Transformacja cyfrowa opieki zdrowotnej, promowanie profilaktyki zdrowotnej, opieka zdrowotna w kontekście zmian demograficznych - takie wstępnie priorytety zaproponowało Ministerstwo Zdrowia. Musza one zostać zgłoszone do czerwca 2024 r. a nasze półroczne przewodnictwo w Radzie UE jest przewidziane na 2025 r.
Prezydencja jest pełniona przez okres półroczny, rotacyjnie przez wszystkich członków Unii Europejskiej w ustalonej wcześniej kolejności. Polska będzie pełnić tę funkcję w 2025 r. Jednak już wcześniej (do czerwca 2024 r.) trzeba zgłosić postulaty jakimi będą się posługiwać przedstawiciele kraju prezydencji.
W ochronie zdrowia postulaty są w tej chwili gromadzone i omawiane wewnętrznie w Ministerstwie Zdrowia. Do szerszego dialogu w tej sprawie namawia Fundacja Instytut Rozwoju Spraw Społecznych. Fundacja zorganizowała w Karpaczu debatę w formule okrągłego stołu, w której wzięło udział kilkudziesięciu specjalistów w z zakresu medycyny i systemu ochrony zdrowia. Poniżej prezentujemy zapis z debaty.
Małgorzata Bogusz, prezeska Fundacji Instytut Rozwoju Spraw Społecznych: Witam serdecznie decydentów, przedstawicieli organizacji branżowych, przedstawicieli związków pracodawców, klinicystów, profesorów, najważniejsze osoby w systemie ochrony zdrowia w tym kraju. Nie boję się tego powiedzieć. Dla mnie dyskusja na temat priorytetów zdrowotnych polskiej prezydencji wiąże się też z tym, że jako członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, czyli ciała doradczego Unii Europejskiej, mam okazję również brać udział w pracach na temat tychże obszarów ochrony zdrowia. Z wielką przyjemnością również mam nadzieję, że to nasze dzisiejsze spotkanie zaowocuje tym, że po pierwsze pogłębimy, ale zacznijmy od tego, że dzisiaj ogłosimy publicznie po raz pierwszy, jak brzmią priorytety zdrowotne polskiej prezydencji opracowane przez Ministerstwo Zdrowia. Na pewno porozmawiamy o tym, jak można te priorytety dookreślić. I tu mam nadzieję, że ten najbliższy rok to będzie taka głęboka dyskusja w tym gronie na temat tego, jak te priorytety powinny finalnie wyglądać w momencie, kiedy Polska obejmie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej na początku 2025 roku. Prezydencja, jak państwo doskonale wiecie, ma formę rotacyjną, czyli co pół roku pojawia się trio państw.
Bartosz Kwiatek: Faktycznie przed nami rok 2025, ostatnia nasza prezydencja to rok 2011. Co się od tego czasu zmieniło? Z czym idziemy? O tym będziemy rozmawiać. Witamy Magdalenę Mycek, wicedyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia.
Magdalena Mycek: Naszym naturalnym priorytetem związanym z prezydencją jest rewizja prawa farmaceutycznego i to będzie najważniejszy temat dla nas, jako Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji. Natomiast z przyjemnością przedstawię Państwu priorytety, które zostały wybrane przez ministra zdrowia do sprawowania przez Polskę przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej. Kolejność nie ma znaczenia.
Pierwszy priorytet - transformacja cyfrowa opieki zdrowotnej. Priorytet nr 2 -promowanie profilaktyki zdrowotnej. Priorytet numer 3 - opieka zdrowotna w kontekście zmian demograficznych.
Bartosz Kwiatek: Kolejnym głosem, w który musimy się wsłuchać, będzie Pan profesor Piotr Czauderna, Przewodniczący Rady ds. Ochrony Zdrowia przy Panu Prezydencie, zasiadający w Narodowej Radzie Rozwoju. Panie Profesorze, z punktu widzenia tego, co bliskie Panu, Panu prezydentowi, to, co przed chwilą usłyszeliśmy od Pani dyrektor, jak pan to ocenia?
Piotr Czauderna: Myślę, że to, co usłyszeliśmy, wpisuje się w aktywność Pana Prezydenta, bo może zacznę od przypomnienia dwóch faktów. Po pierwsze, na dziś Pan Prezydent będzie jedynym polskim urzędnikiem, który na pewno w okresie prezydencji będzie pozostawał przy władzy. Po drugie, Pan prezydent Andrzej Duda, jak mało który z jego poprzedników, wykazuje niezwykłą aktywność w dziedzinie ochrony zdrowia, bo aż cztery ustawy i to niekiedy duże ustawy systemowe, zostały z inicjatywy Kancelarii Prezydenta wniesione do Sejmu i potem uchwalone. I te ustawy, myślę, odzwierciedlają priorytety zdrowotne. Z punktu widzenia prezydenta i jego kancelarii i wpisują się w to, co zostało zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia, bo przypomnę, że te ustawy dotyczyły w dużej mierze onkologii i w onkologii ogromnym, istotnym problemem jest transformacja cyfrowa, budowanie wspólnych platform dotyczących wymiany danych. Jest wielki europejski projekt UNCAN, który tego właśnie dotyczy. Jest projekt platformy wspólnej dla pacjentów wymiany informacji medycznej, case study z obrazów ucyfrowionych z badań i z histopatologii itd. Również profilaktyka przecież też ma ogromne znaczenie dla onkologii. Natomiast drugi priorytet oprócz chorób rzadkich, które się tutaj akurat nie pojawiły, to jest problem seniorów. I ta ostatnia ustawa, która została podpisana przez Pana Prezydenta wyraźnie podnosi kwestie senioralne i podnosi wyzwania demograficzne, z którymi będziemy się stykać, bo przypomnę, że w ciągu najbliższych 20-30 lat liczba seniorów w Polsce znacząco wzrośnie i może sięgnąć 15% polskiej populacji, czyli 7 mln osób, podczas gdy dzisiaj to są niecałe trzy miliony.
Bartosz Kwiatek: Dziękuję bardzo, panie profesorze. O profilaktyce bardzo dużo się mówi w trakcie tegorocznego Forum Ekonomicznego. Głos oddaję Panu profesorowi Jarosławowi Pinkasowi, który jest konsultantem krajowym w dziedzinie zdrowia publicznego.
Jarosław Pinkas: Proszę Państwa, tak naprawdę najbardziej istotną rzeczą i paradygmatem zdrowia publicznego są dobre wybory zdrowotne, czyli właściwe kompetencje zdrowotne Europejczyków, bo przecież my mamy wpływać na zdrowie Europejczyków poprzez naszą prezydencję. Te kompetencje to jest obowiązek obywatelski. I myślę, że dobrze by było, żebyśmy to wszyscy zapamiętali. Mamy obowiązki wobec państwa, wobec siebie, wobec społeczeństwa europejskiego. Żebyśmy dobrze wybierali, czyli health literacy. Kolejna sprawa, która wiąże się absolutnie z tym, to są rzeczy, które się pojawiają w Internecie, to jest cała masa med fake'ów, które zaburzają racjonalne podejmowanie decyzji zdrowotnych. Kolejna sprawa, która być może będzie miała już mniejszy wydźwięk, ale podejrzewam, że może także niestety być w tym czasie w Europie niezwykle istotna, to jest fala dramatów amerykańskich, która może przedostać się do Europy. Mówię tutaj o uzależnieniach, o painkillerach, ale przede wszystkim o opiatach, o fentanylu – tego się najbardziej boję. To jest wszystko tak łatwo dostępne, że powinniśmy w tej chwili jako Europejczycy walczyć, żebyśmy nie popełnili amerykańskiego błędu, który w tej chwili jest amerykańskim dramatem.
Bartosz Kwiatek: Bardzo dziękuję Panu profesorowi. Idąc za ciosem, od razu patrzę na profesora Andrzeja Fala, czyli choroby cywilizacyjne, Panie profesorze.
Andrzej Fal: Bardzo dziękuję. Profilaktyka jest odpowiedzialna za ograniczenie rozwoju chorób cywilizacyjnych, a te z kolei powodują ponad 90 proc. przedwczesnych zgonów w całej Europie. W Polsce to jest 93 proc. W związku z tym, publiczny portfel nie tylko w Polsce, ale w całej Europie zaczyna być coraz bardziej pusty. W związku z tym, dalsze nakłady czy wzrost nakładów na ochronę zdrowia będzie umiarkowany. Natomiast zdecydowanie profilaktyka – z jednej strony merytorycznie robi to, o czym powiedział prof. Pinkas. Merytorycznie hamuje ilość chorób, ale wtórnie, w związku z tym potania koszty funkcjonowania opieki zdrowotnej w przyszłych latach. Jeżeli będzie mniej chorób przewlekłych, to się bardzo dobrze spina z drugim punktem. Bo jeżeli mówimy o starzeniu się, proszę pamiętać NCDs, czyli te non-communicable diseases, to jest cecha charakterystyczna 45+, a głównie 65+ latków. W związku z powyższym, im większa jest populacja w starzejącym się społeczeństwie osób 65+, tak jak Pan prof. Czauderna powiedział – zakłada się, że do roku 2050 ta populacja może wynieść w naszym społeczeństwie nawet do 34 proc. Im więcej jest NCDs, tym większe koszty ponoszone na ochronę zdrowia. W związku z tym dzisiaj, promując zdrowy styl życia, promujemy zdrowsze osoby starsze w przyszłości. Także to jest cel bardzo godny, natomiast niestety bardzo długofalowy. Miejmy nadzieję, że inne prezydencje za 5, 7, 10 lat zechcą to kontynuować, bo w takiej perspektywie trzeba na tego typu rozstrzygnięcia patrzeć.
Bartosz Kwiatek: Bardzo dziękuję Panu profesorowi i ad vocem prof. Piotr Czauderna.
Piotr Czauderna: Jedno malutkie ad vocem, bo o tym nie wspomniałem. W Kancelarii Prezydenta jest realizowany taki duży projekt Zdrowe Życie, który właśnie adresuje profilaktykę zdrowotną. W zeszłym roku odbyły się wizyty mobilnych miasteczek zdrowia, konsultacje, których było blisko 30 tysięcy w kilkunastu polskich miastach średnich i małych. W tym roku to jest prawie 30 miast. Już 80 tysięcy świadczeń różnego rodzaju profilaktycznych zostało udzielonych.
Bartosz Kwiatek: Przechodzimy teraz do cyfryzacji. Patrzę na prezesa Grzegorza Cessaka. Panie prezesie, jakie są doświadczenia z perspektywy Europejskiej Agencji Leków, ale i Urzędu w zakresie transformacji cyfrowej?
Grzegorz Cessak: Dziękuję za pytanie. Z perspektywy Europejskiej Agencji Leków ważna jest przede elektroniczna informacja o leku i elektroniczna ulotka. Myślę, że właśnie za dwa - trzy lata ujrzy to światło dzienne. Elektroniczna informacja o leku jest konieczna. Myślę, że to będzie duże wyzwanie elektroniczne, ale bardzo ważne nie tylko dla pacjenta, ale też dla wszystkich wykonujących zawód medyczny. Bo rejestry i informacje o leku dzisiaj są jednymi z kluczowych elementów i cieszę się, że znalazły się w priorytetach.
Jakub Gierczyński: No to teraz pora na pana prezesa Radosława Sierpińskiego, prezesa Agencji Badań Medycznych. I teraz, panie prezesie, innowacje w ochronie zdrowia były priorytetami wśród dwunastu krajów w czasie prezydencji. No ale oczywiście pana zakres zainteresowania, jeżeli chodzi o Agencję Badań Medycznych (ABM), jest znacznie szerszy. Jaki jest w takim razie priorytet zdrowotny Polski?
Radosław Sierpiński: Bardzo dziękuję. Proszę państwa, ja myślę, że te priorytety, które nakreśliło Ministerstwo Zdrowia, to jest tak naprawdę pewna ramowa forma tego, co będziemy realizować. Czyli tak pan prezydent, jak i minister zdrowia, będą w pewnym sensie przewodzić tej prezydencji, nadając ton dyskusji. Natomiast kwestię realizacji i tak w pewnym sensie będziemy realizować my jako jednostki podległe, te jednostki, które technicznie będą się tym zajmować i mam nadzieję, patrząc na relatywnie krótki czas tej prezydencji, bo to jest 6 miesięcy, kiedy będziemy przewodzić. Chcielibyśmy wykorzystać to, że te oczy Europy są zwrócone na Polskę do zacieśnienia współpracy w regionie Trójmorza. Mam na myśli współpracę naukową, współpracę w zakresie badań klinicznych, szczególnie w zakresie onkologii. Mamy takie poczucie, że ten czas warto spożytkować na to, żeby budować partnerstwa w regionie Trójmorza, m.in. z Węgrami, z Rumunią, z Czechami. Takie rozmowy właściwie już się toczą. Widzimy, że to są systemy ochrony zdrowia, które borykają się z bardzo podobnymi problemami, z jakimi my się borykamy i bardzo często, szczególnie w zakresie chorób rzadkich czy nowotworów rzadkich, możemy budować partnerstwa, które będą korzystne dla pacjentów. Więc mam nadzieję, że to momentum, które się wytworzy, będziemy mogli na to wykorzystać. Wspólnie z panem profesorem Czauderną, z panią minister Ignaczak rozmawialiśmy swojego czasu na temat takich inicjatyw. Pan prezydent również pozytywnie przyglądał się temu, co proponujemy, więc mam nadzieję, że do tego tematu wrócimy, że będziemy mogli zaprosić kolegów z Węgier, z Czech, ze Słowacji, z którymi już mamy dobre relacje. Będziemy starali się utworzyć programy finansowania, tak żeby to był spójny mechanizm, gdzie każdy kraj płaci za swoją część badania klinicznego czy swoją część projektu. I to złoży się na duże międzynarodowe badanie. Wydaje mi się, że to jest taka siła, którą możemy wytworzyć w tym krótkim relatywnie okresie, a która będzie trwała dłużej, bo zawsze powtarzam, że nauka to jest taka nowoczesna dyplomacja, która nie ma barw politycznych, a ponieważ przekłada się na zdrowie pacjentów, powinna być realizowana poza podziałami.
Jakub Gierczyński: Proszę teraz ad vocem, Arkadiusz Grądkowski, prezes Izby Wyrobów Medycznych Polmed.
Arkadiusz Grądkowski: Dzień dobry. Krótkie ad vocem do prezesa, ministra Cessaka. Szanowni Państwo, w kontekście bezpieczeństwa danych i bezpieczeństwa cyfrowego należy pamiętać, że sprzęt medyczny jest źródłem, olbrzymim źródłem danych i z punktu widzenia gospodarki światowej należy pamiętać o tym, aby sprzęt medyczny, który stosujemy w Europie, spełniał wszystkie regulacje europejskie, zwłaszcza posiadał certyfikaty bezpieczeństwa dostępu do danych. No bo to jest coś, z czego nie wszyscy sobie zdają sprawę, że to jest gospodarka światowa, Chiny, Stany, Europa i ta wymiana danych może krążyć, także jest to punkt warty podkreślenia.
Bartosz Kwiatek: Bardzo dziękujemy. To teraz patrzę na Romana Topór – Mądrego, prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Roman Topór-Mądry: Cyfryzacja jest wszędzie. Przyszłość medycyny jest w cyfryzacji. Zastanawiamy się, jak budować właściwy system, który służy właściwej opiece. Od profilaktyki do leczenia, do rehabilitacji. My nie koncentrujemy się tylko na tym aspekcie terapeutycznym, na ścieżkach pacjentów, które muszą być zbudowane i które muszą być ucyfrowione. Każdy pacjent musi mieć swój rekord, który jest transferowalny i dostępny w każdym momencie leczenia. On musi być weryfikowany, nadzorowany, monitorowany. Po to są np. koordynatorzy w onkologii, żeby korzystać z tych zasobów cyfrowych i usprawniać procesy leczenia. Oczywiście musi w to być również włączona profilaktyka i profilaktyka 40+ czy inne działania profilaktyczne, również samorządowe, które Agencja ocenia, również powinny mieć swoje bazy i repozytoria. My chcielibyśmy móc oceniać i powiedzieć, na ile prowadzone te programy profilaktyczne przyniosły nam zdrowia. Proszę zobaczyć, szanowni państwo, że w Unii Europejskiej, tak jak rozmawiałem przez wiele lat, jeszcze zanim byłem tutaj w Agencji, nie ma takich standardowych procedur oceny programów samorządowych, programów polityki zdrowotnej, jak w Polsce. My jesteśmy pewnym unikalnym modelem, mamy dużo doświadczenia i też będziemy się chcieli nim dzielić. Agencja również w tym momencie akurat będzie przeżywała już pierwsze efekty wdrożenia. Zresztą wszyscy będziemy używać unijnej oceny technologii medycznych. Pierwsza wejdzie w styczniu 2025 r., więc w pierwszym półroczu będziemy mogli zobaczyć, jak jest sprawna i co należy poprawić w cyfryzacji. Jeszcze chciałem powiedzieć, że my też teraz robimy aktualizację naszych analiz global burden of disease, gdzie jak Państwo być może niekoniecznie wiecie, ale mamy określone 80 czynników ryzyka dla 300 jednostek chorobowych za ostatnie 20 lat, z przypisanymi procentowymi udziałami odpowiedzialności. To jest niezwykłe repozytorium dla wszystkich województw. Chcemy to przenieść na poziom powiatowy i być może w tej prezydencji będziemy mogli to pokazać. Współpracujemy tutaj z Agencją Badań Medycznych bardzo mocno i będzie to też pole do działań i do podejmowania właściwych akcji.
Jakub Gierczyński: Przemysław Mitkowski, lekarz kardiolog, profesor nadzwyczajny w I Katedrze i Klinice Kardiologii Wydziału Lekarskiego II Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Panie prezesie, czy pan uwierzy, że w naszej analizie wyszło, że w Unii Europejskiej nie było dotychczas kardiologii jako priorytet. A w Polsce mamy Narodowy Program Chorób Układu Krążenia, KOS-zawał.
Przemysław Mitkowski: Smutno mi z tego powodu, niestety. Tym bardziej, że poprzednia prezydencja, a w zasadzie obecna, czyli Hiszpania, Belgia i Węgry, realizują programy opieki chorób układu sercowo-naczyniowego. No i liczyłem, że w następnej prezydencji, czyli Polski, Cypru i Danii, te programy się znajdą. Chociaż szczerze mówiąc, jeżeli przyglądamy się tym trzem priorytetów, to kardiologii jest pełno. Cyfryzacja: chyba kardiologia produkuje najwięcej danych cyfrowych i to olbrzymich pakietów danych w związku z badaniami obrazowymi. I myślę, że budowanie platformy wymiany tych danych, bo musimy zdawać sobie sprawę, że większość tych danych jest przechowywana lokalnie. One nie są dostępne z punktu żadnego systemu. Jeszcze wrócę do tego pierwszego punktu. Profilaktyka zdecydowanie. Tylko chciałbym, żebyśmy w tym punkcie określili sobie cele, czyli np. w jakim odsetku chcemy kontrolować nadciśnienie tętnicze, w jakim odsetku chcemy diagnozować i kontrolować zaburzenia gospodarki lipidowej, zaburzenia gospodarki węglowodanowej. Dlatego, że to jest to, co produkuje niepełnosprawność na przestrzeni ostatnich 10, 20, 30 czy 40 lat. Zmiany demograficzne - dramatyczna sprawa - dla nas najważniejsza, bo to jest wręcz epidemia. 23% Polaków w wieku 65 lat plus ma migotanie przedsionków. I to jest też powód dużej niepełnosprawności. Udary kardiogenne, o czym na pewno też powie profesor Rejdak. To są udary naprawdę bardzo obszerne i powodujące dużą niepełnosprawność. Jeżeli sprawa nie jest zamknięta, Pani dyrektor, ja bym do pierwszego punktu jedną rzecz dopisał, jedno słowo - innowacje. Cyfryzacja i innowacje. Dlaczego? Dlatego, że mamy bardzo dużo nowych wyrobów medycznych, mamy bardzo dużo leków i dostęp do tych najnowocześniejszych osiągnięć jest opóźniony nie tylko w Polsce, ale też w wielu krajach europejskich. I tu przy tych najnowszych technologiach i najdroższych lekach, które mają olbrzymi współczynnik wpływania na rokowanie, myślę, że warto pomyśleć ze względu na cenę tych technologii, o zakupach na poziomie unijnym. I to mogłoby być coś ciekawego, bo dotąd nikt tego w ciągu tych lat prezydencji europejskiej nie zaproponował. Wspólne zakupy tych technologii, które dotyczą często chorób rzadkich, w związku z tym są ekstremalnie drogie, a potrafią pomagać naszym chorym. Także to jedno słowo, gdybyście Państwo zechcieli dopisać, to myślę, że moja satysfakcja byłaby bardzo wysoka. Dziękuję.
Małgorzata Bogusz: Ad vocem Pani dyrektor.
Magdalena Mycek: Ja przekażę tę uwagę, oczywiście, panie profesorze. Natomiast my już myśleliśmy też w Ministerstwie, że pod profilaktyką równie dobrze możemy myśleć o innowacyjnych wyrobach czy o innych kwestiach, które mogą pod tym pojemnym hasłem się zmieścić. Także, proszę się nie obawiać, że ono jest zawężające. Dziękuję.
Przemysław Mitkowski: Chętnie pomogę.
Bartosz Kwiatek: To ja naturalnie po kardiologii zapytam teraz o onkologię i to absolutnie nie będzie przypadek. Profesor Adam Maciejczyk, Dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii. Panie profesorze, pan czuje jakieś rozczarowanie w związku z tym, że nie ma onkologii w tych priorytetach, a przecież tak ważna dziedzina?
Adam Maciejczyk: Oczywiście, nie czuję rozczarowania, szczególnie po wypowiedzi pana profesora Piotra Czauderny, który od razu wytłumaczył, że właściwie całe priorytety dotyczą onkologii. Więc jestem usatysfakcjonowany również sugestią pana profesora kardiologa, ponieważ profesor Mitkowski jasno podkreślił, że innowacja w kardiologii jest ważna, no ale w onkologii... Co prawda onkologia nie zajmuje się sercem, ale już poza sercem to każdym naszym organem. I biorąc pod uwagę państwa czas, dziękuję bardzo za odpowiedź.
Bartosz Kwiatek: Proszę bardzo i ad vocem Pan profesor.
Przemysław Mitkowski: Ja myślę, że innowacje są wszędzie ważne, tym bardziej, że mamy zalecenia z ubiegłego roku dotyczące kardioonkologii. Także mamy wiele wspólnych rzeczy do zrobienia i innowacje w obydwu dziedzinach są nam bardzo potrzebne.
Małgorzata Bogusz: Chciałam tylko powiedzieć, że zarówno kardiologia, jak i onkologia to podstawowe priorytety wszelkich działań w Parlamencie Europejskim, Komisji Europejskiej i wydaje się, że zarówno od momentu stworzenia Europe's Beating Cancer Plan, teraz czas na również europejski plan dotyczący kardiologii, więc oba te obszary są adresowane.
Adam Maciejczyk: Chcę tylko podkreślić jasno, że do tych priorytetów trzeba dodać, jakość - odpowiednie danych jakościowe. Jeżeli mówimy o cybernetycznym rozwoju, jeżeli mówimy o cyfryzacji, to przy danych niskiej jakości, tej cyfryzacji nie ma sensu robić. Więc to jest na pewno element, który zresztą testujemy w ramach różnych projektów Unii Europejskiej już w naszym kraju.
Jakub Gierczyński: Po największych killerach, czyli chorobach sercowo-naczyniowych i nowotworach, jeszcze bym zasygnalizował, że Polska bardzo dobrze sobie radzi w nowotworach krwi, jeżeli chodzi o dostęp do technologii lekowych, o model opieki. Nie zapominajmy o tym, bo mówiliśmy tylko o guzach litych. Natomiast teraz oczywiście czas na choroby mózgu. A więc przypomnijmy, zdrowie psychiczne sześć razy pojawiło się w priorytetach zdrowotnych. Choroby neurodegeneracyjne - trzy razy. Nie było takiego priorytetu: zdrowie mózgu. Więc teraz zapytam profesor Janas-Kozik - psychiatrę dzieci i młodzieży. Czy psychiatria powinna być priorytetem?
Małgorzata Janas-Kozik: Szanowni Państwo, zarówno w psychiatrii, jak i w psychiatrii dzieci i młodzieży dzieje się bardzo dużo. Systemowa reforma psychiatrii dzieci i młodzieży – ona nadal powinna być kontynuowana. Z ewaluacją co roku, tak jak to jest do tej pory. Doskonalenie tych struktur, które już są, czyli środowiskowych poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych dla dzieci i młodzieży, gdzie nie ma lekarza specjalisty psychiatrii dzieci i młodzieży. Drugi poziom referencyjny, czyli poradnia zdrowia psychicznego, oddział dzienny. I tu bardzo duża współpraca ze szkołą i to się już dzieje z Ministerstwem Edukacji. Odciążamy oddziały całodobowe, czyli deinstytucjonalizujemy i powodujemy równy dostęp do opieki psychiatrycznej w całej Polsce. A psychiatria dorosłych to już nie pilotaż, to reforma psychiatrii dorosłych, czyli rozbudowywanie centrów zdrowia psychicznego dla dorosłych na terenie całej Polski. Jedna trzecia kraju już jest pokryta centrami zdrowia psychicznego dla dorosłych. W Polsce właściwie jest ich ponad 400 i są prawie równomiernie rozłożone w naszym kraju. Czyli cała psychiatria to przeniesienie jej do opieki środowiskowej. I możemy się pochwalić, proszę państwa, że zwiększenie nakładów na psychiatrię dzieci i młodzieży, na przestrzeni trzech lat, jest pięciokrotne. Z 1 mln 700 tysięcy złotych do ponad miliarda złotych. To jest infrastruktura i cały nowy system. To, o czym chcę powiedzieć, to że mamy dostęp do wszystkich nowoczesnych cząsteczek, takich, które ma cały świat. W psychiatrii dorosłych, a na pewno dzieci i młodzieży, sukcesywnie refundacyjne możliwości są zwiększane.
Bartosz Kwiatek: Dziękuję bardzo pani profesor i profesor Andrzej Fal lekarz internista, alergolog, profesor na Wydziale Medycznym Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Andrzej Fal: To jest właściwie pytanie do pani dyrektor, bo ja rozumiałem, że jak mówimy o promowaniu profilaktyki zdrowotnej, to mówimy generalnie o wszystkich chorobach NCD (przewlekłe choroby niezakaźne, np. cukrzyca) , bo ja teraz po psychiatrach, kardiologach i onkologach powiem okej, ale pulmonologia, zwłóknienia po COVIDzie - mnóstwo tego będzie. Tak więc Pani doktor, czy my szukamy podkierunku do profilaktyki zdrowotnej, czy jednak pozostajemy przy tym, że chcemy promować, co do zasady, zdrowy styl życia?
Magdalena Mycek: Jeśli chodzi o zakres tej tematyki, to ona jest ciągle poddawana burzy mózgów. Tutaj wiodącym departamentem odpowiadającym za ten priorytet jest Departament Zdrowia Publicznego. Więc najchętniej bym tutaj odesłała jednak to do kierownictwa Departamentu. Natomiast wiem, że dalej jesteśmy naprawdę na etapie bardzo intensywnych prac koncepcyjnych - co powinno być ujęte, jakie działania, jakie wydarzenia. Także jest to dobry czas na twórczą debatę z kierownictwem Departamentu.
Andrzej Fal: Ale jednak próbujemy ukierunkować, a nie zostajemy szerokim frontem jako w ogóle lifestyle i czynniki behawioralne?
Magdalena Mycek: Jakie tematy konkretnie? Czy te, które Państwo proponują, by się znalazły? Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Bardzo mi przykro.
Bartosz Kwiatek: Bardzo dziękuję. Dwukrotnie już było wymieniane nazwisko profesora Konrada Rejdaka, specjalisty neurologa, kierującego Klinicznym Oddziałem Neurologii SPSK Nr 4 w Lublinie. Prof. Rejdak jest prezesem Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Zatem idziemy za ciosem, panie profesorze. Wielki priorytet, można by powiedzieć bardzo kolokwialnie: mózg - nasze centrum dowodzenia.
Konrad Rejdak: Tak, rzeczywiście neurologia jest tą dziedziną, która spełnia wszystkie te kryteria, które przed chwilą były wymienione. Innowacje – jesteśmy w super czołówce, jeśli chodzi o wprowadzanie bardzo innowacyjnych leków, które stanowią przełom w leczeniu. Naprawiają błędy natury, mogą wyleczyć pacjentów, więc to jest najlepszy przykład. Starzenie się społeczeństwa, czyli przyrost częstości chorób neurozwyrodnieniowych – jest to fakt i niestety idziemy tropem innych krajów europejskich, więc rzeczywiście nie można pominąć chorób układu nerwowego i neurologii, w kwestiach polityki zdrowotnej. No i też oczywiście chcę tu zwrócić jedną uwagę - pod koniec prezydencji czeskiej, Europejska Akademia Neurologii, największa organizacja neurologów w Europie i jedyna, została zaproszona do współpracy i tematy neurologii zostały bardzo aktywnie włączone do prac prezydencji czeskiej. Prezydent Europejskiej Akademii Neurologii prof. Paul Boon z Belgii, będzie gościem w Warszawie na naszym jubileuszowym Kongresie Neurologicznym. Z dumą przedstawiliśmy założenia naszej strategii neurologii, która została napisana przez Polskie Towarzystwo Neurologiczne. Włączyliśmy się bardzo aktywnie w akcję Europejskiej Akademii Neurologii – „Brain Health”. Obecnie jest to bardzo gorący temat, więc bardzo tutaj prosiłbym panią dyrektor o uwzględnienie też takich pewnych szans, które się rodzą właśnie w kontekście aktywności całego Towarzystwa Europejskiego w neurologii i może udałoby się w naszej prezydencji też te aspekty podtrzymać, bo odbiło się to szerokim echem w Europie właśnie w czasie czeskiej prezydencji pod koniec 2022 roku..
Bartosz Kwiatek: Proszę bardzo Pani Profesor ad vocem.
Małgorzata Janas-Kozik: Bardzo dziękuję. Ja jeszcze jedno zdanie a propos profilaktyki. Proszę Państwa, reforma systemowa psychiatrii, szczególnie psychiatrii dzieci i młodzieży, świetnie wpisuje się w temat profilaktyki. Dlatego, że środowiskowe poradnie psychologiczno-psychoterapeutyczne to są te poradnie, gdzie my już wiemy, że 60% dzieci, młodzieży, rodzin, nie wymaga pomocy lekarza psychiatry dzieci i młodzieży. Czyli te problemy, jeżeli będą rozwiązane szybko, bo są one związane z pewnymi problemami wychowawczymi, przejściowymi kryzysami, różnego rodzaju - czy ostrymi, czy przewlekłymi, to jest profilaktyka, tzw. profilaktyka selektywna. Czyli to są już pacjenci wymagający zaopiekowania przez specjalistów - lekarzy, a nie innych z ochrony zdrowia. Dziękuję bardzo.
Jakub Gierczyński: Proszę Państwa, Pan prezes Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Produkty farmaceutyczne, ceny, refundacja, dostęp były aż trzynaście razy priorytetem krajów członkowskich. Czy powinny być po raz czternasty?
Krzysztof Kopeć: Przysłuchiwałem się wszystkim Państwu z uwagą i łączy nas wspólny mianownik, że pacjentów trzeba czymś leczyć i możemy mówić o walce. I tej walki nie będzie, jeśli nie będzie broni do tej walki, czyli leków. Pani doktor mówiła, że jednym z wyzwań dla Departamentu i dla naszej prezydencji będzie właśnie rewizja prawa farmaceutycznego. I ono musi być nastawione na kilka rzeczy - na budowanie odporności polskiego i europejskiego systemu, tu tak naprawdę europejskiego, czyli przywracanie w Europie produkcji leków populacyjnych. Te wszystkie gałęzie medycyny, które zabierały głos, są ważne, ale tam są potrzebne leki. Po drugie, musimy zreformować systemy zamówień publicznych, tak, żeby firmy produkujące w Europie, miały możliwość konkurowania z tymi azjatyckimi. Żebyśmy nie uzależniali się w całości od produkcji z Azji, bo wiemy, co się może stać, jeśli stanie się coś złego np. na Tajwanie i nastąpią blokady przepływu towarów. Ważne są też kwestie dotyczące tego, co znajdzie się w pakiecie farmaceutycznym, ale to są już szczegóły, o których będziemy na pewno praktycznie rozmawiać z Departamentem, czyli np. stymulowanie do produkcji i do wdrażania innowacji, ale także produkcji podstawowych leków - essential drugs, bo inaczej nie będziemy jako Europa odporni na kryzysy.
Jakub Gierczyński: Czyli jakby mógł Pan, Panie prezesie, sformułować ten priorytet?
Krzysztof Kopeć: Stawianie na to, żeby stymulować powstawanie i przywracanie, relokację produkcji leków, także generycznych i biosimilarów w Europie, i zwiększanie odporności na kryzysy poprzez np. wdrożenie systemów stymulujących, np. na wzór systemu produkcji rolnej, albo np. Chip Act, które stymulują do tego, żeby nie wyprowadzać technologii z Europy i nie uzależniać się całkowicie od Azji.
Bartosz Kwiatek: Po lekach przejdę do wyrobów. 13-krotnie wyroby medyczne, wyroby do diagnostyki in vitro były priorytetem w prezydencjach UE. Arkadiusz Grądkowski, prezes Polmed.
Arkadiusz Grądkowski: Staram się na to wszystko spojrzeć właśnie europejską perspektywą. W zakresie wyrobów medycznych są nowe przepisy, które funkcjonują od 2017 roku, ale są stosowane tak naprawdę od ostatnich dwóch lat i jest z nimi wiele trudności. One się będą przekładały na poszczególne kraje członkowskie i będą się przekładały na trud w dostępności wyrobów medycznych. Należy zwracać na to bardzo mocno uwagę, żeby mogły powstawać nowe jednostki notyfikowane, żeby miały akredytację - to jest jedna bardzo ważna rzecz. Z drugiej strony, należy mocno o to zadbać o przemysł do diagnostyki laboratoryjnej, ponieważ te wyroby, mające ponad 80 proc. produktów, do teraz funkcjonowały bez obowiązku oceny przez jednostki notyfikowane. Teraz będą oceniane i będą musiały mieć certyfikaty. Z drugiej strony, należy też zwrócić uwagę na produkcję krajową. Cieszy mnie niezmiernie, że Agencja Badań Medycznych przyznaje granty na badania nad nowymi produktami. Podobnie jak w przypadku leków, sytuacja ogólnoświatowa może bardzo zachwiać dostępnością wyrobów medycznych.
Bartosz Kwiatek: Panie prezesie, to analogicznie prośba, tak jak w przypadku Pana prezesa Krzysztofa Kopcia, jakby Pan sformułował priorytet?
Arkadiusz Grądkowski: Zapewnienie ciągłości w certyfikacji wyrobów medycznych i akredytacji jednostek notyfikowanych - bezpieczeństwo wyrobów państwa.
Jakub Gierczyński: Rozpoczynamy blok choroby rzadkie - pani poseł Barbara Dziuk. Choroby rzadkie były 4 razy priorytetem Unii Europejskiej, łącznie z obecną prezydencją hiszpańską. Czy jest potrzeba umieszczania go w priorytetach jeszcze raz? W Polsce mamy Plan dla Chorób Rzadkich, jeden z najlepiej opracowanych w Unii Europejskiej, dobrze działający, właściwie bardzo dobrze działający przesiew badań przesiewowych noworodków oraz poprawiający się dostęp refundacyjny do wielu terapii.
Barbara Dziuk: Moim marzeniem jest tutaj właśnie, żeby strategia chorób rzadkich opracowana przez ekspertów i wspólnie z organizacjami pacjenckimi, mogła realizować finansowanie innowacyjności właśnie w chorobach rzadkich, bo przecież mamy dużo rozwiązań, gdzie wchodzą zarówno wyroby medyczne, ale też i innowacyjne, farmakologiczne rozwiązania. Także tu ja bym stawiała na finansowanie nowych rozwiązań w chorobach rzadkich, tak aby poprawiać jakość w leczeniu pacjenta i to będzie z korzyścią zarówno dla personelu medycznego, ale też i dla rodzin, i dla pacjentów, którzy na co dzień borykają się z wielkim bólem. Ja stawiam na właśnie finansowanie, dostrzeżenie tej innowacyjności i rozwiązań dobrych dla osób z chorobami rzadkimi.
Bartosz Kwiatek: To naturalnie, jeżeli rozpoczęliśmy blok chorób rzadkich, chciałbym prosić o zabranie głosu Pana profesora Mieczysława Walczaka kierownika Kliniki Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii, Chorób Metabolicznych i Kardiologii Wieku Rozwojowego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultanta krajowy w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej.. Panie profesorze, jaki priorytet z pańskiej strony moglibyśmy dodać?
Mieczysław Walczak: Jeśli chodzi o choroby rzadkie, niezwykle istotne jest to, o czym pewnie powiedzą szerzej pani profesor Latos-Bieleńska i pan prezes Maćkowiak, czyli Plan dla Chorób Rzadkich. Bo to jest jeden z wzorcowych planów, który będzie szeroko omawiany i przedstawiany w gremiach europejskich. Niezwykle istotne jest to, że wprowadzamy z roku na rok coraz więcej cząsteczek, unikalnych leków sierocych. Polska nadrobiła w ostatnim roku w stosunku do Europy ok 2-3 lata. Jeżeli tak dalej pójdzie, to w ciągu kilku najbliższych lat nie będziemy w ogonie Europy, co jeszcze miało miejsce kilka lat wstecz, ale będziemy w czołówce. I to jest jedna rzecz, a druga myślę, że kwestia oceny skuteczności leczenia stosowanego w tychże chorobach rzadkich. I może wtedy warto by było w Unii Europejskiej podyskutować, jaka jest skuteczność leczenia np. choroby Huntera czy Pompego w Polsce, a jaka, powiedzmy, w Niemczech, w innych krajach Unii Europejskiej. Bo ta ocena skuteczności, przy stosunkowo wysokich cenach leku, jest bardzo wtedy istotna. Jakie elementy dodatkowo uwzględniać przy poszczególnych programach terapeutycznych, aby skuteczność stosowanych drogich leków była jak najlepsza? Jeżeli można, ja bym prosił już później przy kolejnym panelu o to, żeby mogła wypowiedzieć się Pani profesor Małgorzata Myśliwiec. Dlatego że oprócz tego, że szefuję Zespołowi Koordynacyjnemu ds. Chorób Ultra Rzadkich i jestem członkiem Rady ds. Chorób Rzadkich, jestem też konsultantem krajowym ds. endokrynologii i diabetologii dziecięcej. Nie została poruszona kwestia ani cukrzycy, ani otyłości. Mamy w tej chwili u dzieci z cukrzycą typu 1 refundowane najnowsze insuliny. Mamy powszechny dostęp do najnowszych systemów monitorowania glikemii. Polskie dzieci są najlepiej wyrównane w Europie albo w świecie. Mamy się czym pochwalić i myślę, że ten jeden z elementów powinien znaleźć się również na forum Unii Europejskiej. Tym bardziej, że wtedy kwestia w tej chwili wprowadzenia szeroko porad za pomocą telemedycyny, czyli kłania się też cyfryzacja, telemedycyna, i to, że te systemy, które zostały u dzieci wprowadzone, są tak doskonałe. I jest też wprowadzona refundacja dla ciężarnych z cukrzycą, systemów monitorowania glikemii ciągłego dla osób z cukrzycą nie typu pierwszego, tylko typu drugiego na intensywnej insulinoterapii. Efekty są bardzo dobre, bo będą również wśród dorosłych.
Małgorzata Bogusz: Ad vocem do tego, o czym wspomniał pan profesor. Mam wrażenie, że chyba tutaj właśnie rozpoczynają się prawdziwe konsultacje społeczne dotyczące kwestii związanych z priorytetami polskiej prezydencji. Jesteśmy bardzo dumni, że mamy taką możliwość i dlatego pewnie te wszystkie kwestie, o którym powiedział Pan profesor, zaraz będą dalej poruszane.
Jakub Gierczyński: Właściwie teraz przeprowadzamy taką sondę wśród interesariuszy systemowych, a pan prof. Mieczysław Walczak jak zwykle dał nam duże wyzwanie intelektualne, ponieważ pan de facto przy jednej wypowiedzi powiedział o dwóch priorytetach. Bo pan wsparł, jak rozumiem panie profesorze, choroby rzadkie, ale jednocześnie wskazał pan na diabetologię dziecięcą.
Mieczysław Walczak: Jak najbardziej, jeszcze otyłość.
Jakub Gierczyński: I innowacje w wyrobach medycznych, czyli tu ministerstwo dodaje, że to jest trzeci priorytet. Ale to prezes Arkadiusz Grądkowski pozyskał sobie tutaj wyborcę, ponieważ pan wsparł wyroby. Fantastycznie. Więc proponuję iść tym wątkiem chorób rzadkich, a zaraz przejdziemy do cukrzycy. Mianowicie teraz poproszę profesor Annę Latos-Bielańską. Czy w priorytetach powinny się znaleźć choroby rzadkie, czy to będzie medycyna genomowa?
Anna Latos-Bieleńska: Zaskoczę Państwa, ale ja proponuję zupełnie inny temat, odbiegający od dotychczasowych. Mianowicie, brzmiałby tak: przygotowanie systemu ochrony zdrowia i społeczeństwa do ery medycyny genomowej. To, że jest medycyna genomowa i się zaczyna i dobrze się rozwija, to ja nie muszę w tym gronie uzasadniać. Powiem jeszcze, że około 40-50 procent ludzi zachoruje na jakąś chorobę, która jest związana z wrodzonymi lub somatycznymi zmianami genetycznymi, ale rozwija się też sekwencjonowanie genomu. Ono już się dzieje, sekwencjonowanie genomu noworodków i naprawdę to jest zupełnie w niedalekiej przyszłości, kiedy każdy człowiek będzie znał, będzie miał sekwencjonowany genom. Tymczasem, za rozwojem genetyki nie nadąża legislacja, nie nadąża też umiejętność wykorzystania osiągnięć genetyki przez lekarzy, i przede wszystkim nie nadąża społeczeństwo, które po prostu najczęściej albo fetyszyzuje genetykę, albo się jej bardzo boi. Przy tym w ogóle nie zna swoich praw związanych z badaniami genetycznymi, nie zna zagrożeń, w tym związanych z ochroną danych osobowych. I co jest potrzebne? Jednolite systemowe regulacje prawne i bioetyczne w krajach Unii Europejskiej związane z badaniami genetycznymi, edukacja lekarzy, edukacja społeczeństwa dostosowana do różnych grup wiekowych, w tym również na temat, w jaki sposób zachowania prozdrowotne czy zachowania szkodliwe przekładają się na epigenetykę, na funkcjonowanie naszych genów. No i to dotyczy zarówno uczniów szkoły średniej z elementami zdrowia prokreacyjnego oraz programowania epigenetycznego płodu, jak i ogółu społeczeństwa. Dalej, rozwój kadr dla medycyny genomowej, czyli ujednolicenie dotyczące zawodów i programów szkolenia, sformalizowanie edukacji, kwalifikacji i uprawnień tych zawodów, które są związane z genetyką. Chcę jeszcze też powiedzieć na koniec, że widzę, że prezydencja będzie również dzielona z Cyprem i z Danią. Jeśli chodzi o Cypr, to jest bardzo dobry, tutaj bym powiedziała podkład, dlatego że swego czasu ministrem zdrowia z Cypru był profesor -światowej sławy genetyk, prof. Philippos Patsalis, i tam z całą pewnością już oni są przygotowani do medycyny genomowej.
Jakub Gierczyński: Pani profesor, to w takim razie musi się pani zdecydować czy to będzie medycyna genomowa jako priorytet, która będzie zazębiać się z chorobami rzadkimi, onkologią guzów litych, nowotworami krwi? Czy to będą choroby rzadkie i w tym będzie diagnostyka genetyczna? Bo tutaj pan prof. Adam Maciejczyk na pewno by oczekiwał wsparcia, żeby to również była diagnostyka genetyczna w onkologii.
Anna Latos-Bieleńska: Bardziej ogólny temat to jest przygotowanie systemu ochrony zdrowia i społeczeństwa do ery medycyny genomowej. Ten postulat zawiera badania genetyczne w onkologii, w chorobach rzadkich. To jest przesiew, przesiew genetyczny.
Bartosz Kwiatek: Dr Gierczyński powiedział: "Musi się pani profesor zdecydować". Słuchając państwa, widzę więcej opcji, jeśli chodzi o decyzję. Wierzę, że profesor Marcin Czech nam teraz ułatwi podjęcie tej decyzji. Głos rozsądku byłego wiceministra zdrowia, farmakoekonomisty.
Marcin Czech: My jako Towarzystwo Farmakoekonomiczne jesteśmy zaprzyjaźnieni ze wszystkimi towarzystwami naukowymi, których przedstawiciele się tu wypowiadali. Nie chcielibyśmy tej przyjaźni jakoś na szwank wystawić, ale wydaje mi się, że takim wspólnym mianownikiem, który łączy te wszystkie dziedziny, jest wspomniana już tutaj wielokrotnie profilaktyka. I działania profilaktyczne w zakresie zachowań prozdrowotnych, czyli szeroko rozumianego zdrowia publicznego, ale również szczepień ochronnych, w tym szczepień ochronnych dorosłych, to byłby taki obszar, który moglibyśmy wskazywać jako priorytet. Chciałbym wzmocnić przekaz dotyczący czegoś, co również łączy się z rodzajem profilaktyki, czyli screeningi. Myślę, że Polska jest w stanie się pochwalić, będąc państwem, które posiada najwięcej chorób w screeningach populacyjnych. I tym możemy podzielić się z Europą. I jeszcze jeden wspólny mianownik, ważny również dla farmakoekonomiki i epidemiologii. I to jest też coś, co akcelerację miało, jeśli chodzi o rozwój w Polsce i o czym warto powiedzieć. I nie można się tego wstydzić. To jest digitalizacja. Digitalizacja w sensie działania systemu, ale również pewnego narzędzia monitorowania czy monitorowania zarządczego. I myślę, że tutaj też i onkolodzy, i kardiolodzy, i neurolodzy się zgodzą z tym, że o tym w polskiej prezydencji warto mówić.
Bartosz Kwiatek: Panie profesorze, dalej tak łącząc, jakby Pan miał sformułować ten priorytet teraz od serca, łącząc to, o czym Pan powiedział - to jak to by brzmiało?
Marcin Czech: Profilaktyka - również w tym wymiarze europejskim, bo np. choroby zakaźne będą podróżowały, a COVID nie umarł, jak widzimy z danych chociażby hiszpańskich czy innych. Drugi punkt to screening, czyli wczesne wykrywanie chorób i pewnie za tym idące też rozwiązania terapeutyczne, o tym też nie można zapomnieć. I cyfryzacja systemu. Trzy punkty.
Jakub Gierczyński: No więc wywołany temat, czyli diabetologia dziecięca. I oczywiście pytanie do Pani profesor Małgorzaty Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej. Zawsze pani profesor mówiła, że Polska jest Europą dwóch prędkości. Diabetologia dziecięca oraz diabetologia dorosłych.
Małgorzata Myśliwiec: Nowoczesne technologie, które są refundowane od 5 lat w populacji pediatrycznej, spowodowały znaczny skok cywilizacyjny. W Polsce dzieci poniżej 15. roku życia są najlepiej wyrównane.
Natomiast jeśli chodzi o osoby dorosłe, to niestety kończąc 26 lat dorośli nie mają refundowanych np. pomp insulinowych. W tej chwili u prezesa AOTMiT znajduje się karta świadczenia zdrowotnego w tym zakresie. Mamy nadzieję, że będzie pozytywnie rozstrzygnięta. Wiemy na podstawie populacji pediatrycznej, że tak naprawdę pacjenci powinni odejść od penów, przejść na pompy insulinowe - tak, jak przechodzą z glukometrów na systemy ciągłego monitorowania glikemii. I znowu to, co było już powiedziane. Systemy monitorowania glikemii, te najlepsze, niewymagające dodatkowych ukłuć, czy to do kalibracji, czy też do tego, czy może pacjent przyjąć insulinę. Pacjenci niemal 100% poziomów glikemii w ciągu doby mają w normie. Jeżeli mają w normie, to znaczy, że nie będzie żadnych powikłań w przyszłości i kardiolodzy, hipertensjolodzy nie będą mieli pracy, jeśli chodzi o pacjentów diabetologicznych. To jest jedna rzecz. Druga rzecz, jeżeli mówimy o screeningach i o badaniach przesiewowych, to też zostanie za chwilę złożona karta świadczenia zdrowotnego. Jesteśmy jednym z krajów, który nie ma screeningu badań przesiewowych w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej. Mamy rozwiązanie - sześciolatki przy bilansie - 75% dzieci ma ten bilans wykonany przed szkołą. Jest to częsta choroba - 1 na 200, nierozpoznana, nieleczona - ci pacjenci dożywają wieku 60 lat w połowie (50%), a wieku 70 lat dożywa tylko 20%. Więc to jest duże wyzwanie, jeżeli chcemy mieć prewencję w kierunku chorób cywilizacyjnych. I trzecia rzecz, to oczywiście choroba otyłościowa. Jeśli dziecko jest otyłe w wieku 14 lat – jest w 80% pewne, że w przyszłości wystąpi u niego otyłość.
Jakub Gierczyński: Pani profesor, te trzy priorytety pani wskazuje: diabetologię, otyłość i hipercholesterolemię?
Małgorzata Myśliwiec: Tak. Gdybyśmy dobrze zaopiekowali te trzy obszary to już co najmniej połowa osób zdrowych w przyszłości.
Bartosz Kwiatek: Szanowni Państwo, przejdźmy teraz do medycyny prywatnej. Artur Białkowski, członek zarządu Medicover i Paweł Łangowski, członek Zarządu Centrum Medycznego Damiana. Jaka jest rola właśnie medycyny prywatnej w lokalnej i europejskiej perspektywie?
Paweł Łangowski: Perspektywa europejska w mojej ocenie, jeśli chodzi o priorytet polskiej prezydencji, powinna uwzględniać lokalne uwarunkowania i specyfikę Polski i regionie Europy Wschodniej. Przed nami takie wyzwania, jak chociażby European Healthcare Data Space czy AI Act, i oba te rozwiązania będą rzutowały na cały sektor ochrony zdrowia, zarówno tej publicznej, jak i prywatnej. W związku z tym, uwzględnienie polskiej perspektywy i specyfiki polskiego rynku powinno być absolutnym priorytetem, jeśli chodzi o polską prezydencję. Druga kwestia, czy też bardziej lokalna perspektywa na ten temat, to jest Centrum Medycznego Damiana czy szerzej Grupy Medicover. No i tutaj w mojej ocenie priorytetem polskiej prezydencji powinno być wykorzystywanie najlepszych polskich doświadczeń, jeśli chodzi o różne elementy czy programy dotychczas realizowane dla różnych kategorii demograficznych. I chociażby, jeśli chodzi o dzieci i młodzież, mamy program elektronicznego systemu medycyny szkolnej, który jest świetnym rozwiązaniem i spokojnie może być elementem, który możemy skalować na pozostałe europejskie kraje. Natomiast dodatkowym rozwiązaniem są kompetencje prywatnego sektora ochrony zdrowia do tego, by w sposób holistyczny spojrzeć na wyzwania związane ze starzejącym się społeczeństwem.
Artur Białkowski: Podobają mi się priorytety w kontekście promowania profilaktyki, zdrowia i wyzwań związanych ze zmianami demograficznymi. To są takie obszary, które mocno adresujemy dzisiaj i uważamy, że należy bardzo mocno edukować i zmieniać przyzwyczajenia Polaków, ale też Europejczyków. Chociaż akurat w naszej części Europy trochę gorzej wypadamy niż w krajach Europy Zachodniej. Natomiast tam też nie jest optymalnie. Chodzi o wprowadzenie aktywności sportowej, aktywności ruchowej do życia, bo w ramach wyzwań związanych ze zmianami demograficznymi, jeśli dzisiaj zmienimy swoje podejście, jeśli dzisiaj zaczniemy być aktywni, to po prostu dłużej będziemy funkcjonować i dłużej będziemy zdrowi. Jeśli chodzi o Pracodawców Medycyny Prywatnej, już od dłuższego czasu patrzymy z perspektywy holistycznego podejścia do pacjenta - nie patrzenia wybiórczo, tylko patrzenia globalnie, jak możemy pomóc pacjentom, żeby byli zdrowsi. Bo to też jest efektywność kosztowa w leczeniu pacjentów, w zajmowaniu się pacjentami. I oczywiście, jako pracodawcy prywatni, bardzo zwracamy uwagę na koszty i na to, żeby to leczenie było jak najbardziej efektywne - zarówno kosztowo, ale też wynikowo, czyli wynik tegoż leczenia, żeby był jak najlepszy.
Mieczysław Walczak: Miałem zaszczyt uczestniczyć w pracach komisji międzyresortowej, która zajmowała się kwestią poprawy jakości życia, sprawności i opieki zdrowotnej nad dziećmi. Jedna rzecz była przerażająca, jeżeli chodzi o wystąpienie rektora AWF w Warszawie. I to, co kolega przed chwilą powiedział - proszę Państwa, jednym z priorytetów powinna być poprawa sprawności fizycznej. Z wypowiedzi Pana rektora okazuje się, że 6 proc. dzieci w wieku szkolnym spełnia jakiekolwiek kryterium sprawności fizycznej. Czyli 94% młodzieży szkolnej to są inwalidzi.
Bartosz Kwiatek: Dziękuję i ad vocem Paweł Łangowski.
Paweł Łangowski: Z danych Fundacji Medicover wynika, a jest to grupa 50 tysięcy dzieci, więc jest reprezentatywna, wynika, że 25% dzieci w Polsce ma problemy, wynikające z nadwagi i z problemami związanymi z cukrzycą. Natomiast 80 proc. dzieci ma wadę postawy. To wynika ze zbyt małej aktywności ruchowej. Stąd też programy takie jak Fit School czy właśnie inne pro bono aktywności realizowane przez Fundację Medicover we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, nastawione na poprawę i większą aktywność fizyczną dzieci.
Jakub Gierczyński: Czyli rozumiem, że pan dyrektor Łangowski uzasadnił nowy priorytet zdrowotny, który zaproponował pan profesor Walczak, czyli aktywizacja fizyczna dzieci i młodzieży.
Artur Białkowski: Ja pozwolę sobie jeszcze dodać populację pracowników, nie tylko dzieci. Oczywiście zaczynajmy od dzieci, ale dzisiaj możemy też, jako pracodawcy, podjąć odpowiedzialne działania, żeby zmieniać postawy naszych pracowników i też promować, wprowadzać aktywność fizyczną do ich życia. Każdy pracownik powinien zacząć uprawiać sport.
Małgorzata Bogusz: Nie mogę się nie włączyć, ale to już czas na Pracodawców RP i dr Andrzeja Mądralę.
Andrzej Mądrala: Witam Państwa serdecznie i oczywiście włączę się do dyskusji, którą rozpoczęli moi koledzy. Promocja zdrowia w miejscu pracy. Wielu pracodawców inwestuje w profilaktykę zdrowotną swoich pracowników. Wspierając w ten sposób swoich pracowników, nie tylko minimalizują ryzyko absencji chorobowych, ale także mogą liczyć na większą efektywność, lojalność oraz zaangażowanie w pracę. To bardzo istotne. Firmy, które wyróżniają się na rynku pod względem odpowiedniej polityki prozdrowotnej, cieszą się świetną opinią, przyciągają największe talenty. Przypomnę, że Światowa Organizacja Zdrowia uznaje miejsce pracy za jedno z kluczowych środowisk kształtujących wybory związane ze zdrowiem. No i na koniec aktualne opracowania naukowe wskazują, że strategia promocji zdrowia w miejscu pracy powinna stanowić integralnym elementem stałej strategii przedsiębiorstwa. To się łączy z tym, o czym dziś mówimy: czy będzie to profilaktyka i edukacja zdrowotna w zakresie chorób cywilizacyjnych, w kontekście redukcji czynników ryzyka, takich jak palenie tytoniu, alkoholizm czy otyłość. No i znowu, choroby zakaźne jak COVID, HCV oraz szczepienia ochronne w trakcie całego życia. To bardzo ważny element, pakiet, i mam nadzieję, że będziemy o tym pamiętać, bo zdrowy pracownik to zdrowa firma.
Moja propozycja priorytetu: promocja zdrowia w miejscu pracy.
Bartosz Kwiatek: Szanowni Państwo, teraz chciałbym oddać głos panu Justinowi Gandy'emu, który jest dyrektorem zarządzającym MSD Polska. Jakie priorytety w onkologii?
Justin Gandy: Chciałbym odnieść się do tego, co już zostało powiedziane, mówiąc o profilaktyce i o tym, jak ona działa. Patrząc z mojej perspektywy na statystyki w onkologii, są one szokujące. Problemy kardiologiczne są obecnie numerem jeden w Unii Europejskiej, natomiast nowotwory są numerem dwa i wysuną się na prowadzenie bardzo niedługo. W Unii Europejskiej każdego roku wykrywa się prawie 3 mln nowych przypadków nowotworów, co skutkuje 1,2 mln zgonów. Odnosząc się stricte do Polski, nowotwory diagnozuje się u 170 000 osób rocznie, z czego 100 000 umiera. Oznacza to, że odsetek zgonów z powodu nowotworów jest w Polsce wyższy niż w Unii Europejskiej, przy czym 40% przypadków raka można by uniknąć. I tutaj powinniśmy skoncentrować się na pełnym wymiarze profilaktyki. Przykładem jest wdrożenie programu szczepień ochronnych przeciwko HPV. Obecnie wyszczepialność jest na poziomie 10-20 proc., a naszym celem jest osiągnięcie 60 proc. Natomiast jeśli spojrzymy na założenia Europejskiego Planu Walki z Rakiem, to powinniśmy osiągnąć 90% wyszczepialności, aby prawdziwa zmiana zdrowotna była możliwa. Istotnym wyzwaniem jest także starzejące się społeczeństwo, dlatego powinniśmy dążyć do zapewnienia odpowiedniej opieki medycznej i związanej z tym poprawy stany zdrowia rosnącej populacji osób starszych. Chciałbym zaproponować priorytet: onkologia, a w jej ramach: wykrywanie, diagnozowanie, zapobieganie i leczenie, aby naprawdę skutecznie walczyć z rakiem.
Jakub Gierczyński: A teraz pytanie do prezesa Aleksandra Kwiecińskiego, dyrektora generalnego AbbVie. Jaki powinien być priorytet zdrowotny Polski od 1 stycznia 2025?
Aleksander Kwieciński: Z perspektywy Pracodawców RP, których reprezentuję, będąc jednym z pracodawców, a z drugiej strony, patrząc z perspektywy stowarzyszenia firm innowacyjnych i w ogóle innowacji jako takiej, myślę, że najważniejsze priorytety już wybrzmiały. I w tej chwili pewne rzeczy już tylko doprecyzowujemy i dodajemy. Mówimy cały czas o priorytetach Unii Europejskiej. Priorytety powinny wspierać cele. Celem Unii Europejskiej jest stworzenie gospodarki, która będzie konkurencyjna, oparta na innowacji. I to jest szalenie ważne nie tylko dlatego, że akurat chcemy być innowacyjni, tylko dzisiaj świat się zmienia. Dzisiaj geopolityczne zmiany, strukturalne zmiany ekonomiczne, dwubiegunowość, która zmienia się w wielubiegunowość, powodują, że musimy odnajdziemy swoje miejsce. Chcemy być liderem, chcemy być tym, kto będzie zmieniał świat, a nie będzie tylko odbiorcą dobrodziejstw tego świata, które ktoś inny będzie dostarczał. I patrząc na te priorytety, które były podane - jeżeli mamy zapewnić konkurencyjną gospodarkę polską i europejską - musimy mieć wspólne cele, wtedy będzie nam się łatwiej je realizowało. Transformacja cyfrowa z perspektywy pracodawcy - jak najbardziej. To jest coś, co będzie wspierało w ochronie zdrowia cele pracodawcy, jakim jest zmniejszenie albo niezwiększanie obciążeń pracodawcy, zarówno w formie składek, bo ten system będzie wydajniejszy, oraz z perspektywy takich prozaicznych rzeczy, jakimi są np. absencje pracownika. Więc to są prozaiczne rzeczy, ja bym to określił, doprecyzowując, jako digitalizacja procesów opieki zdrowotnej. To już pewnie tutaj padło, i to jest tylko takie doprecyzowanie, bo myślę, że sama transformacja cyfrowa bardzo dobrze oddaje ten jeden z priorytetów, który został nakreślony. Druga rzecz - gospodarka jest innowacyjna wtedy, kiedy ma zdolności innowacyjne, a krwią innowacji jest młodsze pokolenie. Widzimy to w gospodarkach azjatyckich, widzimy to w Indonezji, widzimy to w Indiach, w Pakistanie. Widzimy, co się dzieje w tej chwili w Chinach, gdzie jest problem, który ma podłoże demograficzne. I to, czego nie widzimy z kolei, a pracodawcy to widzą, to młodzież, która nie może się w pełni realizować, czy osoby w pełni wieku, które nie mogą się w pełni realizować, bo są chore. I rozszerzyłbym w tym momencie profilaktykę również o wczesną diagnostykę. Bo wczesna diagnostyka takich chorób jak choroby autoimmunologiczne, na które się nie umiera, ale to są setki tysięcy, jak nie miliony ludzi, którzy nie mają tej pasji i siły, żeby w gospodarkę wkładać swój wysiłek i tworzyć ją bardziej innowacyjną. Poza tym, wcześniej lepiej zapobiegać niż leczyć. Lepiej leczyć wcześniej niż później. I ostatnia rzecz. Jeśli chodzi o innowacje - my dzisiaj stajemy przed tymi wyzwaniami i one się ciągle pojawiają. Mamy non stop wyzwania. Doprecyzowując priorytet - podnoszenie zdolności systemów ochrony zdrowia poprzez wdrożenie innowacji.
Bartosz Kwiatek: Wracamy do wyrobów medycznych. Pan Przemysław Kułach, wiceprezes Izby Polmed. Już jeden z priorytetów w pańskim zakresie usłyszeliśmy. Czy chciałby Pan dodać coś jeszcze?
Przemysław Kułach: Jeżeli mówimy o wyzwaniach demograficznych, to nie jesteśmy w stanie ich pokonać bez wyrobów medycznych. Występują one w całej ścieżce pacjenta. Dużo tutaj o tym mówiliśmy. Zwłaszcza cyfrowe wyroby medyczne, bo Arkadiusz Grądkowski mówił o odciążeniu systemu ochrony zdrowia. Te wszystkie rozwiązania cyfrowe, informatyczne, to są w świetle prawa wyroby medyczne. Mamy już teraz gogle, dzięki którym senior może sam się rehabilitować w domu, ćwiczyć bez pomocy pracownika opieki zdrowotnej czy społecznej. Także priorytetem z mojego punktu widzenia i branży Izby POLMED, byłby dostęp do wyrobów medycznych. W Polsce mamy politykę lekową, leki 65+. Dlaczego nie ma wyrobów 65+? Także, dostęp do wyrobów medycznych, zwłaszcza tych cyfrowych, a nawet te takie wydawałoby się proste fizyczne wyroby medyczne, jak np. pieluchomajtki - też są teraz z sensorami, które informują opiekuna o stopniu napełnienia i kiedy je zmienić. Także tutaj jest bardzo duży postęp. Drugi wątek, który chciałbym poruszyć, to kwestia wątku duńskiego. Dania obejmuje prezydencję po nas. Duńczycy mają bardzo efektywny system ochrony zdrowia. Jest tam bardzo popularne partnerstwo publiczno-prywatne. Także być może warto się porozumieć z Duńczykami i wypracować coś wspólnego - czy partnerstwo publiczno-prywatne, czy inkluzywność osób niepełnosprawnych, połączenie opieki zdrowotnej, społecznej - takie zmiany, zmiany systemowe w kontekście tych wyzwań demograficznych. Moja propozycja priorytetu: dostęp do cyfrowych wyrobów medycznych.
Jakub Gierczyński: Bardzo dziękujemy. Pani dyrektor Aleksandra Sienkiewicz, Forum Zdrowia Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Aleksandra Sienkiewicz: Myślę o takim aspekcie profilaktyki, czyli promocji profilaktyki zdrowia, ale także tzw. adherencji, czyli współodpowiedzialności pacjenta za leczenie. Bardzo często mówimy o profilaktyce i potencjalny pacjent mówi "no dobrze, profilaktyka, jakiś tam sport, jakiś ruch, jakieś odżywianie", ale nie myślimy tak bardziej dalekosiężnie, że to właśnie procentuje pozytywnie, bo za chwilę nie będziemy właśnie pacjentem, który będzie chodził na zwolnienia i nie będzie kosztem dla swojego pracodawcy, nie będzie młodym pacjentem - to też warto uwzględnić - który będzie siedział na zasiłku, będzie kosztem dla siebie, będzie kosztem rodziny. Czyli wchodzą w to koszty pośrednie i bezpośrednie. Mój priorytet: promocja profilaktyki zdrowia i współodpowiedzialność pacjenta za leczenie.
Bartosz Kwiatek: To teraz spójrzmy na priorytety z perspektywy pacjentów. Stanisław Maćkowiak, prezes Federacji Pacjentów Polskich.
Stanisław Maćkowiak: Główny priorytet, o który chciałem powiedzieć to choroby rzadkie. Oczywiście to wpisuje się w priorytet transformacji cyfrowej i innowacji, bo mówimy tu o rejestrach, o kodyfikacji chorób rzadkich itd. - cały zbiór działań. Ale również ten drugi element, który jest wyznaczony przez ministerstwo - profilaktyka. Wczesna diagnostyka - to, o czym mówiliśmy, to naprawdę jest coś, czym możemy się podzielić z Europą. To jest naprawdę to, co u nas pracuje. Ten system jest takim systemem, którym możemy się pochwalić i możemy włożyć swoją cegiełkę do rozwoju europejskiego w tym zakresie. Jeśli chodzi o profilaktykę, chciałbym dołożyć tutaj jeszcze jeden element.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze