Dzisiaj ulicami Warszawy przejdą protestujący w obronie centrów zdrowia psychicznego. Marsz rozpocznie się o 13, a zakończy się pod Sejmem. Poparcie dla protestu wyraził Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
Zaplanowany na dzisiaj protest dotyczy zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia o zakończeniu pilotażu centrów zdrowia psychicznego. Według lekarzy może to skutkować ograniczeniem ich finansowania i zagrozić dalszej działalności.
Powstanie centrów zdrowia psychicznego rozpoczęło tworzenie zupełnie nowej jakości w terapii i opiece nad pacjentami z zaburzeniami psychicznymi w Polsce. My lekarze, nie godzimy się na niszczenie tego, co już zostało zbudowane - wskazuje w swoim stanowisku OZZL.
Przewodnicząca OZZL Grażyna Cebula-Kubat podkreśliła, że likwidacja CZP i brak bezpiecznych dla lekarzy i pacjentów warunków opieki psychiatrycznej doprowadzą do pogorszenia i tak już trudnej sytuacji.
- W Polsce, od wielu lat, borykamy się z problemem kulejącej psychiatrii i traumatycznych warunków pracy lekarzy pracujących w publicznych placówkach w tej specjalizacji. Pensje na poziomie stawki minimalnej, bardzo wymagający pacjent, brak kompleksowego podejścia do opieki psychiatrycznej, w tym brak zaplecza internistycznego - to tylko część problemów, z jakimi się stykamy - stwierdziła.
Pilotaż centrów zdrowia psychicznego rozpoczął się w 2018 r. i potrwa do 30 czerwca 2025 r. Oparty jest na koncepcji psychiatrii środowiskowej, czyli odejściu od leczenia szpitalnego (to przeznaczone ma być dla pacjentów w stanach ostrych) na rzecz opieki zorganizowanej blisko pacjenta w mniejszych ośrodkach pomocy medycznej, zapobieganiu kryzysom psychicznym, a gdy do nich dojdzie - szybkim przywróceniem do równowagi.
Od tej formuły Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza teraz odejść. Według nowej koncepcji, zamiast obowiązującego w pilotażu ryczałtu na funkcjonowanie centrów wyliczanego na populację osób dorosłych i odpowiedzialności terytorialnej, wprowadzona miałaby być płatność za pacjenta.
Zdaniem ekspertów zmiany w rozliczaniu świadczeń w centrach zdrowia psychicznego może doprowadzić do "stomatologizacji" opieki psychiatrycznej, czyli jej skomercjalizowania i sprywatyzowanie. Tak samo stało się właśnie z opieką stomatologiczną, która w ramach publicznego systemu istnieje praktycznie na papierze.
Jak wskazują eksperci, obecne rozbieżności w podejściu do reformy psychiatrii między NFZ i Ministerstwem Zdrowia a środowiskiem lekarzy i pacjentów wynikają z braku zrozumienia pilotażu, niewystarczającego przeanalizowania wniosków z jego przebiegu oraz z oszczędności.
Do sprawy odniósł się w tym tygodniu wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny. Zapewnił, że MZ nie przewiduje żadnych zmian, które miałyby prowadzić do obniżenia finansowania centrów zdrowia psychicznego, ale plany zakładają zwiększenie kosztów działalności CZP. Jego zdaniem finansowanie opieki psychiatrycznej wymaga zwiększenia nakładów o ok. 1,5-2 mld zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze