Gemini Polska domaga się od naszego kraju odszkodowania za tzw. aptekę dla aptekarza. Resort zdrowia jeszcze w tej sprawie nie odpowiedział - pisze w piątek "Rzeczpospolita".
Tylko do maja Polska ma czas na polubowne załatwienie sprawy z Warburg Pincus, właścicielem sieci aptek Gemini. Chodzi o zmiany w prawie farmaceutycznym potocznie zwanym apteka dla aptekarza 2 w znacznym stopniu ograniczające tworzenie sieci aptek. Firma domaga się albo uchylenia prawa albo ogromnego odszkodowania - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".
Historia zaczęła się w 2017 r., kiedy uchwalono nowelizację prawa farmaceutycznego (zwanego „apteka dla aptekarza”). Uznano w niej, że aptekę mogą zakładać wyłącznie farmaceuci, nowe apteki nie mogą powstawać w pobliżu już istniejących, uznano też, że jeden podmiot może mieć tylko cztery apteki w kraju. By poradzić sobie z tymi rozwiązaniami, zaczęto sięgać do franczyzy. Młodzi farmaceuci, pożyczając pieniądze w spółkach powiązanych z rynkiem aptecznym, kupowali kilka aptek i podpisywali umowy franczyzowe z zagranicznymi sieciami, wyjaśnia "Rzeczpospolita".
Jak podaje dziennik, w sierpniu ubiegłego roku w odpowiedzi na praktykę została uchwalona nowelizacja zwana „Apteki dla aptekarzy 2”. Do nowelizacji ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych dodano zakaz przejmowania aptek przez osoby niebędące farmaceutami i uszczelniono wcześniejsze przepisy. Sieci apteczne uznały, że to rozwiązanie bezpośrednio uderza w ich interesy.
Dziennik dodaje, że jeśli obie strony się nie dogadają, sprawą zajmie się Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy. Według gazety firma wolałaby załatwić sprawę polubownie.
Warburg Pincus oczekuje albo zmiany prawa albo odszkodowania od państwa polskiego. Firma nie chce zdradzić, w jakiej wysokości. Nieoficjalnie mówi się, że roszczenie opiewa na 9-25 mld dolarów - czytamy.
Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na pytanie "Rzeczpospolitej" potwierdziło, że wpłynęło zawiadomienie skierowane przez Warburg Pincus o sporze w związku z nowelizacją prawa farmaceutycznego z 2023 r.
Resort poinformował, że z uwagi na przegląd sytuacji w obszarze zdrowia oraz złożoność niniejszej sprawy niezbędna jest pogłębiona analiza. Nie podjęto jeszcze czynności zmierzających do rozwiązania sporu w drodze konsultacji i negocjacji, o których mowa w Traktacie. Komentowanie sprawy na tym etapie nie leży w interesie RP - odpowiedziało ministerstwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli dostaną to odszkodowanie będę namawiał wszystkich o bojkotowanie tej sieci aptek. Przecież to jest wydrenowanie polskiej gospodarki z 25 miliardów
Apteka dla aptekarza jest dobrym pomysłem przecież to my płacimy za wykształcenie setek i tysięcy farmaceutów w Polsce.
Jeżeli dostaną to odszkodowanie będę namawiał wszystkich o bojkotowanie tej sieci aptek. Przecież to jest wydrenowanie polskiej gospodarki z 25 miliardów
Apteka dla aptekarza jest dobrym pomysłem przecież to my płacimy za wykształcenie setek i tysięcy farmaceutów w Polsce.