Na dzisiejszym posiedzeniu połączonych komisji zdrowia i finansów publicznych posłowie zajęli się procedowaniem dwóch rządowych projektów ustaw dotyczących zmian w składce zdrowotnej. Przedstawiciele koła Razem chcieli złożyć wniosek o odrzucenie zarówno pierwszej, jak i drugiej propozycji, jednak przewodniczący Janusz Cichoń uniemożliwiał im to, błędnie interpretując regulamin Sejmu.
Połączone posiedzenie komisji zdrowia oraz finansów publicznych dotyczyło prac nad dwoma rządowymi projektami ustaw - druk nr 764 oraz 838. Pierwszy dotyczy zlikwidowania składki zdrowotnej od sprzedaży środków trwałych, a drugi obniżenie podstawowego wymiaru składki zdrowotnej. Podczas omawiania poprawek do pierwszego projektu posłowie koła Razem - Marcelina Zawisza oraz Adrian Zandberg próbowali złożyć wniosek o odrzucenie projektu w całości. Przewodniczący posiedzenia, Janusz Cichoń (KO) nie chciał jednak dopuścić tego wniosku pod głosowanie.
- Ale został (wniosek - przyp. red.) zgłoszony w trakcie rozpatrywania ustawy, nie został zgłoszony na czas. Pozostaje państwu głosowanie nad całością projektu - mówił przewodniczący komisji.
Reklama
Taką samą narrację podtrzymywała wiceprzewodnicząca Krystyna Skowrońska (KO). Marcelina Zawisza (Razem) odpowiedziała jednak, że w każdym momencie posiedzenia można taki wniosek przedstawić,
- Wniosek o odrzucenie jest najdalej idącym, dlatego powinien zostać w pierwszej kolejności przegłosowany. Jeśli on zostanie uwzględniony, to nie ma sensu pracy nad dalszymi artykułami, bo komisja zdecyduje o tym, że projekt jest odrzucony - mówił przedstawiciele sejmowego biura legislacyjnego.
Mimo tej wykładni, przewodniczący Cichoń dalej miał pewne opory, aby skierować wniosek pod głosowanie.
- Panie przewodniczący naprawdę polecałbym po roku pracy w tej funkcji zapoznanie się z regulaminem. Bo ta próba odmówienia wniosku o odrzucenie jest nie na miejscu - komentował poseł Adrian Zandberg (Razem).
Finalnie do głosowania nad propozycją odrzucenia projektu ustawy w całości doszło, jednak nie uzyskał on wymaganej większości. Za było 2 posłów (prawdopodobnie Zandberg i Zawisza), przeciw 27, a 13 się wstrzymało. Po rozpatrzeniu wszystkich zgłoszonych poprawek komisja zagłosowała za przyjęciem projektu w całości. 26 posłów było za, 2 przeciw a 14 się wstrzymało.
Marcelina Zawisza, argumentując wniosek o odrzucenie projektu ustawy w całości (druk 764) przytoczyła opinię Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, którego dużym zarzutem był fakt, że propozycja rządowa nie była skierowana do konsultacji.
- Pominięcie konsultacji społecznych uzasadnione było pilnością proponowanej inicjatywy i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zostało pozbawione prawa do ustawowych konsultacji społecznych. W sytuacji, w której jest to podmiot będący członkiem rady dialogu społecznego, jest to niedopuszczalne - mówiła posłanka Razem.
Reklama
Dodawała, za opinią OPZZ, że choć wyłączenie z opodatkowania dochodów z tytułu odpłatnego zbycia środków trwałych może znajdować pewne uzasadnienie w logice systemu podatkowego, niesie ryzyko dla stabilności finansowania systemu ochrony zdrowia i zasad sprawiedliwości społecznej.
- OPZZ nie może poprzeć rządowej propozycji w tym zakresie, zwłaszcza w kontekście planów dalszego obniżenia obciążeń składkowych dla przedsiębiorców w 2026 roku. W ich ocenie propozycja rządu stanowi przyznanie przedsiębiorcom kolejnych nieuzasadnionych ulg kosztem innych grup społecznych. Podkreślają, że reforma systemu składek zdrowotnych wymaga wyższej rozwagi, wszechstronnej analizy, aby uniknąć destabilizacji finansowania systemu ochrony zdrowia oraz pogłębianie nierówności społecznych - tłumaczyła Marcelina Zawisza.
Reklama
Posłanka partii Razem skrytykowała również koalicję rządzącą za tempo, w jakim prace nad zmianami w składce zdrowotnej się odbywają.
- Pamiętam, kiedy wszyscy krytykowaliśmy Prawo i Sprawiedliwość, że procedują ustawy na chybcika, bez konsultacji społecznych, bez słuchania strony związkowej. Dzisiaj robicie dokładnie to samo, bo wam to się po prostu politycznie opłaca. A to, że zapłacą za to pacjenci, macie po prostu gdzieś.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze