Aż 65 proc. Polaków biorących udział w sondażu Biostatu wskazało, że popiera pomysł wprowadzenia tzw. L4 na żądanie. Tyle samo badanych zaznaczyło jednak, że dostrzega w e - zwolnieniach zagrożenie i pole do nadużyć.
Pomysł możliwości brania kilkudniowego L4 na żądanie, bez wizyty u lekarza ani nawet teleporady przedstawił w grudniu prezes Naczelnej Rady Lekarskiej - Łukasz Jankowski. Według tej propozycji pacjent miałby możliwość wystawienia sobie zwolnienia lekarskiego na dolegliwości związane z infekcjami górnych dróg oddechowych z pominięciem lekarza. Zdaniem ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej, takie rozwiązanie pozwoliłoby odciążyć system ochrony zdrowia, zapobiec rozpowszechnianiu się zakażeń, a w konsekwencji przynieść same korzyści ekonomiczne i społeczne.
Do pomysłu tego nie podeszło entuzjastycznie ani Ministerstwo Zdrowia, ani przedsiębiorcy czy osoby zajmujące się rynkiem pracy. Głównym argumentem przeciwko wprowadzeniu takiego narzędzia jest fakt, że bardzo szybko z mechanizmu, który ma pomagać w nagłych przypadkach, stanie się przepustką do kilku dodatkowych dni urlopu dla pracowników.
Biostat sprawdził, co na temat L4 na żądanie uważają Polacy. Przeprowadził sondaż na grupie 1000 Polaków, z którego wynika, że aż 65 proc. respondentów uważa popiera takie rozwiązanie. Jednocześnie, ponad dwie trzecie ankietowanych uważa, że e-zwolnienia mogą być nadużywane przez pracowników.
Z sondażu Biostatu wynika również, że elektroniczne zwolnienia lekarskie stały się dla pracujących Polaków „chlebem powszednim”. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy e - zwolnienie lekarskie z powodu choroby otrzymało 47,0% uczestników badania. Co ciekawe, to młodzi respondenci chętniej korzystali z e - zwolnień lekarskich. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy uzyskoło je aż 61 proc. ankietowanych w wieku od 18 do 24 lat oraz 50,4 proc. w wieku od 25 do 34 lat, podczas gdy w wieku od 55 do 64 lat tylko 39,2 proc.
Źródło: inf. pras.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze