Według najnowszego raportu Banku DNB i Deloitte, Polacy wydają coraz więcej pieniędzy na leki, chociaż wciąż mniej niż mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej. Rośnie także eksport polskich leków za granicę. W 2014 roku udział leków w eksporcie wyrobów farmaceutycznych zwiększył się do 90 proc. Jednocześnie zmniejszają się różnice między wielkością importu i eksportu.
Zmniejszy się sprzedaż leków
Bank DNB we współpracy z Deloitte przygotowały raport o sektorze farmaceutycznym w Polsce. Analitycy prognozują spowolnienie dynamiki sprzedaży leków na rynku aptecznym i szpitalnym z ok. 4 proc w tym roku do 1,1 proc w przyszłym. Mniejsza będzie sprzedaż medykamentów na receptę przy jednoczesnym wzroście sprzedaży leków OTC.
Spowolnienie to będzie wynikało w głównej mierze z braku wzrostu sprzedaży leków na receptę w efekcie oczekiwanego spowolnienia dynamiki rent i emerytur. Z drugiej strony, możemy się spodziewać przyspieszenia sprzedaży OTC do 3,4%. Tendencja ta będzie pochodną spodziewanego wzrostu średniego wynagrodzenia i zatrudnienia. Sytuacja w 2016 r. może jednak podlegać zmianom wynikającym z deklaracji rządu RP o darmowym dostępie do leków dla osób powyżej 75 roku życia – piszą autorzy raportu.
Wielkość sprzedaży krajowego przemysłu farmaceutycznego szacuje się na 14,9 mld PLN. Dominującą pozycją jest produkcja leków i pozostałych wyrobów farmaceutycznych (14,3 mld PLN). Producenci leków odnotowują spadki sprzedaży, natomiast wytwórcy wyrobów farmaceutycznych – wzrost. Jednocześnie obie branże charakteryzują się wysoką rentownością.
Wydatki Polaków na leki
Jak wynika z raportu, Polacy z roku na rok więcej wydają na farmaceutyki. Wydatki na farmaceutyki w przeliczeniu na 1 mieszkańca dość dynamicznie zwiększały się – w okresie 2003-2012 w euro o 47%, tj. średnio 4,4% rocznie. Podobna tendencja zachodziła w innych krajach – nowych członkach UE.
Mimo, że nominalny poziom wydatków na osobę w Polsce jest bardzo niski: 139 EUR (trzeci najniższy w EU28), wobec np. 510 EUR w Niemczech czy 488 EUR w Norwegii, to i tak stanowi on niemały odsetek polskiego PKB (1,4% w 2012 r.). Można więc uznać, że wydatki Polaków na farmaceutyki są proporcjonalne do poziomu rozwoju naszego kraju w porównaniu z wieloma państwami starej UE (Niemcy 1,6%; Francja i Belgia po 1,8%). Podobnie, zestawienie wydatków na wyroby farmaceutyczne po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej (PPS) i zamożności kraju wskazuje, że Polska wpisuje się w ogólnoeuropejską zależność: im wyższy PKB na osobę, tym wyższe wydatki na leki na osobę – piszą autorzy raportu.
Jednocześnie wg analityków, w Polsce średnia cena producenta netto w 2010 r. wyniosła 3,6 EUR, co oznacza, że była to drugą najniższa cena w UE.
Istotnym czynnikiem niskich wydatków na leki jest udział tańszych generyków w wolumenie sprzedaży. W Polsce jest on szczególnie wysoki – ok. 85%. W rezultacie wartościowy udział generyków w rynku aptecznym również należy do najwyższych (66%). Trzeba zaznaczyć, że jeśli wydatki na leki w Polsce są relatywnie niskie, to w przeważającej części finansowane są ze źródeł prywatnych.
Dynamiczny wzrost w handlu zagranicznym
Według autorów raportu, widoczny jest również dynamiczny wzrost obrotów w handlu zagranicznym w zakresie wyrobów farmaceutycznych i sprzętu medycznego. W ciągu ostatnich kilkunastu lat, średnioroczne tempo wzrostu importu wyrobów farmaceutycznych wyniosło 7,3% (2000-2014), co oznacza wzrost do 4,7 mld euro w 2014 r. Z kolei średnioroczne tempo wzrostu eksportu startującego z bardzo niskiego poziomu w 2000 r. – aż 21,9% rocznie (2,7 mld euro w 2014 r.).
Udział leków w eksporcie wyrobów farmaceutycznych zwiększył się z 74% w 2000 r. do 90% w 2014 r. Ponad 70% produkcji farmaceutycznej znajduje odbiorców na rynku unijnym, w tym głównie hiszpańskim, niemieckim i francuskim. Część eksportu kierowana jest na Wschód, w tym do Rosji (9%) i na Ukrainę (2%).
Leki dominują także w strukturze importowanych wyrobów farmaceutycznych. To co jednak trzeba podkreślić, to fakt że ich udział – inaczej niż w przypadku eksportu – maleje (z 86% w 2000 r. do 75% w 2014 r.). Importowane produkty farmaceutyczne pochodzą głównie z UE (86%), w tym przede wszystkim z Niemiec, Francji, Holandii i Belgii.
Wydatki branży farmaceutycznej na badania i rozwój
Według raportu w 2012 roku polski przemysł farmaceutyczny wydał na badania i rozwój 259 mln zł. Są to bardzo niskie nakłady w porównaniu z innymi krajami w UE. Niezależnie od tego i tak pełni istotną rolę w rozwoju innowacyjności przemysłu. Spośród 32 analizowanych krajów, Polska znajdowała się na 16. miejscu pod względem udziału farmaceutycznych nakładów na badania i rozwój. Liderem jest Malta, Chorwacja, Islandia i Szwajcaria.
Prognozy dla systemu ochrony zdrowia do 2020 roku
Analiza trendów globalnych pozwoliła sformułować autorom raportu dziesięć zewnętrznych i wewnętrznych zjawisk które będą kształtowały sektor ochrony zdrowia oraz rynek usług medycznych w obszarach takich jak: proces leczenia, sprzedaż i regulacje prawne w perspektywie do 2020 r.
Środowisko zewnętrzne i jego wpływ na prognozy:
Pacjenci to prawdziwi konsumenci (zorientowani i wymagający); już nie petent a partner który rozumie swoje opcje i który wykorzystuje informacje i dane, aby otrzymać, jak najlepsze leczenie, w jak najlepszej cenie i dogodnej dla siebie lokalizacji. Medycyna online najpierw w zaciszu domowym, hospitalizacja zarezerwowana dla ciężkich i nagłych potrzeb chirurgicznych. Mniej podróżowania i krótsze okresy oczekiwania na rutynowe kontakty poprzez telemedycynę i e-wizyty, wspierane przez dostępność instrumentów diagnostycznych online (badania na odległość). Mobilne aplikacje, wearables i mHealth mierzą „jakość życia” (np. tryb życia) i zdrowia a nie tylko wskaźników klinicznych. Konsumenci i dostarczyciele usług mogą połączyć informacje z kilku urządzeń w celu stworzenia kompletnego opisu danego przypadku. Big Data wymaga nowych instrumentów, stając się narodowym priorytetem w zakresie infrastruktury. W konsekwencji sami pacjenci, pracownicy klinik i przedstawiciele służby zdrowia wykorzystują dane medyczne w procesie diagnostycznym i leczenia w taki sposób, aby zwiększyć jakość wyników i produktywności procesu. Compliance regulacyjny i bezpieczeństwo pacjenta odzwierciedlają konwergencję technologii z nauką. Nowe technologie będą pozwalały na ocenę jakości leczenia, bezpieczeństwa stosowanych środków medycznych oraz efektywność procedur leczenia. Amerykański urząd Food and Drug Administration (FDA) i europejska agencja European Medicines Agency (EMA) dążą do ujednolicenia na skalę globalną.Wewnętrzne czynniki kształtujące prognozy dla sektora:
Model badań i rozwoju (R&D) tworzony na bazie grup kontaktów (sieć powiązań), wokół świata akademickiego oraz na bazie innych relacji partnerskich zainteresowanych stron (ochrona zdrowia, firmy farmaceutyczne, uczelnie wyższe, ośrodki badawcze etc.), gdzie centrum koordynującym i integrującym są firmy farmaceutyczne; analiza danych masowych (faza testowa i genomika) całkowicie zintegrowana z procesem badawczym (chemicznym i biologicznym). Komercyjny model farmaceutyczny, w którym lokalne dane i usługi partnerskie dzielą się ryzykiem w zakresie wyników, lecz w ramach przesunięcia z ilości w stronę jakości. Konfiguracja przedsiębiorstwa farmaceutycznego wraz z jedną, globalną organizacją odpowiedzialną za umożliwienie wglądu: tworzenie funkcja back office firm farmaceutycznych. Global Business Service to standardowy model dostarczania funkcji wsparcia, takich, jak finanse, przetargi, nieruchomości, administracja, dostawy, IT i relacje z klientami. GBS to fabryka analiz dla przedsiębiorstwa; dzięki oszczędności czasu, ludzi i pieniędzy firmy farmaceutyczne mogą stać się prawdziwymi centrami wiedzy. Nowy model biznesowy na rynkach wschodzących, które wciąż się rozwijają i charakteryzują pełną kreatywnością. Rządy rynków wschodzących dostrzegają fakt, że innowacyjne leczenie i globalne firmy farmaceutyczne odgrywają dużą rolę na ich rynkach. Wpływ zachowań na reputację korporacji w sektorze farmaceutycznym, które poczyniły wiele, aby naprawić negatywne postrzeganie istniejące w ostatnich dekadach. Pełna rehabilitacja będzie wymagała jeszcze kilku lat. W procesie naprawy sukces osiągnęły te firmy, które stały się bardziej otwarte i które starają się sprostać potrzebom interesariuszy. Kampanie manifestujące większą transparentność w obszarze tworzenia nowych leków oraz polityki cenowej zyskały najbardziej.
Źródło: http://www2.deloitte.com/pl/
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!