Zdaniem ekspertów Polskiego Towarzystwa Urologicznego pacjenci chorujący na raka nerki powinni zostać objęci opieką koordynowaną, w której w rolę koordynatora powinien wcielić się lekarz urolog. Takie wnioski płyną z dyskusji, jaka miała miejsce podczas posiedzenia sejmowej Komisji Praw Pacjenta.
W trakcie posiedzenia przewodniczący komisji - Krzysztof Ostrowski (PiS) podkreślił, że raport Najwyższej Izby Kontroli wyraźnie wskazał, że jakość opieki onkologicznej w Polsce pozostawia dużo do życzenia.
- Pomimo istnienia „Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych” – jego strategiczne cele nie zostały realizowane tzn. ani nie zmniejszyła się zapadalność na choroby nowotworowe, jak również nie poprawiły się wskaźniki skuteczności jakości leczenia m.in. 5-letnie przeżycia - dodał przewodniczący komisji.
Dlatego też Polskie Towarzystwo Urologiczne wystąpiło z inicjatywą przeprowadzenia trzech programów pilotażowych, które miałyby ocenić zasadność wdrożenia opieki koordynowanej nad pacjentami chorującymi na złośliwego raka pęcherza, prostaty oraz nerki. Zgodnie z zapowiedziami posła PiS projekty 3-letnich programów pilotażowych mają trafić do NFZ do 1 lipca 2019 roku.
- W dotychczasowych analizach krytycznych dotyczących leczenia onkologicznego w Polsce powtarzają się jak mantra następujące sugestie i krytyczne uwagi, że leczenie jest zbyt rozproszone, leczenie zabiegowe przeprowadzane jest w zbyt wielu ośrodkach, a te które realizują procedury rzadziej mają zdecydowanie gorsze wyniki leczenia. Brakuje również krajowego rejestru urologicznego, dzięki któremu można byłoby w sposób wiarygodny ocenić wyniki leczenia w poszczególnych ośrodkach- dodał Krzysztof Ostrowski.
Rak nerki w Polsce
Prof. dr hab. Artur Antoniewicz, konsultant krajowy ds. urologii, wskazał, że struktura zachorowań pokazuje, że wśród mężczyzn rak nerki stanowi około 4 proc. nowotworów, podczas gdy u kobiet odsetek ten jest nieco niższy.
- Warto jednak zwrócić uwagę na strukturę zgonów, gdzie około 3 proc. zgonów z powodu nowotworów u mężczyzn wynika z raka nerki, a 2 proc. to wskaźnik obserwowany u kobiet- dodał konsultant krajowy. Dane Krajowego Rejestru Nowotworów również nie nastrajają pozytywni okazuje się bowiem, że . pomimo dostępności i stosowania agresywnych i radykalnych form leczenia w Polsce – 5 lat przeżywa 58 proc. mężczyzn z tym rozpoznaniem, natomiast u kobiet ten odsetek ten sięga 65-67 proc.
- Według KRN liczba zachorowań na nowotwór nerki w 2016 roku wynosiła 3134 przypadków u mężczyzn i 2000 u kobiet. Natomiast dane NFZ za 2018 rok wskazują, że zachorowalność jest wyższa i sięga około 7 tys. przypadków. Niestety nadal zbyt wiele rozpoznań następuje, gdy choroba jest uogólniona tj. nowotwór dał przerzuty i nie ma możliwości wyleczenia. Odsetek ten sięga 25 proc.- wskazał urolog.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!