Reklama

Posłowie Platformy Obywatelskiej przejęli konferencję MZ

Polityka Zdrowotna
20/05/2020 14:42

Dzisiejsza konferencja prasowa wiceministra Janusza Cieszyńskiego w gmachu resortu zdrowia zdominowana została przez posłów Platformy Obywatelskiej, Sławomira Nitrasa oraz Marcina Kierwińskiego, którzy zarzucali szefowi ministerstwa ukrywanie majątku oraz "wykorzystywanie sytuacji do własnych interesów".

Gdy wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński kończył  spotkanie z mediami, przed gmachem Ministerstwa Zdrowia pojawili się politycy PO, którzy utrudniając wejście wiceministrowi do gmachu budynku zdołali przekonać go do wspólnego wystąpienia przed kamerami.

- Pan namawiał nas do tego, żebyśmy poparli przepis, który mówi, że urzędnik, który robi zakupy nie odpowiada karnie wtedy, gdy kupi od kolegi, żony, brata, kogokolwiek innego. (...)  Polacy wam wierzyli, a w tym samym czasie pan odbierał telefony od brata ministra Szumowskiego, od pana narciarza i kupował maseczki za 5 mln zł, które są do niczego nie potrzebne - mówił poseł Sławomir Nitras podczas porannego briefingu wiceministra zdrowia. 

Reklama

Poseł Marcin Kierwiński przypomniał o ustawie "Czyste ręce", którą Platforma Obywatelska składała w poprzedniej kadencji.

- Ta ustawa miała uniemożliwiać przepisywanie majątków na żony, dzieci. Pan poseł Kaczyński, premier Morawiecki mówili, że za kilka miesięcy będzie przyjęte. Tak się nie stało - mówił M. Kierwiński.  - Zarówno premier Morawiecki jak i minister Szumowski są biedni, natomiast ich żony są bardzo bogate. Wszystko bym wam wybaczył, ale zarabianie na epidemii, napychanie kasy kumplom podczas epidemii są nie do wybaczenia - komentował Sławomir Nitras. 

Reklama

 Janusz Cieszyński: procedura taka sama dla wszystkich. Także dla posłów opozycji

- To seria brudnych ataków na ministra Łukasza Szumowskiego - ocenił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński w kontekście oświadczeń majątkowych szefa resortu. Według niego nikt nie podnosi w mediach, że Szumowski miałby złamać jakiekolwiek przepisy.  - Ze strony ministra jest pełna transparentność. Wyjaśnienia, których oczekiwano zostały złożone - mówił wiceminister Janusz Cieszyński.

Odnosząc się do kwestii zamówień "bezwartościowych maseczek" za 5 mln zł wiceminister Janusz Cieszyński zapewnił, że procedura jest taka sama dla wszystkich. W obecności mediów przeczytał treść rozmowy SMS ws. maseczek prowadzonej z Sławomirem Neumannem z Platformy Obywatelskiej. Chwilę później zrzut wiadomości opublikowany został na Twitterze Janusza Cieszyńskiego.

Reklama

-(...)Mam pytanie, czy macie jakieś przyspieszone procedury robienia certyfikatów na maseczki jednorazowe. Znajomy mnie pytał, bo może ściągnąć w normalnych cenach duże ilości i szybko, ale ten producent z Chin nie jest certyfikowany. Tutaj powiedzieli mu, że taka procedura trwa ok. 70 dni - pisał Sławomir Neumann.

Aktualizacja: Odpowiedź posła PO

W odpowiedzi na wpis wiceministra, poseł Sławomir Neumann potwierdził autentyczność korespondencji. Podkreślił jednak, że "niestety na maila od przedsiębiorcy nie było żadnej odpowiedzi. Sam przeprowadził proces uzyskania atestu.Uzyskał ten atest po 30 dniach i do dzisiaj nikt z rządu nie był zainteresowany zakupem atestowanych maseczek. Procedury uzyskiwania atestów także nie zostały udrożnione." 

Reklama

- Ministerstwo nie dba o to by sprzęt medyczny sprowadzony do polski był tani i bezpieczny. (...) Resort sprowadził sprzęt bez certyfikacji oraz wprowadził go do obiegu  - komentował podczas swojego briefingu prasowego w Sejmie, Sławomir Neumann. Dodał, że w jego ocenie "Minister Zdrowia Łukasz Szumowski powinien sam podać się do dymisji".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości