Reklama

Rak piersi - lepsza jakość życia możliwa do osiągnięcia

Polityka Zdrowotna
29/09/2023 14:42

W ostatnich kilku latach leczenie raka piersi bardzo się zmieniło, zarówno od strony wykorzystywanych terapii, jak i od strony oczekiwań pacjentek. W dobie coraz lepszego poznania tej choroby, a co za tym idzie coraz skuteczniejszego leczenia jej, rak piersi traktowany jest jako choroba przewlekła. Chore chcą żyć jak inni pacjenci z chorobami przewlekłymi. Jak im w tym pomóc?

Rak piersi jest chorobą niejednorodną, dlatego leczenie go obejmuje różne strategie terapeutyczne, które są dostosowane do indywidualnych potrzeb pacjentki. Decyzja o tym, jakie metody leczenia będą stosowane, zależy od wielu czynników, takich jak stadium choroby, rodzaj raka piersi, cechy biologiczne guza i ogólny stan zdrowia pacjenta.

Jakość życia chorych na raka piersi

Dziś równie istotne, jak wybór terapii jest wybór sposobu jej podania. Czasy całodziennych wlewów chemioterapii odchodzą do lamusa, a zyskują na znaczeniu leki podawane doustnie lub podskórnie. Mogą być one częścią terapii dla niektórych pacjentek z rakiem piersi. Zarówno hormonoterapia, jak i terapia celowana to dwie główne kategorie leków stosowanych w leczeniu raka piersi na dziś. Postęp w terapiach, które ze względu na formę podania podnoszą jakość życia pacjentek, jest faktem i aby spełnić oczekiwania pacjentek o normalnym funkcjonowaniu mimo choroby nowotworowej, należy nowoczesne leczenie wdrażać do praktyki jak najszybciej.

Reklama

- Pacjentki dziś wiedzą jakie nowoczesne metody leczenia są dostępne w Polsce. Jakie są nowe skuteczniejsze leki, jakie wygodniejsze formy podania. Pacjentki chcą dbać o swoją jakość życia, którą my leczący musimy im zapewnić. Te pacjentki mając nowotwór piersi chcą być zawodowo czynne, chcą pełnić należne im funkcje społeczne. Chcą być matkami, babciami, żonami. Chcą normalnie żyć – powiedziała naszej redakcji dr n. med. Joanna Streb z Oddziału Klinicznego Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

O współpracę z coraz bardziej świadomymi pacjentkami zapytaliśmy również prof. Tadeusza Pieńkowskiego kierownika Kliniki Onkologii i Chorób Piersi CMKP.

Reklama

- Wiedza pacjentek, ich poziom wyedukowania jest coraz wyższy. Pacjentki korzystają z Internetu, dbają o ich edukację stowarzyszenia pacjenckie. To wszystko sprawia, że pacjentki mają inne preferencje niż spędzanie długich godzin w szpitalu na podawaniu leków. Adresują temat jakości życia w chorobie w naszych gabinetach. Pacjentki wiedzą, że przy wykorzystaniu odpowiednich terapii, ich życie w trakcie leczenia przeciwnowotworowego może wyglądać przyjaźniej.


Jak sprawić, żeby pacjentki odczuły poprawę jakości życia w trakcie choroby?
 

Wykorzystanie najlepszych, najskuteczniejszych terapii to podstawa takiej zmiany, z tym jest nieźle. Program lekowy B.9FM „Leczenie chorych na raka piersi” jest stale aktualizowany, w miarę regularnie zachodzą w nim zmiany i uaktualnienia. Sami klinicyści powtarzają, że jest to dobry i nieźle zabezpieczony program lekowy.

Reklama


- W Polsce dostępność dla nowych leków w sposób niebywały się poprawiła. I tutaj zasługi pana ministra Miłkowskiego są niekwestionowane, co nie znaczy, że nie mamy już potrzeb w tym zakresie. Na pewno też jest do poprawy część diagnostyczna – mówi prof. Pieńkowski.
 

Kolejną optymalizacją, którą można zastosować, aby pacjentki były bardziej zadowolone z przebiegu leczenia, jest zmiana sposobu podania leku, w tych przypadkach, gdzie jest to zasadne klinicznie i pozwala na to indywidualna sytuacja pacjenta, na leki doustne lub podawane podskórnie. Jest to zmiana, która w badaniach opierających się na danych pochodzących od pacjentów, robi olbrzymią różnicę w ocenie jakości życia w trakcie terapii nowotworowej.
 

Reklama

Zmiana sposobu podawania leku, pozytywnie odbierana jest zarówno przez pacjentki, jak i przez personel medyczny pracujący z chorymi na raka piersi.
 

- Pacjentki cenią sobie nowsze sposoby podania leków, całodzienne wlewy chemioterapii są dla nich bardzo uciążliwe i czasochłonne. Pacjentki chcą być teraz zawodowo czynne, chcą się spełniać zawodowo, rodzinnie. Chcą się rozwijać. Bez względu na chorobę. Zmiana sposobu podawania leku, sprawia, że pacjentka może po pracy podjechać i odebrać leki na kolejny okres leczenia. Nie musi spędzać całego dnia na oddziale, nie musi chłonąć tej jednak niekorzystnej atmosfery choroby, na oddziale onkologicznym ta atmosfera jest specyficzna. Pacjenci w badaniach jakości życia często narzekają na zmęczenie – chorobą, leczeniem. Więc jeśli pacjentka ma szanse otrzymać podskórny zastrzyk i po kilku minutach być poza oddziałem, to jest to dla nich duża zmiana na plus. Inna sprawa, że podanie leku we wlewie, to kilka godzin na oddziale, dodatkowo cały sztab osób zajętych, żeby pacjentka sprawnie i bezpiecznie została obsłużona. Więc poza zmianą u samej pacjentki, zmiana podania niesie za sobą również oszczędności systemowe – podkreśla dr. Joanna Streb.
 

Reklama

Skuteczność leczenia bez zmian


Co mówią badania na temat skuteczności leczenia raka piersi w zależności od sposobu podania? Opierając się na badaniach porównujących trastuzumab podawany dożylnie (IV) i podskórnie (SC). Znajdujemy dane w artykule opublikowanym w “British Journal of Cancer”, gdzie stwierdzono, że obie formy trastuzumabu mają ogólnie porównywalne profile farmakologiczne i kliniczne. Badania porównujące trastuzumab IV z SC wskazują, że każda forma oferuje unikalne korzyści dla pacjentów, w zależności od ich indywidualnych potrzeb.
 

W innym badaniu, opublikowanym w “Systematic Reviews”, stwierdzono, że po 1,7 roku leczenia odsetki zdarzeń (20,05% vs 18%, HR 0,88, 95% CI = 0,62–1,27) i wskaźniki śmiertelności (10% vs 8%, HR 0,76, 95% CI = 0,44–1,32) były podobne u pacjentek otrzymujących trastuzumab IV i S.C.
 

Reklama

Podsumowując, wyniki badań wskazują na podobną skuteczność obu dróg podania. Natomiast jest zmiana w odbiorze tej zmiany wśród pacjentek.

W jednym z badań opublikowanym w czasopiśmie “Breast Cancer: Basic and Clinical Research”, omówiono wyniki dotyczące jakości życia pacjentek z rakiem piersi, które otrzymywały podskórne podanie trastuzumabu. Konkluzja z tego badania jest jasna: Trastuzumab podskórny jest lekiem skutecznym i przyjaznym dla pacjenta, nie wpływającym negatywnie na parametry QoL (jakości życia).
 

Reklama

Potwierdzają to eksperci. Pytany przez naszą redakcję prof. Tadeusz Pieńkowski powiedział:
- Jestem zwolennikiem podawania leków w postaci podskórnej, kiedy jest to możliwe, czy w postaci doustnej. To powoduje, że chorzy są bliżej życia, niż momentów, kiedy są zmuszeni spędzać wiele godzin w szpitalu. Tam, gdzie jest to realne i może być zastosowane podawanie leków w sposób mniej inwazyjny, mniej traumatyczny, a równie bezpiecznie i skutecznie, to ja jestem za tym.


Jak widać, zarówno wyniki badań klinicznych jak i wskazania pacjentek preferują podanie podskórne niż wlew dożylny. Czego zatem brakuje, by polskie pacjentki mogły cieszyć się wygodną i bezpieczną formą podania leku, przy zachowanej skuteczności?

Reklama


Oczekiwania klinicystów
 

Eksperci zgodnie podkreślają, że aktualnie program lekowy jest skonstruowany dobrze i zabezpiecza większość grup chorych. Obydwoje pytanych przez nas specjalistów, ma jednak swoje oczekiwania w zakresie refundacji nowych terapii, jak i już dostępnych w wygodniejszych formach podania. Wszystko po to, żeby leczyć pacjentów jeszcze skuteczniej i przyjaźniej. Tak, żeby spełniać oczekiwania pacjentów i zwiększać jakość życia w trakcie leczenia.


- Czy mamy jakieś potrzeby? Zawsze mamy, bo postęp w lekach jest strasznie szybki i, mimo że praktycznie co chwila są dokładane jakieś leki, to dziś chętnie widziałabym jako dostępny trastuzumab derukstekan (koniugat przeciwciało-lek) dla HER2+ raka piersi, olaparib we wczesnym raku i połączenie trastuzumabu z pertuzumabem w podaniu podskórnym. To na dziś największe potrzeby – mówi dr J. Streb z Krakowa.
 

Reklama

Swoje oczekiwania ma w tym zakresie również prof. Pieńkowski.
 

- Rozszerzenie wskazania dla sacytuzumabu gowitekanu, po potrójnie ujemnym teraz warto dodać możliwość leczenia tym lekiem raków hormonozależnych. Leczenie uzupełniające z zastosowniem blokerów CDK4/6 i refundacja dająca dostępność dla trastuzumabu z pertuzumabem w jednej injekcji dożylnej..
Jak widzimy, obydwoje eksperci zwrócili uwagę na przybliżenie do powszechnego stosowania połączenia dwóch przeciwciał monoklonalnych w jednej iniekcji, co pozwoliłoby skutecznie i z korzyścią dla jakości życia pacjentek prowadzić terapię raka piersi.
 

Reklama

Miejmy nadzieję, że leki wskazywane przez ekspertów zobaczymy na najbliższej liście leków refundowanych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości