Młodzież od 13. roku życia miałaby mieć dostęp do pomocy psychologicznej bez wymogu zgody opiekuna prawnego. Nowe przepisy będą obowiązywać w placówkach współpracujących z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ). Nowe rozwiązania mają przeciwdziałać pogarszającemu się stanowi zdrowia psychicznego młodych ludzi w Polsce.
W poniedziałek sejmowa Komisja Zdrowia przyjęła poselski projekt ustawy, który przewiduje, że młodzież od 13. roku życia będzie mogła skorzystać z pomocy psychologicznej bez zgody rodziców. Za zmianami zagłosowało 16 z 22 członków komisji. Inicjatywa powstała z ramienia Koalicji Obywatelskiej, a udział w pracach nad nią brała m.in. rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak oraz organizacje młodzieżowe.
– Projekt ustawy jest wynikiem próśb organizacji młodzieżowych – zaznaczyła posłanka KO Marta Golbik, przewodnicząca komisji i reprezentantka wnioskodawców.
Reklama
Jak podkreślają autorzy projektu, nowe przepisy to reakcja na alarmujące dane dotyczące kondycji psychicznej polskich nastolatków. W ostatnich latach znacząco wzrosła liczba przypadków depresji, samookaleczeń i prób samobójczych wśród młodych ludzi. Według projektodawców – szybki, bezpośredni dostęp do specjalisty może uratować zdrowie, a nawet życie wielu z nich.
Projekt zakłada, że młody pacjent po ukończeniu 13. roku życia będzie mógł sam zgłosić się do psychologa – bez potrzeby angażowania rodzica czy opiekuna prawnego. Warunkiem będzie to, że pomoc będzie udzielana w placówkach mających umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Nastolatek będzie musiał okazać dokument tożsamości i podać dane osobowe.
Zmiana dotyczy jedynie opieki ambulatoryjnej, bez wizyt u lekarzy psychiatrów, i nie obejmuje leczenia stacjonarnego czy farmakoterapii.
Jednym z elementów, które wzbudziły dyskusję, była propozycja umożliwiająca nastolatkowi wybranie dorosłej osoby (np. nauczyciela), która mogłaby towarzyszyć mu podczas wizyty. Ostatecznie ten zapis został wykreślony na wniosek posła PiS Janusza Cieszyńskiego.
– To jest tak wrażliwa materia, że powinniśmy zachować jak najdalej idącą ostrożność – argumentował Cieszyński.
Reklama
Nowe przepisy przewidują, że po udzieleniu świadczenia psychologicznego specjalista powinien jak najszybciej poinformować rodzica o interwencji, stanie zdrowia dziecka i potrzebie dalszego wsparcia. Jednak istnieje ważne zastrzeżenie – jeśli lekarz uzna, że kontakt z opiekunem może zaszkodzić dziecku, może odstąpić od tego obowiązku.
- Główne wyzwanie polegało na tym, by umożliwić bezpieczną pomoc osobie nieletniej, a zarazem nie zrobić jej krzywdy na żadnym etapie, czyli sprawić, by pomoc była bezpieczna oraz dziecko nie potraktowało tego w sposób zupełnie samodzielny, że teraz w ogóle nie musi się kontaktować ze swoimi rodzicami - wyjaśniła posłanka Golbik.
Reklama
W projekcie zapisano także, że jeśli zdrowie lub bezpieczeństwo młodego pacjenta jest poważnie zagrożone, placówka ma obowiązek poinformować sąd opiekuńczy właściwy dla miejsca zamieszkania dziecka. Ma to zabezpieczać sytuacje, w których np. problem dotyczy przemocy domowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze