Reklama

Pielęgniarki z CZD apelują o pomoc do premier Szydło

Polityka Zdrowotna
06/06/2016 14:55

Do CZD w sobotę wieczorem przyjechał wiceminister Marek Tombarkiewicz, który odpowiada za Departament Pielęgniarek i Położnych w Ministerstwie Zdrowia. Mediacji w trwającym od dwóch tygodni konflikcie odmówiła premier Beata Szydło w obawie – jak mówił rzecznik rządu Rafał Bochenek – przed upolitycznieniem sporu. O pomoc premier Szydło w rozwiązaniu trudnej sytuacji w CZD zaapelowały w piątek strajkujące pielęgniarki. 

Protest w Centrum Zdrowia Dziecka trwa już dwa tygodnie. Strajkujące pielęgniarki domagają się podwyżek i zwiększenia zatrudnienia. Ponieważ rozmowy z dyrekcją nie przynoszą oczekiwanego przez nie rezultatu, rozważały zaostrzenie protestu. Decyzja w tej sprawie miała zapaść w piątkowym referendum. Głosowanie się jednak nie odbyło, za to siostry zaapelowały do premier Beaty Szydło o pomoc w rozwiązaniu sporu z dyrekcją.

W obliczu obojętności dyrekcji Instytutu i braku chęci porozumienia zmuszone byłyśmy do podjęcia ostatecznych kroków związanych z rozpoczęciem akcji strajkowej – czytamy w sobotnim wystąpieniu pielęgniarek z CZD. Poprzez swoje działania pragniemy wyrazić głębokie zaniepokojenie wobec ciągle rosnącego deficytu kadry pielęgniarskiej w tak szczególnym miejscu, przeznaczonym do leczenia dzieci z całej Polski - napisały pielęgniarki. Wśród przyczyn braku porozumienia z dyrekcją Instytutu wymieniły m.in. nadmierne przeciążenie pracą związane z niedoborem pielęgniarek i położnych, zbyt niskie wynagrodzenia, brak poczucia bezpieczeństwa oraz poszanowania godności zawodów pielęgniarek i położnych.

Reklama

Poprzez wystosowane postulaty pragniemy wyrazić swój niepokój i zdeterminowanie wobec braku reakcji ze strony dyrekcji. Uprzejmie prosimy o natychmiastową pomoc w tak dramatycznej sytuacji, w której znalazły się pielęgniarki i położne w CZD - zaapelowały strajkujące.

Nie jest wskazane, aby na tym etapie pani premier angażowała się w wypracowywanie porozumienia, ponieważ nie chcemy nadawać tym działaniom i zdarzeniom w Centrum Zdrowia Dziecka charakteru politycznego. Najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentów i na tym wszystkie strony tego sporu powinny się skoncentrować, aby doprowadzić do normalnego funkcjonowania Centrum – powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Reklama

Rzecznik rządu zapowiedział też, że premier Szydło będzie chciała podjąć wysiłki, by wypracować systemowe rozwiązania, które mają uzdrowić sytuację w służbie zdrowia. Jesteśmy świadomi, że sytuacja wcale nie jest łatwa, ale to jest efekt wieloletnich zaniedbań. Na pewno podejmiemy trud reform również w służbie zdrowia – zapowiedział.

Jak poinformowano w sobotnim komunikacie Centrum Zdrowia Dziecka, w piątek z inicjatywy dyrekcji placówki odbyło się spotkanie z zarządem związku pielęgniarek i położnych, podczas którego podjęto kolejną turę rozmów dotyczącą zażegnania konfliktu.

Reklama

W trakcie spotkania strajkujący zostali poproszeni o zgłoszenie postulatów pozapłacowych. Związek zaproponował wprowadzenie do porozumienia rozwiązań wzmacniających rolę pielęgniarek oddziałowych. Propozycja ta została zaakceptowana przez dyrekcję – czytamy w komunikacie CZD.

Dyrekcja zapewniła, że podejmowała próby nawiązywania kontaktu z pielęgniarkami i pozytywne odpowiadała na wszystkie zaproszenia do rozmów kierowane przez strajkujących. W tej chwili spornym punktem porozumienia jest kwota podwyżki, która została zaproponowana przez dyrekcję CZD. Przed każdym spotkaniem zarząd związku zawodowego pielęgniarek kieruje wobec dyrekcji CZD pytanie, czy zaproponowana kwota wzrosła, bo inaczej nie ma sensu rozmawiać – tłumaczy dyrekcja CZD.

Reklama

Według dyrekcji przyjęcie postulatów pielęgniarek kosztowałoby Instytut 7 mln zł w skali roku. Od początku trwania akcji protestacyjnej w CZD, przyniosła już ona stratę ok. 5,5 mln zł. Proponowana podwyżka 250 zł brutto (wraz z dodatkami średnio około 360 zł brutto) została zaproponowana siódmego dnia strajku, kiedy strata szpitala wynosiła 3,5 miliona złotych. Mamy wrażenie, że zarząd związku zawodowego, znając trudną sytuację finansową Instytutu, zdaje sobie sprawę, że prowadzone działania doprowadzą do utraty płynności finansowej Centrum Zdrowia Dziecka – zaznaczono w komunikacie CZD.

Dyrekcja CZD spotkała się z pielęgniarkami i położnymi, omawiając każdy punkt porozumienia oraz szczegółowo wskazując źródła środków na podwyżki. Jednocześnie dyrekcja przedstawiła pełny obraz sytuacji finansowej szpitala, łącznie z informacją o stracie finansowej za ubiegły rok w wysokości 31 mln zł. Do zażegnania konfliktu niezbędna jest wola obu stron uczestniczących w rozmowach oraz branie pod uwagę sytuacji finansowej z jaką boryka się CZD – podkreślono w komunikacie.

Reklama

 

AS

Źródło: IAR

Foto: TVP Info

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości