W ostatnich latach na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym, kierunek ratownictwo medyczne nie cieszył się dużym zainteresowaniem i w 2020 roku zdecydowano o jego wygaszeniu. Od przyszłego roku, uczelnia medyczna będzie kształcić specjalistów w unikalnej dziedzinie - bezpieczeństwo morskie i sektora offshore. Przyszli adepci tego kierunku będą mogli m.in. zabezpieczać zdrowie i życie pracowników farm wiatrowych.
Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie szukał możliwości zwiększenia zainteresowaniem kierunków ratownictwo medyczne poprzez dodanie unikatowego kierunku, rozszerzającego kompetencje ratowników medycznych, kształconych według standardu, przygotowującego ich do pracy w placówkach leczniczych, w pogotowiu ratunkowym, na SOR-ach czy w oddziałach szpitalnych.
-Po rozmowach z Politechniką Morską ustaliliśmy, że dodamy do tego specjalność bezpieczeństwo morskie i sektora offshore" – powiedziała w rozmowie z PAP dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie prof. Beata Karakiewicz.
Reklama
Jak zaznacza, to jedyna taka specjalność w Polsce, wychodząca naprzeciw także oczekiwaniom regionu i rozwijającego się sektora energetyki wiatrowej.
"Przy budowaniu farm wiatrowych na Bałtyku ważne jest też wyszkolenie specjalistycznych kadr – również medycznych - do ratowania życia pracowników tychże farm" – wyjaśniła prof. Karakiewicz.
Kierunek będzie działał w ścisłej współpracy z Akademickim Centrum Szkoleniowym Ratownictwa Morskiego Politechniki Morskiej. Poza standardem zawodu ratownika - absolwent PUM po specjalizacji, będzie uzyskiwał kwalifikacje i kompetencje do ratownictwa wodnego, a oprócz tego w sektorze offshore - mówiła dziekan.
Wymagania dla studentów
Prof. Karakiewicz wskazała też, że kandydaci na nowy kierunek będą musieli przejść kwalifikacyjny egzamin sprawnościowy i wykazać się umiejętnością pływania. Trzyletnie studia licencjackie będą prowadzone w standardzie kształcenia ratownika medycznego. W związku z wprowadzeniem specjalności w każdym semestrze będzie oferowany praktyczny kurs przygotowany przez Politechnikę Morską.
Dziekan wskazała, że w ostatnich latach na PUM kierunek ratownictwo medyczne nie cieszył się dużym zainteresowaniem; w 2020 r. zdecydowano o jego wygaszeniu.
"Przez ostatnie dwa lata pracowaliśmy nad tym, aby udoskonalić zakres tematyczny kształcenia, wprowadzić coś unikatowego do kierunku i pokazać, że młodzi ludzie mogą pracować również w innych instytucjach. A że offshore jest dynamicznie rozwijającą się gałęzią, będzie miał zapotrzebowanie na specjalistów w zakresie ratowania życia na morzu" – mówiła prof. Karakiewicz.
W pierwszym roku działania kierunku planowane jest przyjęcie 36 studentów, ale niewykluczone, że w przyszłości ta liczba się powiększy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
MNIE INRESUJE AT.MEDYCZNE NESTACJONARNIE NA PUMIE
MNIE INRESUJE AT.MEDYCZNE NESTACJONARNIE NA PUMIE