszyło nam przez całe święta i powodowało zamglenie słońca - dlatego nie było jeszcze cieplej - było powodowane przez saharyjski piasek unoszący się w powietrzu. Najczęstszym miejscem, nad które nawiewane są masy piasku, jest Hiszpania, a konkretnie Wyspy Kanaryjskie. Tego rodzaju zjawisko ma tam swoją nazwę - Calima. Aby zawiało je aż do nas, pustynna burza piaskowa musi być przewiana przez wiatry południowo-wschodnie.
Pył pustynny i burze piaskowe to powtarzające się zjawiska środowiskowe, które według doniesień stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia na całym świecie. Jak wykazują wyniki badań, mocniejsze ataki kataru siennego u alergików, które odczuwają tej wiosny, mogą być powodowane właśnie przez pył znad Sahary.
Dzieje się tak ponieważ pył pustynny zwiększa stężenie cząstek stałych (PM) w powietrzu, co prowadzi do nagromadzenia i zamknięcie w zapylonej masie powietrza znacznej ilości alergenów. Ma to bezpośredni wpływ na zdrowie, takie jak problemy z oddychaniem, katar alergiczny i podrażnienie błon śluzowych, za czym idzie gorsze samopoczucie.
Większość badań nad tym zagadnieniem (84,8%) wykazała istotny związek między pyłem pustynnym a niekorzystnymi skutkami zdrowotnymi, głównie w przypadku zgonów z powodu chorób układu oddechowego i sercowo-naczyniowego.
Prognozy na weekend
W tej chwili sytuacja nad Polską nieco się poprawiła ze względu na deszcz, który spłukał pył z powietrza, ale jak pokazują mapy europejskiego serwisu atmosferycznego Copernicus ECMWF, w najbliższy weekend nad Polskę ponownie może zostać nawiana kolejna chmura pyłu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze