W trakcie zorganizowanego przez Instytut Rozwoju Spraw Społecznych spotkania w ramach cyklu „Healthcare Policy Summit: Priorytety Zdrowotne Polskiej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej 2025” zadaliśmy dr Aleksandrze Lewandowskiej, konsultant krajowej pytanie o priorytety dla polskiej prezydencji w kontekście psychiatrii dzieci i młodzieży
Dr Aleksandra Lewandowska skupiła się na obszarze, który jest jej najlepiej znany, czyli psychiatria dziecięca młodzieżowa. Zauważyła, że od kilku lat jest wdrażany model nowej opieki psychiatrycznej nad dzieckiem nastolatkiem i jego bliskimi. Model koncentrujący się na współpracy.
W kontekście priorytetów współpraca, zarówno jeśli chodzi o samą ochronę zdrowia, ale również i międzyresortowa, bo wielokrotnie podkreślamy, że bez tej współpracy z resortem oświaty, ministerstwem rodziny i polityki społecznej, ale również i Ministerstwem Sprawiedliwości, same zmiany w ochronie zdrowia w naszej w naszym obszarze nie będą w pełni efektywne
Reklama
Konsultant Krajowa zwróciła uwagę o konieczności dbania o profilaktykę, ponieważ „z zaburzeniem psychicznym jest dokładnie, tak samo jak z każdą inną chorobą, czyli lepiej zapobiegać, niż leczyć, a trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że profilaktyka, w tym obszarze, niestety w naszym kraju pozostawia wiele do życzenia…”
W kontekście profilaktyki, dr Lewandowska zwróciła uwagę, że w kontekście takich zaburzeń psychicznych, jak schizofrenia czy choroba efektywna dwubiegunowa, są to choroby, gdzie główne znaczenie ma biologia środkowego układu nerwowego, i sposobem na uporządkowanie jej żeby zapobiegać rozwojowi chorób jest biologia środkowego układu nerwowego, czyli odpowiednia farmakoterapia.
To jest miejsce największego problemu, bo w psychiatrii wieku rozwojowego, mamy ograniczenie w dostępie do leków stosowanych w zaburzeniach psychicznych, a jednocześnie są to też bardzo często leki, które mają rejestrację w innych krajach, czy są rekomendowane przez Towarzystwa naukowe, czy ekspertów.
Ekspertka zwróciła uwagę na potrzebę uporządkowania i dostosowania prawa w kontekście wykorzystania leków w określonej jednostce chorobowej. To jest rola ekspertów, towarzystw naukowych. Ponieważ jako lekarze mamy ustawę o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, gdzie jesteśmy zobligowani ustawowo do leczenia naszych pacjentów z należytą starannością i w oparciu o dostępne metody. Znając nowoczesne terapie i wynikające z nich korzyści w prowadzeniu i leczeniu pacjentów. Lekarze mają dysonans poznawczy, wynikający z tego problemu, czyli z rozbieżności pomiędzy rejestracją, bardzo często refundacją a rekomendacją ekspertów klinicznych.
Jak powiedziała naszej redakcji dr Lewandowska, w psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej lecząc, nie ma innego wyjścia jak stosowanie leku poza wskazaniami rejestracyjnymi. Należy to wg Pani Konsultant unormować. Ponieważ wiąże się to z utrudnieniami administracyjnymi związanymi ze zorganizowaniem wszelkich zgód, potrzebnych do podania leku off-label pacjentowi poniżej 18 roku życia i przede wszystkim odpowiedzialność, która spoczywa na lekarzu, bo to lekarz podejmuje taką decyzję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy pani doktora nie uważa że wszystkie próby samobójcze powinny być przez szpitale zgłaszane i dogłębnie analizowane? Chodzi o przyczyny. Czego dotyczy przemocy wiśnicza przemoc w domu to jest jego źródłem a co przyczyną? Inne pytania do pani jako konsultanta krajowego czytali nację rodzicielska istnieje czy miejska bo kwestia czy teoria jest terminem medycznym nie ma najmniejszego znaczenia kwestii tego że dzieci izolowane są od drugiego rodzica
Czy pani doktora nie uważa że wszystkie próby samobójcze powinny być przez szpitale zgłaszane i dogłębnie analizowane? Chodzi o przyczyny. Czego dotyczy przemocy wiśnicza przemoc w domu to jest jego źródłem a co przyczyną? Inne pytania do pani jako konsultanta krajowego czytali nację rodzicielska istnieje czy miejska bo kwestia czy teoria jest terminem medycznym nie ma najmniejszego znaczenia kwestii tego że dzieci izolowane są od drugiego rodzica