Jak poinformował dziś ZK OZZL wysłał już do Ministra Zdrowia pismo ze wskazaniem niezbędnych zmian w ochronie zdrowia. Prośbę o taką informację skierował m.in. do OZZL minister Konstanty Radziwiłł, który w miniony piątek będąc gościem Naczelnej Rady Lekarskiej usłyszał 25 postulatów opracowanych przez samorząd lekarski.
Tymczasem OZZL wskazując ministrowi niezbędne do przeprowadzenia zmiany podzielił je na 3 grupy:
Do wprowadzenia „od zaraz”, poprzez zmiany w odpowiednim rozporządzeniu MZ . Problemy lekarzy do rozwiązania przez głębsze zmiany. Problemy „ustrojowe”.
Najważniejsze postulaty w wymienione w trzech grupach dotyczą m.in. wzrostu wynagrodzenia lekarzy, uchylenia lub zmian przepisów niektórych rozporządzeń w tym np. przepisu zobowiązującego lekarzy do wskazywania na recepcie odpłatności za leki refundowane. Lekarze chcą także zmian w kwestii czasu pracy lekarza. Postulują m.in. aby limity czasu pracy, przewidziane w dyrektywie o czasie pracy UE odnosiły się do osoby, a nie do miejsca zatrudnienia i aby obejmowały także lekarzy zatrudnionych na podstawie innej niż umowa o pracę.
Do wprowadzenia „od zaraz”, poprzez zmiany w odpowiednim rozporządzeniu MZ
1. Wzrost wynagrodzenia zasadniczego tych lekarzy, których płace są ustalane przez MZ:
lekarzy stażystów do 3,5 tys. złotych (obecnie - 2007 zł ), lekarzy rezydentów (nie zmienianego od 7 lat) do 4.400 zł (obecnie 3.170) oraz 4.800 zł -po 2 latach rezydentury(teraz 3.458), a w specjalizacjach deficytowych odpowiednio do 4.900 i 5.300 zł, lekarzy zatrudnionych w podmiotach leczniczych działających w formie jednostki budżetowej. Teraz miesięczna płaca zasadnicza lekarza specjalisty wynosi od 1860 do 3950 zł. OZZL postuluje, aby płaca lekarza specjalisty wynosiła „3 średnie krajowe”, czyli ok. 12 000 zł
2. Uchylenie niektórych przepisów w rozporządzeniach MZ
zobowiązującego lekarzy do wskazywania na recepcie odpłatności za leki refundowane, zobowiązującego lekarzy AOS do corocznego konsultowania pacjentów leczonych w POZ, ograniczającego prawa nabyte anestezjologów „jedynkowiczów” do wykonywania tych czynność, które przedtem przez lata wykonywali, zobowiązującego lekarza do konsultacji z ordynatorem oddziału każdego przypadku odmowy przyjęcia dziecka do szpitala, pozwalającego kontrolerom NFZ na decydowanie, który lek refundowany był przez lekarza wypisany zgodnie z wiedzą medyczną i na nakładanie administracyjnej kary na świadczeniodawcę w przypadku, gdy NFZ uzna, iż lek nie był wypisany we właściwym wskazaniu.
Problemy lekarzy do rozwiązania przez głębsze zmiany :
Płace lekarzy: W związku z tym, że nie wiemy, w którym kierunku pójdą zmiany systemowe w ochronie zdrowia, OZZL przedstawia trzy alternatywne rozwiązania:
wprowadzenie ustawowej płacy minimalnej dla lekarzy zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia w wysokości: 2x „średnia krajowa” dla lekarza niespecjalisty oraz 3 x dla specjalisty, podpisanie ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla lekarzy zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia przewidującego płace dla lekarzy w wysokości jak wyżej, wprowadzenie rynkowych zasad kształtowania płac lekarzy poprzez uwolnienie cen za refundowane świadczenia zdrowotne i zaniechanie administracyjnego limitowanie świadczeń refundowanych przez państwo.Czas pracy, przepracowanie lekarzy: OZZL postuluje aby limity czasu pracy, przewidziane w dyrektywie o czasie pracy UE odnosiły się do osoby, a nie do miejsca zatrudnienia i aby obejmowały także lekarzy zatrudnionych na podstawie innej niż umowa o pracę.
Inne: - zwiększenie limitów przyjęć na studia lekarskie, zwiększenie ilości rezydentur, alby każdy lekarz mógł specjalizować się, przywrócenie stażu podyplomowego, wprowadzenie możliwości odliczania od podstawy opodatkowania kosztów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza przez lekarzy zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, likwidacja wielu biurokratycznych obowiązków, powołanie instytucji koronera i inne,
Problemy „ustrojowe”
OZZL przedstawiał wielokrotnie autorski program zmian w ochronie zdrowia:
Podstawą finansowania ma być budżet państwa, który jest rozdzielany na osobę (obywatela) w postaci tzw. bonu zdrowotnego, spełniającego rolę składki zdrowotnej. Bon może być przekazywany przez obywatela do wybranej przez niego firmy realizującej zadania z powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego i konkurującej z innymi firmami tego typu. Rozdział tych środków dokonuje się na zasadach rynkowych zgodnie z założeniem reformy z 1999 roku (nigdy do końca nie zrealizowanym), że „pieniądze idą za pacjentem”.
Niezależnie jednak od szczegółowych rozwiązań, które mogą być różne, należy przyjąć, że system opieki zdrowotnej MUSI być systemem wydolnym to znaczy, że dostęp do świadczeń zdrowotnych jest BEZKOLEJKOWY. Aby system był „bezkolejkowy” muszą być spełnione dwa warunki:
musi istnieć równowaga między ilością pieniędzy publicznych przeznaczanych na ochronę zdrowia, a zakresem bezpłatnych świadczeń gwarantowanych, które za te pieniądze mają być sfinansowane (z uwzględnieniem, że ceny za świadczenia będą odpowiadać faktycznym przeciętnym, uzasadnionym kosztom tych świadczeń uwzględniającym odpowiednie wynagrodzenie za pracę personelu medycznego,
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!