Bruksela - Europejczycy powinni być lepiej chronieni przed substancjami rakotwórczymi na stanowiskach pracy w przemyśle chemicznym, motoryzacyjnym i wydobywczym. Parlament Europejski ustala nowe normy dotyczące czynników rakotwórczych.
Parlament Europejski przegłosował w tym tygodniu zdecydowaną większością głosów poprawkę do dyrektywy UE w sprawie czynników rakotwórczych i mutagenów.
To ustanowi ograniczenia dla ośmiu innych prawdopodobnie rakotwórczych substancji, w tym spalin z silników diesla. Według Parlamentu Europejskiego, nowotwory to główna przyczyna śmierci związana z pracą zawodową.
Zgodnie z dyrektywą UE w sprawie czynników rakotwórczych i mutagenów pracodawcy muszą zapewnić, że ich pracownicy w miejscu pracy są w jak największym stopniu chronieni przed podejrzanymi substancjami. Substancje, które zostały w ostatnim glosowaniu uznane za rakotwórcze, obejmują wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, które są stosowane np. do produkcji papieru, barwników, farmaceutyków, tworzyw sztucznych lub klejów oraz do czyszczenia części metalowych, a także produkcji spalin samochodowych.
Bezpieczeństwo pracowników na pierwszym miejscu
- W Unii Europejskiej miliony pracowników są narażone na wyziewy z silników wysokoprężnych - powiedział Claude Rolin z Europejskiej Partii Ludowej, zaangażowany w opiniowanie o nowych substancjach rakotwórczych.
- Niedopuszczalne jest, aby pracownicy tracili zdrowie i życie, próbując zarabiać na chleb - ocenił.
Niektóre kraje, takie jak Niemcy, wprowadziły już wcześniej własne ograniczenia dla tych substancji, ale nie tak ostre, jak nowe przepisy UE. Formalnie na wprowadzenie zmian w Dyrektywie musi się teraz zgodzić Rada Państw Członkowskich. Następnie kraje członkowskie mają dwa lata na wdrożenie nowych zasad.
Źródło: aerzteblatt.de
Magdalena Mroczek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!