Reklama

Pacjent zaatakował pielęgniarkę w szpitalu w Pruszkowie

Seria brutalnych ataków na pracowników ochrony zdrowia wstrząsa Polską. Pielęgniarka została pobita przez pacjenta w Pruszkowie, lekarz ortopeda zginął od ciosów nożem w Krakowie, a personel SOR-u w Gdyni został zaatakowany przez odurzoną kobietę - a to tylko niewielka część z ostatnich napadów na personel medyczny. W obliczu rosnącej przemocy rząd zapowiada zmiany w przepisach, mające lepiej chronić medyków.

Mnożące się ataki na służby medyczne w Polsce

Około godz. 6 pielęgniarka pełniąca dyżur w Szpitalu Kolejowym im. dr med. Włodzimierza Roeflera w Pruszkowie została zaatakowana przez pacjenta, któremu udzielała pomocy.

Zofia Czyż z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych poinformowała, że pacjent dotkliwie pobił dyżurującą pielęgniarkę.

- Jest po badaniu przez lekarza, który zalecił jej odpoczynek - poinformowała przewodnicząca regionu mazowieckiego. 

Tragiczna śmierć ortopedy. Zaatakował pacjent

To kolejny w tym tygodniu atak na pracownika personelu medycznego. We wtorek 29 kwietnia w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie zginął ortopeda lek. Tomasz Sołecki. Lekarz został zaatakowany i dźgnięty nożem przez mężczyznę, który wtargnął do gabinetu podczas badania pacjentki. Mimo wysiłków personelu medycznego lekarza nie dało się uratować. Jak przekazał dyrektor Szpitala Marcin Jędrychowski, napastnikiem był pacjent niezadowolony z leczenia.

Reklama

28-latka pod wpływem alkoholu napadła na personel medyczny

W nocy z piątku na sobotę w Szpitalu św. Wincentego a Paulo w Gdyni doszło do dramatycznego incydentu. 28-letnia kobieta, będąca pod wpływem alkoholu i prawdopodobnie również narkotyków, zaatakowała personel medyczny Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Teraz usłyszała zarzuty i została objęta dozorem policyjnym.

Jak poinformowała kom. Jolanta Grunert z gdyńskiej policji, kobieta została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej, gdzie postawiono jej zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Prokurator zdecydował o objęciu 28-latki dozorem policyjnym oraz o zakazie kontaktowania się i zbliżania do poszkodowanych.

Reklama

Agresja pacjentki była wymierzona w troje członków zespołu medycznego: ordynatora, lekarkę oraz ratowniczkę medyczną. Wszystko działo się około godziny 3 w nocy. Kobieta, mieszkanka Gdańska, miała we krwi ponad dwa promile alkoholu. Wstępny test wykazał również obecność narkotyków. Pobrano próbki do dalszych badań toksykologicznych.

- Doszło do kolejnej dramatycznej sytuacji – tak opisał zdarzenie personel szpitala w mediach społecznościowych. - Pobudzona pacjentka zaatakowała trzy osoby, raniąc ludzi, którzy przyszli jej pomóc. Ludzi, którzy nie są tam, bo muszą, ale dlatego, że chcą ratować innych.

Reklama

Napastniczka została szybko obezwładniona przez pracowników szpitala, a następnie przekazana policji. Na szczęście obrażenia personelu nie zagrażały życiu – po incydencie wszyscy zostali przebadani.

Kolejny incydent przemocy na SOR-ze z udziałem alkoholu

35-letni mężczyzna pod wpływem alkoholu zaatakował lekarza i żołnierza w szpitalu wojskowym w Krakowie, żądając dokumentacji medycznej i zakłócając pracę oddziału. Napastnik został obezwładniony i przewieziony na izbę wytrzeźwień. Jak podkreślają przedstawiciele szpitala – takie zdarzenia stają się smutną codziennością.

Reklama

- Takie sytuacje są niestety są codziennością na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Agresorami w większości są pacjenci pod wpływem alkoholu lub narkotyków - powiedziała rzeczniczka prasowa krakowskiego szpitala wojskowego Iwona Sitnik-Kornecka.

Przypominamy, że problem napaści pijanych pacjentów na pracowników służb medycznych to problem coraz szerzej nagłaśniany od stycznia 2025 roku, kiedy to podczas interwencji w Siedlcach zginął 62-letni ratownik medyczny. Ratownik został zraniony za pomocą ostrego narzędzia, zmarł w drodze do szpitala. 

Reklama

Rząd pracuje nad zwiększoną ochroną pracowników medycznych

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował we wtorek, że w związku z nasilającymi się atakami na osoby związane ze służbą zdrowia jest przygotowany projekt zmian przepisów dotyczących ich ochrony.

Zgodnie z obowiązującym prawem, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, a także osób udzielających mu pomocy podczas pełnienia obowiązków, jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 05/05/2025 12:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości