Czy chcemy problem rozwiązać czy chcemy na tym dramacie budować swoją polityczną pozycję? Przestrzegam przed takimi pokusami - takim apelem rozpoczęła swoje wystąpienie sejmowe Premier Beata Szydło.
Podczas sejmowego wystąpienie na temat sytuacji w Centrum Zdrowia Dziecka premier Beata Szydło przede wszystkim apelowała do opozycji by nie upolityczniać tej sytuacji i nie wykorzystywać jej do bieżącej walki. Przypomniała jednocześnie, że przyczyną konfliktu jest ogromne zadłużenie placówki, które sięga już ponad 310 mln. Zaznaczyła, że za rządów PO-PSL to zadłużenie wzrosło o 100 mln zł.
Zapewniła, że ministerstwo zdrowia jest stale obecne „przy tym konflikcie”, a sam minister Radziwiłł wielokrotnie spotykał się z pielęgniarkami.
Jeżeli dziś mówicie o odpowiedzialności to proponuję spojrzyjcie w lustro i zobaczycie autorów tego dramatu - apelowała premier.
Zapewniła, że tę trudną sytuację rząd PIS naprawi. Zaznaczyła jednak, że nie będzie wprowadzała doraźnych rozwiązań dla czysto politycznego sukcesu: „Zależy nam na wprowadzeniu zmian systemowych, by wszyscy pracownicy służby zdrowia godnie zarabiali. Potrzebujemy na to czasu”.
Premier zwróciła też uwagę, że właśnie do Sejmu trafił projekt ustawy o dekomercjalizacji szpitali, który ma zapobiec „wyprzedaży majątku służby zdrowia”. Podkreśliła, że ten projekt nie podoba się opozycji i zadała pytanie czy w całej tej sytuacji nie chodzi przypadkiem o to, by właśnie żadnych zmian w służbie zdrowia nie wprowadzać.
Zwróciła też uwagę, że w CZD cały czas trwają rozmowy i przedstawiano już co najmniej kilka propozycji rozwiązań.
Na zakończenie swojego wystąpienia zaapelowała by nie upolityczniać tej sytuacji.
Redakcja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!