Reklama

Prezydent po Radzie Gabietowej ws. COVID: sytuacja lepsza niż się spodziewano

Polityka Zdrowotna
09/04/2021 15:16

- Premier i minister zdrowia poinformowali mnie, że sytuacja wygląda lepiej niż się spodziewali-mówił prezydent Andrzej Duda w piątek po posiedzeniu zwołanej przez niego Rady Gabinetowej. Jak mówił, liczba zakażeń raczej spada, a system opieki zdrowotnej dysponuje odpowiednim zapasem łóżek covidowych i respiratorów. Jednocześnie apelował, aby nie bagatelizować objawów choroby i zgłaszać się po pomoc, bo zbyt późne zgłaszanie się z poważnymi objawami jest główną przyczyną dużej liczby zgonów z powodu koronawirusa.

Prezydent przekazał, że na Radzie Gabinetowej zarówno premier, jak i minister zdrowia poinformowali go, że "sytuacja wygląda lepiej niż się spodziewali". - De facto, patrząc tydzień do tygodnia, liczba zakażeń jest raczej liczbą spadającą. Obawiali się, że sytuacja po świętach może być gorsza, a ona, w ich mniemaniu, nie jest zła - relacjonował.

- System w tej chwili, na potrzeby walki z COVID-19 dysponuje ponad 45 tys. łóżek. Przewiduje się, że ta liczba wzrośnie o 6-7 tys. Sądzę, że należy uznać, że pod tym względem jesteśmy zabezpieczeni - mówił prezydent i dodał, że na dziś zajętych jest 34,5 tys. łóżek covidowych oraz ponad 3,4 tys. respiratorów, a ok. tysiąca jest w rezerwie.

Reklama

- Chciałbym podkreślić, że zarówno pod względem łóżek szpitalnych, jak i pod względem liczby respiratorów, polskie społeczeństwo może czuć się bezpiecznie. System jest przygotowany i jest zapewnione bezpieczeństwo na tyle, że każda osoba, która będzie potrzebowała respiratora, będzie mogła się pod tym respiratorem znaleźć - zapewniał A. Duda.

A.Duda podkreślił też, że "Polska ma w tej chwili rezerwy zarówno miejsc w szpitalach, jak i respiratorów do tego, aby pomocy udzielić".

- Jesteśmy pod tym względem zabezpieczeni - zapewniał.

Reklama

Zaznaczył, że obciążenie systemu nie jest równomierne a najcięższa sytuacja jest na południu kraju, ale pozostałe województwa oferują pomoc i pacjenci są tam transportowani, m.in. dzięki Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.

 

Program szczepień

Ponadto prezydent poinformował, że jednym z tematów posiedzenia Rady Gabinetowej był narodowy program szczepień. Przypomniał, że do Polski dostarczane są szczepionki na podstawie mechanizmu unijnego i umów podpisanych przez Komisję Europejską. Jak dodał, były  bardzo poważne problemy z funkcjonowaniem tego systemu dostaw i nie były w żaden sposób zawinione przez polskie władze, polski rząd. - Zdaliśmy się tutaj, jak wszystkie państw członkowskie UE, na skuteczność działania KE, niestety w pewnych aspektach ta skuteczność okazała się wątpliwa - ocenił A. Duda.

Reklama

Jak poinformował, do tej pory przynajmniej jedną dawkę szczepienia w naszym kraju otrzymało 7,5 mln obywateli. - Wczoraj, jak powiedział mi pan minister Michał Dworczyk, zaszczepiono rekordową liczbę 250 tys. osób jednego dnia - podkreślił A. Duda.

- Spodziewamy się w ciągu najbliższych miesięcy, jeszcze w tym kwartale znaczącego wzrostu dostaw szczepionek (...). Te szacunki pozwalają zakładać, że do końca czerwca w Polsce zaszczepionych zostanie ok. 20 mln osób (...) byłaby to już ponad połowa całości naszego społeczeństwa - mówił. W jego ocenie, powinno to bardzo znacząco zmienić sytuację epidemiczną w Polsce.

Reklama

Prezydent potwierdził, że Polska szukała dostaw szczepionek z innych źródeł w najtrudniejszym momencie epidemii, gdy odwoływane były umówione dostawy. Relacjonował, że wówczas premier zwrócił się do niego o podjęcie rozmów z prezydentem Chin w kwestii możliwości zakupu szczepionki produkowanej przez jedną z chińskich firm. Potwierdził, że odbył rozmowę z prezydentem Chin, która przyśpieszyła trwające negocjacje i w efekcie została sformułowana oferta ze strony chińskiej, jednak Polska nie przyjęła jej warunków. - Jej warunki - biorąc pod uwagę poprawę dostaw od firm, z którymi umowę zawarła KE - były na tyle, powiedzmy, względnie atrakcyjne, jeżeli chodzi o cenę i terminy dostaw, że do tej pory polski rząd nie zdecydował się, aby takie warunki przyjąć - mówił A. Duda.

 

Reklama

Powody wysokiej liczby zgonów

Prezydent mówił, że podczas spotkania pytał też ministra zdrowia o powody wysokiej śmiertelności wśród pacjentów. - Mogę się zwrócić do moich rodaków tylko z jednym apelem; aby nie lekceważyć sytuacji, w których państwo podejrzewacie, że możecie być chorzy na koronawirusa. To nie jest lekka choroba, to nie jest jakieś tam przeziębienie. Nie wolno lekceważyć żadnych objawów. Moment, w którym pojawiają się problemy oddechowe to najczęściej postęp choroby jest już lawinowy. Ludzie zgłaszają się do szpitali w momencie, gdy ich stan jest już tak zaawansowany, że często nie udaje się ich uratować. To podstawowa przyczyna śmiertelności - mówił.

Reklama

Dodał, że według zapewnień ministra zdrowia każdy chory powyżej 55 roku życia, który zgłosi taką potrzebę, może otrzymać pulsoksymetr, czyli urządzenie mierzące poziom saturacji krwi tlenem.  

- Prosiłbym także, aby w sytuacji, kiedy państwo się źle czujecie, kiedy państwo odczuwacie jakiekolwiek dolegliwości, zwłaszcza dolegliwości oddechowe, nie zwlekać, tylko zgłaszać się do szpitali - apelował.

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości