Zespół jelita drażliwego i inne zaburzenia osi jelito–mózg należą do najczęstszych, a jednocześnie najbardziej niedodiagnozowanych problemów zdrowotnych dorosłych. Coraz więcej badań pokazuje, że leczenie skupione wyłącznie na jelitach często zawodzi. Co może zmienić psychogastroenterologia?
Zespół jelita drażliwego (IBS) oraz inne zaburzenia interakcji jelito–mózg (DGBI, Disorders of Gut–Brain Interaction) należą do najczęstszych problemów zdrowotnych w populacji dorosłych. Jednocześnie pozostają jednymi z najbardziej niezrozumianych i fragmentarycznie leczonych jednostek chorobowych. Objawy ze strony przewodu pokarmowego bardzo rzadko funkcjonują w oderwaniu od pracy układu nerwowego, regulacji emocji i indywidualnych doświadczeń pacjenta. Mimo to w praktyce klinicznej nadal dominuje podejście redukcjonistyczne, oparte na schemacie: badanie – wynik – kolejna procedura.
Rosnąca liczba danych naukowych jednoznacznie wskazuje, że IBS rzadko jest "tylko IBS”. Jest to zaburzenie o charakterze biopsychospołecznym, w którym kluczową rolę odgrywają:
Właśnie w tym obszarze rozwija się psychogastroenterologia - interdyscyplinarna dziedzina integrująca gastroenterologię, psychologię kliniczną, psychoterapię i dietetykę w jeden, spójny model opieki.
Skala problemu DGBI jest znacznie większa, niż powszechnie się zakłada. Największe badanie o zasięgu globalnym, przeprowadzone w ramach Rome Foundation Global Epidemiology Study, wykazało, że ponad 40% populacji światowej spełnia kryteria co najmniej jednego zaburzenia z grupy DGBI. Zaburzenia te wiążą się z istotnym pogorszeniem jakości życia oraz większym wykorzystaniem opieki zdrowotnej (Sperber i wsp., Gastroenterology, 2021, DOI: 10.1053/j.gastro.2020.04.014).
W przypadku IBS częstość występowania zależy od zastosowanych kryteriów diagnostycznych i wynosi od 3,8% (Rome IV) do 9,2% (Rome III) dorosłej populacji. Różnice te mają realne znaczenie systemowe, wpływając na „widoczność” choroby w statystykach, planowanie zasobów oraz dostępność opieki – od dietetycznej po psychoterapeutyczną.
DGBI nie są więc niszą kliniczną, a stanowią jeden z najczęstszych, choć często niewidzialnych, obszarów chorobowości przewlekłej, szczególnie w wieku produkcyjnym.
Kluczowym wnioskiem płynącym z badań ekonomicznych jest fakt, że największym kosztem IBS i DGBI nie są same objawy jelitowe, lecz konsekwencje funkcjonalne i psychiczne.
W analizie społeczno-ekonomicznej przeprowadzonej w Holandii wykazano, że średni całkowity koszt IBS wynosił 2 156 euro na pacjenta na kwartał, z czego:
Co istotne:
Oznacza to, że ciężar IBS w kosztach systemowych jest w dużej mierze napędzany obszarem zdrowia psychicznego oraz ograniczeniem funkcjonowania, a nie wyłącznie leczeniem gastroenterologicznym.
Dane z wielokrajowego badania populacyjnego Fundacji Rzymskiej pokazują, że osoby z DGBI doświadczają znaczącej utraty produktywności i sprawności dnia codziennego. W przypadku zaburzeń jelitowych: 54,2% badanych zgłaszało ogólną utratę produktywności w pracy, a aż 61,9% ograniczenie aktywności pozazawodowej (Frändemark i wsp., United European Gastroenterology Journal, 2023; PMCID: PMC10337740).
Większe obciążenie produktywności było związane z:
Koszty te materializują się głównie jako prezenteizm, czyli obecność w pracy przy istotnie obniżonej efektywności oraz ograniczenia codziennego funkcjonowania. Są to obszary, na które najsilniej wpływa dobrze skoordynowana opieka psychologiczna i psychoterapeutyczna.
Zaburzenia interakcji jelito–mózg obnażają ograniczenia leczenia skoncentrowanego wyłącznie na objawie jelitowym. W praktyce prowadzi to do powtarzanych badań, eskalacji terapii i narastającej frustracji. U wielu pacjentów:
Szczególnym wyzwaniem są objawy typu IBS u pacjentów z IBD w remisji. Brak ich rozpoznania skutkuje eskalacją leczenia bez poprawy funkcjonowania pacjenta.
Przełomowe znaczenie mają wyniki europejskiego projektu DISCOvERIE. Badanie Midenfjord i wsp. (United European Gastroenterology Journal, 2025, DOI: 10.1002/ueg2.70157) wykazało, że ciężar choroby w IBS jest determinowany przede wszystkim przez współwystępujące zaburzenia psychiczne, przewlekły ból i zmęczenie, a nie przez nasilenie objawów jelitowych.
Pacjenci z IBS i diagnozami psychiatrycznymi charakteryzują się:
Zaobserwowano również wyraźną zależność typu „dawka-odpowiedź”: im więcej współchorobowości, tym większy ciężar kliniczny i społeczno-ekonomiczny.
Psychogastroenterologia opiera się na wiedzy o osi jelito-mózg, czyli dwukierunkowym systemie komunikacji między przewodem pokarmowym, układem nerwowym, immunologicznym i mikrobiotą. W praktyce oznacza to, że:
Psychoterapia w IBS nie polega na „psychologizowaniu” objawów, lecz na regulacji reakcji stresowej, pracy z nadwrażliwością trzewną, redukcji lęku i poprawie funkcjonowania. Najlepiej przebadane podejścia obejmują terapię poznawczo-behawioralną oraz interwencje ukierunkowane na objawy somatyczne.
Doświadczenia kliniczne, m.in. w Centrum CBT, pokazują, że kluczowe znaczenie ma zintegrowana, koordynowana opieka, w której psycholog, psychoterapeuta, dietetyk i lekarz pracują w zintegrowanym modelu. To podejście stało się podstawą pierwszego w Polsce programu kształcenia z psychogastroenterologii https://cbt.pl/szkolenia/kurs-psychogastroenterologii/, rekomendowanego przez Sekcję Psychogastroenterologii Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii.
Psychogastroenterologia nie jest nowym trendem, lecz odpowiedzią na realne potrzeby kliniczne, społeczne i ekonomiczne. Integracja zdrowia psychicznego z gastroenterologią pozwala poprawić jakość życia pacjentów, ograniczyć niepotrzebną diagnostykę i zmniejszyć koszty wynikające z utraty produktywności. W tym sensie psychogastroenterologia staje się jednym z kluczowych filarów współczesnej, zintegrowanej medycyny.
Joanna Szyman - prezeska zarządu Grupa Centrum CBT, prezeska zarządu NEO Hospital, członkini Rady Naczelnej Polskiej Federacji Szpitali, członkini Sektorowej Rady Kompetencji - Zdrowie Psychiczne
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze