FDA zarekomendowała odwieszenie dobrowolnego wstrzymania dostaw Elevidys Sarepta Therapeutics dla pacjentów ambulatoryjnych cierpiących w USA na chorobę Duchenne’a, gdyż doszła do wniosku, że śmierć 8-letniego chłopca nie miała związku z samym produktem terapii genowej. Do dymisji został przymuszony Vinay Prasad, odpowiedzialny przez niecałe 3 miesiące w FDA m. in. za terapię genową. Prezydent Trump wysłał listy do 17 koncernów, w których żąda obniżki cen preparatów dla pacjentów amerykańskich w ciągu 60 dni. Novo Nordisk kolejny raz obniżyła w dół prognozę dynamiki sprzedażowej na ten rok i ujawniło personalia nowego dyrektora generalnego koncernu, co zostało sceptycznie odebrane przez analityków. Alnylam pochwalił się świetnymi wynikami Amvuttry, a w Niemczech w wyjątkowych przypadkach osoby z depresją dostały dostęp do terapii psylocybinowej. A w Polsce? Jakoś tak wakacyjnie. Sezon ogórkowy ma się w najlepsze.
Po poprzednim całkiem udanym tygodniu, gdy indeksy branży ochrony zdrowia jednomyślnie zwyżkowały, pozostało już tylko blade wspomnienie. Ten tydzień stał pod znakiem spadków. I to nie małych. WIGmed stracił 1,1%. Jego zagraniczne odpowiedniki uległy jeszcze większej przecenie – globalny MSCI World Health Care (XDWH) poszedł w dół o 3,0%, a europejski MSCI Europe Health Care (SPYH) 5,4%.
WIGmed jako jedyny trzyma się od początku roku jeszcze nad kreską (+3,0%). Pozostałe miary koniunktury na rynku akcji znajdują się głęboko pod nią – SPYH (-7,7%), a XDWH (-12,2%).

Źródło: TradingView
Źle się działo zwłaszcza wśród europejskich akcji sektora. MSCI Europe Health Care zaliczył drugi najgorszy tydzień w tym roku. Ustąpiło to wyłącznie tygodniowi kończącemu się 6 kwietnia, gdy indeks zanurkował o 8%, na co wpływ miało zaskoczenie inwestorów, wywołane ogłoszeniem przez Donalda Trumpa 2 kwietnia w Ogrodzie Różanym przy Białym Domu potężnych taryf wzajemnych na niemal wszystkie kraje świata.
Skala przeceny robi też wrażenie, gdy popatrzymy na nią w dużo dłuższej perspektywie. Od 2014 r. był to ósmy najgorszy tydzień w wykonaniu europejskich akcji healthcare.
Źródło: opracowanie własne na podstawie stooq.pl
W grupie Top20 pod kątem udziału w indeksie MSCI World Health Care dodatnie stopy zwrotu odnotowały jedynie AbbVie (+2,6%), AstraZeneca (+1,8%) i Abbott (+0,6%). Akcje reszty czołówki straciły. W niektórych przypadkach ta skala zniżki była rzeczywiście bardzo poważna. Novo Nordisk poszedł w dół o prawie 33%. Solidna przecena dotyczyła też UnitedHealth Group (-15,4%) i Sanofi (-7,2%).

Źródło: opracowanie własne na podstawie stooq.pl
Polska na tle świata wyglądała jak życiodajna oaza w bezmiarze piasków pustyni. W trójce najlepszych akcji był Bioton (+9,2%), Voxel (+5,6%) i Genomtec (+5,4%). Dla odmiany najbardziej spadły walory Selvity (-7,3%), Bioceltiksu (-6,6%) oraz Synektika (-4,7%).

Źródło: opracowanie własne na podstawie stooq.pl
Prezydent USA Donald Trump wysłał w czwartek listy do prezesów 17 największych koncernów biofarmaceutycznych, żądając obniżenia cen leków do najniższego poziomu stosowanego w innych zakątkach świata. Szef władz federalnych zagroził, że jeśli nie ugną się one przed żądaniem, to w ciągu 60 dni zarządzana przez niego administracja uczyni wszystko, żeby przymusić je do obniżki.
"Obecnie w Stanach Zjednoczonych ceny leków markowych są średnio nawet trzy razy wyższe, niż gdziekolwiek indziej za te same leki. To niedopuszczalne obciążenie dla ciężko pracujących amerykańskich rodzin kończy się wraz z moją administracją. W przyszłości jedyne, co zaakceptuję od producentów leków, to zobowiązanie, które zapewni amerykańskim rodzinom natychmiastową ulgę od ogromnie zawyżonych cen leków i położy kres wykorzystywaniu amerykańskich innowacji przez Europę i inne kraje rozwinięte" - grzmiał z wzburzenia Trump.
Reklama
Prezydent USA wyjawił, że choć wciąż liczy na współpracę z BigPharmą, to nie zawaha się wykorzystać wszystkich dostępnych narzędzi znajdujących się w jego gestii, aby skłonić firmy biofarmaceutyczne do spuszczenia z tonu, jeżeli chodzi o ceny preparatów sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych.
Apel Donalda Trumpa wydaje się powiązany ze śledztwem władz federalnych toczonym w oparciu o Sekcję 232. Gdyby Departament Handlu USA doszedł do wniosku, że ceny leków są ustalane niewłaściwie, to może wdrożyć taryfę sektorową na producentów leków. Wzorem wprowadzonych wcześniej w tym roku danin w branży stali/aluminium/miedzi oraz motoryzacji/części zamiennych.
Zdaniem ekspertów wyniki śledztwa poznamy wczesną jesienią tego roku, a apel Trumpa stanowi przygotowanie gruntu pod uderzenie celne na koncerny z ochrony zdrowia.
W sprawie wypowiedzieli się niektórzy możni branży. Thomas Schinecker, dyrektor generalny Roche, powiedział, że ceny leków w USA mogą spaść dość szybko, jeśli wyeliminuje się pośredników w łańcuchy dostaw i wprowadzony zostanie model bezpośredniej sprzedaży preparatów dla potrzebujących.
Nowy przełom w sprawie Sarepta Therapeutics. FDA w lakonicznym komunikacie, z którego treścią zapoznasz się tutaj: https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-recommends-removal-voluntary-hold-elevidys-ambulatory-patients, zarekomendowała zniesienie dobrowolnego wstrzymania dostaw Elevidys dla pacjentów ambulatoryjnych z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD) na terenie USA.
„Dochodzenie FDA wykazało, że śmierć 8-letniego chłopca nie jest związana z samym produktem terapii genowej. FDA będzie nadal współpracować ze sponsorem w odniesieniu do pacjentów nieambulatoryjnych, którzy nadal podlegają dobrowolnemu wstrzymaniu po dwóch zgonach” – podał nadzorca, co potwierdza stanowisko spółki, które ogłosiła publicznie w przypadku brazylijskim.
To przede wszystkim duża ulga dla pacjentów, ale też spora pociecha dla inwestorów. Daje bowiem nadzieję na to, że Sarepta wybrnie jakoś z kłopotów związanych ze stosowaniem preparatu Elevidys.
W poniedziałek na regularnej sesji giełdowej cena akcji koncernu zwyżkowała o 16,2%.
Optymizm ponownie wstąpił w część analityków. Eksperci Jefferies napisali w notce dla klientów, że działanie FDA zmniejsza ryzyko inwestycyjne związane z Sareptą i pozwala wrócić Elevidys na rynek bez konieczności przeprowadzenia kolejnego badania profilu bezpieczeństwa leku. W ocenie specjalistów firmy inwestycyjnej wiadomość pochodząca od FDA znacznie poprawia perspektywy sprzedaży, gdyż pacjenci ambulatoryjni stosujący Elevidys stanowią połowę rynku terapii genowej Sarepty. To pewna pociecha, gdyż w ostatnich tygodniach kurs Sarepty załamał się.

Źródło: opracowanie własne na podstawie stooq.pl
Reakcja inwestorów na pozytywną informację o rekomendacji FDA co do zniesienia dobrowolnego wstrzymania dostaw Elevidys dla pacjentów ambulatoryjnych z DMD na terenie USA poprawia znacząco perspektywy rozwojowe spółki z Cambridge. Choć nie w pełni, licząc od świeżego sporu z nadzorcą. Wciąż obowiązuje zatrzymanie wczesnych badań klinicznych dla 4 preparatów kandydujących na leki (SRP-9003, SRP-9004, SRP-6004 i SRP-9005). A bez tego na samym Elevidys i 3 lekach w terapii z przeskakiwaniem eksonów (Exondys 51, Vyondys 53 i Aondys 45) nie ujedzie się za daleko.
Na poniższej infografice znajdują się zmiany kursów koncernów biofarmaceutycznych w ciągu ostatniego miesiąca. Poza Sareptą (skrót: SRPT), są na niej pokazane ceny innych firm obecnych w segmencie terapii genowej: Novartis (skrót: NVS) z Zolgensmą dla terapii rdzeniowego zaniku mięśni, Pfizera (PFE) z „martwym” komercyjnie Beqvezem (hemofilia B), BioMarin Pharmacutical (BMRN) z Roctavianem (hemofilia A), PTC Therapeutics (PTCT) z Upstazą dla terapii niedoboru dekarboksylazy L-aminokwasów aromatycznych i CSL (CSL) z Hemgeniksem (hemofilia B).
We wcześniejszych rozważaniach w ramach sagi o Sarepcie postawiłem tezę, że na ryzyko ewentualnej wyprzedaży akcji spółek genowych przez inwestorów są wystawione najbardziej firmy, które znajdują się w fazie badawczej i/lub ich zatwierdzone leki genowe mają znaczący udział w łącznej strukturze sprzedaży. Tak może rzeczywiście być, ponieważ na poniższej ilustracji mamy konkurentów Sarepty, których udział terapii genowej w całości przychodów był nieistotny (poniżej 10%). Reakcja ich kursów nie była tak żywiołowa jak w przypadku SRPT, dla której ponad połowę sprzedaży zapewnia Elevidys.

Źródło: TradingView
Sprawa Sarepty miała także swój finał na poziomie FDA. Po niecałych 3 miesiącach piastowania stanowiska dyrektora Centrum Oceny i Badań Biologicznych FDA (CBER) ustąpił z niego Vinay Prasad.
"Prasad nie chciał odwracać uwagi od wspaniałej pracy FDA w administracji Trumpa oraz zdecydował się wrócić do Kalifornii i spędzić więcej czasu z rodziną. Dziękujemy mu za jego służbę i wiele ważnych reform, które udało mu się osiągnąć w czasie pracy w FDA” – wskazał Andrew Nixon, dyrektor ds. komunikacji Departamentu Zdrowia.
Nie wiadomo, o jakich wielu ważnych reformach mówił Nixon, gdyż nie podzielił się tym z opinią publiczną.
Według doniesień medialnych, odejście Prasada było związane z naciskami ze strony Białego Domu, aby urzędnik podał się do dymisji, a także rosnącej krytyki ze strony prawicowej aktywistki Laury Loomer, która oskarżyła go o bycie „postępowym lewicowym sabotażystą, podważającym FDA prezydenta Trumpa”.
Być może z ulgą odetchnęli przedstawiciele segmentu terapii genowej na wiadomość o odejściu Prasada, gdyż liczą na nadejście lepszych czasów. Za jego rządów „utrąceni” zostali dwaj kandydaci na lek – preparat Capricor Therapeutics do leczenia kardiomiopatii w związku z DMD i RP1 Replimune do leczenia zaawansowanego czerniaka. Obie firmy po negatywnej decyzji w sprawie dopuszczenia do obrotu wyraziły zdziwienia, że agencja nie zgłaszała jakichkolwiek uwag do tych kandydatów na leki w procesie przeglądu przed decyzją o dopuszczeniu.
A i sama sprawa Sarepty wygląda zastanawiająco. Najpierw regulator próbuje wymusić dobrowolne wstrzymanie dostawy Elevidys przez spółkę, a następnie po kilkudziesięciu godzinach wycofuje się ze swojego stanowiska. Część obserwatorów branży jest zdania, że w ten sposób wiarygodności FDA nie da się zbudować, a działanie nadzorcy jest nieprzewidywalne i chaotyczne.
Wtorek (29.7.2025)
- Medicalgorithmics zawarł kolejną umowę z NexGen MediQ, który jest dystrybutorem technologii medycznych w Szwecji i innych krajach skandynawskich. Wcześniejsze porozumienie dotyczyło oprogramowania DRAI. Przedmiotem najnowszej umowy jest technologia VCAST, która wykorzystuje sztuczną inteligencję w procesie obrazowania serca (jest ona zdaniem twórców konkurencyjna wobec amerykańskich firm HeartFlow i Clearly).
"Podpisanie umowy ze skandynawskim partnerem potwierdza wysoką jakość VCAST oraz realne zainteresowanie rynku naszą przełomową technologią. Jednocześnie dowodzi słuszności naszego założenia, że partnerzy i klienci operujący na rynku diagnostyki kardiologicznej, znający jakość i efektywność naszych rozwiązań EKG, poprzez korzystanie z DRAI/DRP, będą w naturalny sposób pierwszymi ambasadorami oprogramowania VCAST, które dzięki certyfikacji CE może być komercjalizowane na kolejnych rynkach. Warto przy tym zaznaczyć, że stawka za jedną sesję VCAST (raport końcowy) jest z reguły wyceniana 10-krotnie więcej niż i tak już atrakcyjna, dwucyfrowa stawka za raport końcowy generowany w segmencie EKG przy wykorzystaniu technologii DRAI" - wyjaśnił Kris Siemionow, prezes zarządu Medicalgorithmics.
- Synektik podpisał umowę z wojewódzkim szpitalem w Łomży na dostawę i instalację angiografu wraz z dodatkowym wyposażeniem oraz dostosowaniem urządzenia do układu pomieszczeń w tej placówce medycznej. Wartość umowy to 11,85 mln zł netto. Umowa zostanie wykonana w terminie do 10 miesięcy od podpisania kontraktu.
Środa (30.7.2025)
- Mercator Estates z Grupy Mercator Medical podał, że na etapie projektowania znajdują się 72 apartamenty, a w planach spółki-córki giełdowego podmiotu są dwie inwestycje - na ok. 360 lokali i ok. 7000 m2 w Krakowie. Poza tym, Mercator Estates prowadzi analizy w zakresie kilku projektów mieszkaniowych w innych głównych miastach Polski – rozważane są one pod względem własnych inwestycji deweloperskich i w formule joint venture z partnerami zewnętrznymi.
"Mercator Estates rozwija działalność na rynku nieruchomości, koncentrując się na projektach mieszkaniowych w segmentach premium i medium plus, jednocześnie poszerzając zakres zaangażowania finansowego. Spółka realizuje obecnie pierwszą inwestycję w prestiżowej lokalizacji w centrum Krakowa. Równolegle rozwijane są dwa kolejne przedsięwzięcia w obszarach o wysokim potencjale inwestycyjnym. Mercator Estates wspiera kapitałowo również wybrane zewnętrzne projekty deweloperskie, wykorzystując m.in. pożyczki zabezpieczone oraz partnerstwa w formule joint venture z wiarygodnymi podmiotami z sektora nieruchomości" – poinformowała spółka.
Pierwszym projektem firmy jest rewitalizacja zespołu zabytkowych kamienic przy zbiegu ulic Lubicz i Westerplatte w Krakowie. W ramach tej inicjatywy na powierzchni ok. 5000 m2 powstaną 72 apartamenty w trzech połączonych budynkach, dwupoziomowy parking podziemny, wewnętrzny ogród, strefa wellness, sala wielofunkcyjna oraz przestrzenie wspólne. Wniosek o wydanie pozwolenia na budowę ma zostać złożony w I kwartale 2026 r., a prace mają być ukończone w ciągu 24 miesięcy.
Czwartek (31.7.2025)
- PolTREG dostał od amerykańskiej FDA formalny protokół podsumowujący spotkanie pre-Investigational New Drug meeting (pre-IND), dotyczący proponowanego przez spółkę oraz jej podmiot zależny – Immuthera - adaptacyjnego badania fazy 2/3 w projekcie preTREG (terapia PTG-007) u dzieci z cukrzycą typu 1 w stadium 1 i 2 w fazie przedobjawowej.
Amerykański nadzorca wskazał w protokole m.in. to, że dostarczone przez PolTREG dane kliniczne są wystarczające do ubiegania się o pozwolenie na przeprowadzenie proponowanego badania w USA oraz dostrzegł możliwość włączenia pacjentów z Polski w stadium 1 do statystyki badania w USA.
FDA rekomenduje również PolTREG złożenie wniosku o przyznanie statusu Fast Track, Breakthrough Therapy lub Regenerative Medicine Advanced Therapy, co znacząco ułatwiłoby i przyspieszyło proces rejestracji terapii w USA.
"Wnioski otrzymane od FDA są dla nas bardzo korzystne. Amerykański regulator dostrzega istotny potencjał terapeutyczny naszej terapii, dlatego istnieje realna szansa, że adaptacyjne badanie fazy 2/3 zostanie uznane za badanie rejestracyjne. Możliwość włączenia do badania pacjentów z Polski w stadium 1 istotnie obniży jego całkowite koszty i skróci czas do pierwszego odczytu wyników. Otwarta droga do ubiegania się o status Fast Track, Breakthrough Therapy lub Regenerative Medicine Advanced Therapy mogłaby znacząco ułatwić i przyspieszyć proces rejestracji naszej terapii w USA.
Z uwagi na zastosowanie naszej terapii w najwcześniejszym stadium rozwoju choroby spodziewamy się spektakularnych wyników, być może nawet zatrzymania rozwoju choroby przed wystąpieniem objawów klinicznych.
Podkreślić należy, że u tych pacjentów, którymi są z reguły dzieci, niemodyfikowane komórki TREG podawane w modelu autologicznym wydają się najlepszym rozwiązaniem. Przeprowadzenie badania klinicznego w tej grupie pacjentów z komórkami modyfikowanymi i alogenicznymi będzie najprawdopodobniej musiało być poprzedzone sukcesem badania na dorosłych, co daje nam olbrzymią przewagę czasową nad potencjalną konkurencją. W przypadku uzyskania pozytywnych wyników byłby to pierwszy na świecie lek zarejestrowany w tym najwcześniejszym stadium cukrzycy typu I" - ocenił Piotr Trzonkowski, szef PolTREG.
Piątek (1.8.2025)
- Medicalgorithmics przyspieszył proces integracji klientów, ponieważ na koniec lipca br. osiągnął 28% integracji nowych klientów pozyskanych w 2025 r. (4 na 14 klientów). Uruchomienie kolejnych z puli nowych klientów, w tym m.in. europejskiego IDTF, przełożyło się na wzrost przychodów, które w lipcu wzrosły o 33% w ujęciu rok do roku.
- Genomtec otrzymał patent na wynalazek "Zestaw starterów, skład reagentów oraz metoda wykrywania bakterii atypowych" w Japonii. To czternasty patent przyznany spółce. Znajduje się ona dodatkowo w toku procesowania ponad trzydziestu zgłoszeń patentowych w wymiarze globalnym.
Poniedziałek (28.7.2025)
- FDA zatwierdziła miesiąc po identycznej decyzji europejskiej EMA Sephience (sepiapteryna), lek PTC Therapeutics, który służy leczeniu hiperfenyloalaninemii u pacjentów w wieku co najmniej jednego miesiąca.
Nadzorca przed werdyktem oparł się m. in. na wynikach badania III fazy klinicznej APHENITY, które wykazało, że w grupie 156 dzieci i dorosłych, którym aplikowano kandydata na lek, doszło do średniego zmniejszenia o 63% poziomu fenyloalaniny we krwi.
Zdaniem sponsora badania Sephience, który jest prekursorem BH4, kofaktora hydroksylazy fenyloalaniny, odgrywającego kluczową rolę w metabolizmie fenyloalaniny, oferuje lepszą biodostępność w porównaniu z syntetycznymi formami BH4 (Kuvan BioMarin Pharmaceutical).
PTC Therapeutics wystąpił równolegle z wnioskami o dopuszczenie do obrotu w kilku innych krajach, w tym Brazylii i Japonii.
- OncoC4 przedstawił dane wskazujące, że immunoterapia ma potencjał, aby stać się "nową klasą" leków na chorobę Alzheimera. Ta biofarmaceutyczna firma z siedzibą w Rockville w stanie Maryland koncentruje się głównie na terapii onkologiczej i chorobach związanych z odpornością.
Firma bada w fazie przedklinicznej ONC-841, inhibitora immunologicznego punktu kontrolnego, który celuje w SIGLEC 10, białko zaangażowane w regulację immunologiczną. W jej ocenie ONC-841, choć pierwotnie został zaprojektowany w celu wsparcia układu odpornościowego w lepszym rozpoznawaniu i atakowaniu nowotworów, to wykazuje również obiecujące możliwości w rozwiązywaniu mechanizmów leżących u podstaw choroby Alzheimera.
OncoC4 pokazało podczas konferencji AAIC, że modele przedkliniczne ONC-841 (dwa modele mysie) są zdolne do hamowania aktywności SIGLEC 10 w mózgu i przywrócenia mikrogleju do bardziej funkcjonalnego stanu. Komórki te odgrywają kluczową rolę w usuwaniu agregatów białkowych, takich jak blaszki amyloidowe i splątki tau – znane jako cechy charakterystyczne choroby Alzheimera.
Wtorek (29.7.2025)
- Novo Nordisk (NN) przekazało sporo nowych informacji ze swojego otoczenia, które sądząc po spadku kursu duńskiego koncernu o 1/3 w tym tygodniu, nie spotkały się z aplauzem inwestorów. Zimnym prysznicem dla nich była kolejna rewizja w dół rocznych prognoz wyników finansowych z powodu słabszych perspektyw sprzedażowych dla Wegovy i Ozempicu w drugiej połowie 2025 r.
NN spodziewa się, że całoroczna sprzedaż w tym roku wzrośnie o 8%-15% przy założeniu stałego kursu walutowego. W maju br. te widełki oscylowały w przedziale 13-21%, a pierwotnie miało to być nawet 16-24%.
Wstępne wyniki za II kw. 2025 pokazały, że sprzedaż zwiększyła się o 18%. Ostateczne rezultaty poznamy 6 sierpnia, czyli dzień przed przejęciem obowiązków Larsa Fruergaarda Jørgensena, odchodzącego dyrektora generalnego Novo Nordisk, przez jego następcę – Maziara Doustdara, który obecnie pełni funkcję wiceprezesa wykonawczego ds. operacji międzynarodowych.
Doustdar ma długoletni staż pracy w NN (od 1992 r.). Zajmował stanowiska kierownicze w ramach organizacji biznesowej w finansach i IT, następnie był dyrektorem generalnym w oddziale w Turcji i kierował działalnością na Bliskim Wschodzie. W 2013 r. objął stanowisko starszego wiceprezesa ds. operacji międzynarodowych, a od 2015 r. awansował na stanowisko wiceprezesa wykonawczego, który kierował obszarem handlowym kopenhaskiego koncernu w Azji Południowo-Wschodniej i na obszarze Oceanii.
Rozczarowania nominacją nie kryli analitycy branży z Wall Street. Benjamin Jackson, ekspert Jefferies, był zaskoczony wyborem wewnętrznego kandydata na fotel dyrektora generalnego. Wtórował mu w tym Jared Holz z Mizuho Securities, który zauważył, że inwestorzy prawdopodobnie będą rozczarowani, widząc kolejnego insidera u steru spółki.
"Analitycy zaczną kwestionować zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe oczekiwania dotyczące otyłości, które wymknęły się spod kontroli" – podsumował Holz.
Póki co trzeba czekać na efekty działań nowego szefa Novo Nordisk. A stoi przed nim sporo wyzwań i naprawienie zszarganej reputacji w oczach inwestorów. Kapitalizacja rynkowa akcji NN wynosi ok. 229 mld dol. I jest nędznym cieniem czasów świetności firmy. Od początku tego roku cena papierów Novo Nordisk spadła o prawie 51%.
W związku z tym „pacjent” wygląda jak osoba otyła o potężnym wskaźniku BMI, której zaordynowano niezwykle skuteczny preparat leczniczy, dzięki czemu dużo straciła na wadze. Tylko akcjonariuszom spółki zapewne nie o to chodzi.
Jak na razie Novo Nordisk uporczywie trzyma się w czołówce mojej autorskiej klasyfikacji „największych wywijasów” AD 2025, zajmując miejsce na podium w mało zaszczytnym gronie obok Sarepta Therapeutics i United Health Group. I chyba nawet bije się o najwyższą lokatę z Sareptą.

Źródło: opracowanie własne na podstawie TradingView i domeny publicznej
Środa (30.7.2025)
- Zdaniem Bloomberg News AbbVie ma apetyt na przejęcie za 1 mld dol. Gilgamesh Pharmaceuticals. Agencja informacyjna zastrzegła przy tym, że rozmowy zarządów obu spółek trwają, ale możliwe, iż ostatecznie nie dojdzie do porozumienia w sprawie projektowanej transakcji.
Od pewnego czasu AbbVie kładzie nacisk na pozyskiwanie atrakcyjnych kąsków w terapii chorób związanych z ośrodkowym układem nerwowym. W październiku 2024 korporacja zapłaciła 1,4 mld dol. za przejęcie 100% Aliada Therapeutics, która ma ciekawe aktywa dotyczące choroby Alzheimera.
Gilgamesh Pharmeceuticals opublikował wyniki badania klinicznego fazy IIa dla kandydata na lek dla pacjentów cierpiących na duże zaburzenia depresyjne (MDD) - GM-2505. Dane okazały się obiecujące. Eksperymentalna terapia doprowadziła do ponad 18-punktowego spadku wyników w skali oceny depresji Montgomery'ego-Åsberga w ciągu 24 godzin od podania pierwszej dawki i 94% wskaźnika remisji po około miesiącu stosowania po zaledwie dwóch sesjach leczeniczych. Czyżby Spravato Johnson & Johnson powinno czuć się zagrożone?
W rurociągu badawczym Gilgamesha jest też GM-1020, inna cząsteczka w fazie II testu na MDD, a także wiele nieujawnionych neuroplastogenów w fazach przedklinicznych do terapii depresji i lęku. Spółka jest jednym z niewielu podmiotów analizujących neuroplastogeny, czyli niehalucynogenne związki naśladujące działanie terapeutyczne psychodelików.
Czwartek (31.7.2025)
- Sanofi odnotowało w II kw. 2025 sprzedaż w wysokości 10 mld euro (ok. 11,4 mld dol.), co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Do poprawy rezultatu przyczynił się m. in. autoimmunologiczny Dupixent (wzrost do 3,8 mld euro, co przekłada się na 21% dynamikę rok do roku).
Inwestorzy byli zawiedzeni wynikami finansowymi, gdyż kurs Sanofi w czwartek poszedł w dół o 7%. Ich reakcja była podyktowana znacznym wzrostem kosztów badań i rozwoju (o blisko 18% do 1,9 mld euro). Francuski koncern prowadzi badania nad kilkunastoma kandydatami na leki.
Przy okazji publikacji rezultatów kwartalnych firma podniosła swoją całoroczną prognozę sprzedaży. Oczekuje ona obecnie wysokiego jednocyfrowego jej wzrostu przy stałych kursach walutowych, co odpowiada górnej granicy wcześniej podanej prognozy wzrostu w średnim lub wysokim tempie jednocyfrowym. Sanofi podtrzymało również oczekiwania dotyczące wzrostu zysków na ten rok na niskim dwucyfrowym poziomie procentowym przy założeniu stałych kursów walutowych.
John Murphy i Mila Bankovskaia, analitycy Bloomberg Intelligence, określili prognozy jako zachęcające i prawdopodobnie napędzane przez utrzymujące się zaufanie do Dupiksentu.
Substancja nabrała wiatru w żaglu po tym, gdy poza pierwotnym wskazaniem do terapii atopowego zapalenia skóry i astmy, dostała w zeszłym roku zatwierdzenie w USA jako pierwsza terapia biologiczna stosowana w leczeniu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Analitycy sektora ochrony zdrowia spodziewają się, że Dupixent w szczycie sprzedażowym osiągnie 21 mld euro rocznie.
- Alnylam Pharmeceuticals zachwycił inwestorów, podając przerastające oczekiwania Wall Street wyniki sprzedażowe Amvuttry (terapia kardiomiopatii amyloidowej za pośrednictwem transtyretyny).
Daje to nadzieję, że Alnylam przebije się skutecznie do segmentu lekowego, w którym od dawna jest ufortyfikowany Pfizer. Przez około 5 lat franczyza Vyndaqel/Vyndamax (tafamidis) Pfizera była jedyną opcją leczenia, aż do momentu, gdy dzielnie zaczęły sobie poczynać Alnylam i BridgeBio z zatwierdzoną w listopadzie 2024 Attrubą (acoramidis).
Amvuttra odnotowała 492 mln dol. sprzedaży, czyli ponad dwukrotnie więcej niż przychody z tego tytułu w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, a do tego przekroczyła szacunki środowiska analitycznego, które spodziewało się 365 mln dol.
Dobre wieści płynęły również, jeżeli chodzi o całokształt biznesu Alnylamu. Ten „średniak” z kapitalizacją rynkową akcji na poziomie 53 mld dol. ujawnił, że miał 672 mln dol. sprzedaży w II kw. 2025 (+64% rok do roku), co było wyraźnie lepszym wynikiem niż oczekiwali analitycy (540 mln dol.).
Alnylam podniósł też solidnie prognozy na ten rok. Zamiast w maju deklarowanej sprzedaży w przedziale 2,05-2,25 mld dol. ma być 2,65-2,80 mld dol. (+24% poprawy dla górnych widełek). To spodobało się inwestorom, ponieważ na czwartkowej sesji giełdowej akcje koncernu poszybowały o 15%.

Źródło: opracowanie własne na podstawie Alnylam i domeny publicznej
- Moderna zapowiedziała redukcję zatrudnienia o ok. 10% do końca tego roku. Plan jest częścią szerszej inicjatywy mającej na celu obniżenie rocznych kosztów operacyjnych o ok. 1,5 mld dol. do 2027 r. W ramach cięć kilkaset osób z 18 krajów świata opuści szeregi Moderny.
- Niemcy jako pierwsi w UE ustanowili pierwszy program dostępu do psylocybiny ze względów humanitarnych. Federalny Instytut Leków i Wyrobów Medycznych (bFaRM).
Nie oznacza to powszechnej dostępności do substancji. Chodzi o jej zastosowanie w wyjątkowych okolicznościach. Przypomina to model szwajcarski, w którym w 2014 r. ustanowiony został system terapeutyczny, pozwalający sięgać w niektórych przypadkach po psylocybinę, MDMA i LSD.
Leki nie zostały tam zatwierdzone, lecz lekarze mogą ubiegać się o wydanie specjalnych indywidualnych zezwoleń od władz federalnych odpowiedzialnych za zdrowie publiczne. W 2024 r. helwecki nadzorca wydał prawie 700 zezwoleń, z czego 322 odnosiły się do najpopularniejszej psylocybiny.
Piątek (1.8.2025)
- Kurs akcji Allogene Therapeutics spadł podczas piątkowej regularnej sesji o 12% po tym, gdy na rynek przedostała się smutna informacja o śmierci pacjenta (z powodu niewydolności wątroby), biorącego udział w kluczowym badaniu klinicznym II fazy - ALPHA3. Ta terapia CAR-T jest pomyślana jako leczenie konsolidacyjne pierwszego rzutu chłoniaka z dużych komórek typu B.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze