Reklama

Problemy z alergiami dzieci w żłobkach – interpelacja posłów

Polityka Zdrowotna
25/11/2024 06:28

W Polsce coraz więcej dzieci cierpi na alergie, co stawia przed żłobkami nowe wyzwania. Grupa posłów z PIS, w tym Agnieszka Ścigaj, złożyła interpelację, pytając o sytuacje, w których dyrektorzy żłobków odmawiają podania adrenaliny dzieciom w nagłych przypadkach.

Alergie u dzieci - pytania posłów

Alergie stają się coraz częstszym problemem zdrowotnym, szczególnie u dzieci, i wymagają odpowiedniej opieki, także w placówkach takich jak żłobki czy przedszkola. 24 października posłanka Agnieszka Ścigaj, wraz z kilkoma innymi posłami z PiS-u, złożyła interpelację do ministra rodziny, pracy i opieki społecznej. Poruszyła w niej kwestię zapewnienia właściwej opieki nad dziećmi z alergiami w placówkach opiekuńczych dla dzieci powyżej trzeciego roku życia, zwłaszcza w przedszkolach i żłobkach.

Chodzi o to, by dzieci z alergiami miały zapewnioną odpowiednią pomoc i bezpieczeństwo, a placówki były przygotowane na udzielanie pierwszej pomocy w nagłych przypadkach. Interpelacja została złożona przez grupę posłów PiS: Agnieszkę Ścigaj, Marcina Ociepa, Annę Dąbrowską-Banaszek, Krzysztofa Ciecióra oraz Grzegorza Piechowiaka.

Reklama

Kiedy można podać adrenalinę w żłobku

Posłanka Agnieszka Ścigaj przytoczyła przykład 2-letniego chłopca, który jest uczulony na orzeszki ziemne i w wyniku reakcji anafilaktycznej, trafił do szpitala. Do reakcji doszło po tym, jak dziecko zjadło alergen, będąc pod opieką rodziców. Po hospitalizacji lekarz alergolog wydał zalecenie, aby dziecko unikało orzechów oraz w razie wystąpienia reakcji anafilaktycznej, natychmiast podać mu adrenalinę za pomocą epipena.

Rodzice zgłosili się z tą sprawą do dyrektora żłobka, jednak dyrekcja odmówiła podania adrenaliny w przypadku zagrożenia życia dziecka, tłumacząc to swoimi poglądami. Mimo że rodzice zobowiązali się dostarczyć adrenalinę, dyrekcja utrzymała swoje stanowisko. Obawiając się o zdrowie i życie swojego dziecka, rodzice musieli zrezygnować z usług tego żłobka.

Reklama

W żłobkach nie chcą podawać adrenaliny

Posłowie są coraz bardziej zaniepokojeni sytuacją dzieci z alergiami. Wiele rodzin, szukając nowego żłobka dla swojego dziecka z alergią, spotkało się z odmową przyjęcia, mimo że lekarze zalecili, by adrenalina była zawsze dostępna w pobliżu dziecka. Odmowa była zazwyczaj tłumaczona brakiem przepisów nakładających obowiązek podania adrenaliny w przypadku reakcji anafilaktycznej.

Posłanka Agnieszka Ścigaj zauważa, że nie ma formalnych przepisów dotyczących podania adrenaliny jako części pierwszej pomocy, co stwarza duże zagrożenie, szczególnie dla małych dzieci. Istnieją jednak liczne szkolenia i poradniki, które pokazują, jak łatwo jest podać adrenalinę i jak może to uratować życie.

Reklama

Posłowie zastanawiają się, czy ministerstwo jest świadome tego problemu i czy placówki są odpowiednio przygotowane, by pomóc dzieciom z alergiami. Podkreślają również konieczność przeprowadzenia szkoleń z zakresu pierwszej pomocy dla pracowników żłobków i przedszkoli, zwłaszcza w kontekście podania adrenaliny.

Padają też inne ważne kwestie - m.in. kiedy podanie adrenaliny w przypadku zagrażającego życiu szoku anafilaktycznego, stanie się prawnie uznawane za część pierwszej pomocy, a także czy odmowa udzielenia pomocy w sytuacji zagrożenia życia, może prowadzić do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie żłobka.

Reklama

A. Gajewska: "Nieudzielanie pomocy to przestępstwo"

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, Aleksandra Gajewska zaznacza, że ministerstwo dąży do zapewnienia jak najwyższej jakości opieki w żłobkach i innych placówkach dla dzieci do lat 3.

- Niewątpliwie jednym z istotnych elementów wysokiej jakości sprawowanej opieki w ww. instytucjach jest kwestia żywności i żywienia. Biorąc pod uwagę ustawowy obowiązek żłobków i klubów dziecięcy zapewnienia dzieciom wyżywienia zgodnego z wymaganiami dla danej grupy wiekowej wynikającymi z aktualnych norm żywienia dla populacji polskiej, jest to kwestia priorytetowa - zaznaczyła wiceminister Aleksandra Gajewska.

Reklama

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, Aleksandra Gajewska podkreśla jednak, że kwestia podawania adrenaliny w przypadku reakcji anafilaktycznej, nie należy do kompetencji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wskazuje, że definicja pierwszej pomocy obejmuje nie tylko resuscytację, ale także inne czynności, które pomagają uratować życie w nagłych przypadkach. Jednocześnie zaznacza, że nieudzielenie pomocy w takich sytuacjach to przestępstwo.

- Nieudzielnie pomocy jest przestępstwem z art. 162 §1 Kodeksu karnego - przypomniała wiceminister Aleksandra Gajewska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: sejm.gov.pl Aktualizacja: 25/11/2024 06:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości