Poselski projekt noweli o prawach pacjenta, zakładający wdrożenie nowego modelu pozasądowego rekompensowania szkód doznanych w wyniku zdarzeń medycznych, wróci do sejmowej komisji zdrowia, by ta rozpatrzyła zgłoszone w czwartek poprawki.
W projekcie zaproponowano wprowadzenie dwuinstancyjnego pozasądowego systemu rekompensaty szkód z tytułu zdarzeń medycznych obsługiwanego przez Rzecznika Praw Pacjenta, w miejsce obecnych wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych, i powołanie Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych.
System rekompensat za szkody bez orzekania o winie będzie zapewniał – jak podnoszą wnioskodawcy - szybszą i sprawniejszą wypłatę świadczeń niż w postępowaniach przed komisjami wojewódzkimi lub w postępowaniach sądowych.
W obecnych warunkach ekonomicznych, społecznych i organizacyjnych zdecydowano o objęciu systemem pozasądowych rekompensat szkód związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w szpitalach.
Rozważenie możliwości rozszerzenia działalności Funduszu Kompensacyjnego powinno następować z biegiem czasu – oceniono w uzasadnieniu.
Zgodnie z projektem ustawy składanie wniosków o przyznanie świadczenia kompensacyjnego będzie możliwe w terminie roku od dnia dowiedzenia się o zdarzeniu medycznym, nie dłużej niż do trzech lat od wystąpienia zdarzenia. Złożenie wniosku ma podlegać opłacie w wysokości 300 zł.
Projekt ustawy określa zakres możliwej wysokości świadczenia kompensacyjnego z tytułu poszczególnych kategorii zdarzeń medycznych. W przypadku zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym będzie mógł wynieść od 2000 zł do 200 000 zł; uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia – od 2000 zł do 200 000 zł; śmierci pacjenta – od 20 000 zł do 100 000 zł.
Józefa Szczurek-Żelazko (PiS) wskazała podczas czwartkowej debaty, że projekt przewiduje możliwość dochodzenia w szybki i prosty sposób za szkody powstałe w wyniku udzielania świadczeń zdrowotnych.
- Projekt jest propacjencki i długo wyczekiwany. Projekt odpowiada też na oczekiwania środowiska medycznego – zaznaczyła.
Z mównicy sejmowej nie przedstawiono stanowiska klubów KO i Koalicji Polskiej.
Marcelina Zawisza (Lewica) oceniła, że zmiany zawarte w projekcie są potrzebne.
- Zaproponowaliśmy poprawkę, żeby cały system ochrony zdrowia finansowany z publicznego systemu był objęty tym systemem kompensat już od 2026 r. - poinformowała posłanka. Druga poprawka - jak dodała - dotyczy obniżenia kwoty, którą trzeba wpłacić, by złożyć wniosek z 300 zł do 100 zł. Zawisza poinformowała, że Lewica poprze omawianą regulację.
Reklama
Michał Gramatyka (Polska 2050) powiedział, że zdarzenia niepożądane to "plaga dzisiejszych czasów". Ocenił, że projekt zawiera "kilka niekonsekwencji".
- Na przykład rzecznik praw pacjenta zgodnie z nowelizacją ma zbierać informacje o zdarzeniach niepożądanych, ale zbieranie tych informacji nie zwiększy bezpieczeństwa pacjentów, dlatego że rzecznik nie ma uprawnień do podejmowania interwencji - zaznaczył poseł. Zapowiedział poparcie dla ustawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze