- Rządzący opamiętajcie się - apeluje OZZL. Jeżeli apele nie poskutkują, za kilkanaście tygodni związek zaplanuje ogólnopolski protest, w którym poproszą o wsparcie wszystkich pacjentów.
- W ślad za ostatnimi wydarzeniami jakim była kolejna śmierć lekarza na dyżurze, długa batalia o godność bydgoskiego lekarza doktora Bartosza Fiałka, poniżanego przez dyrektora oraz ogłoszony przez rząd program, w którym zabrakło jakiegokolwiek słowa o ochronie zdrowia, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy rozpoczyna akcję społeczną pod hasłem "Nie dla poniżania pacjentów i lekarzy".
Jak podkreśla OZZL, codziennie w polskich szpitalach lekarze na pierwszej linii frontu walczą o życie i zdrowie pacjentów, często są przemęczeni, wypaleni zawodowo, co wynika z fatalnej organizacji pracy, braku miejsc dla pacjentów, braku środków.
OZZL zwraca uwagę, że rządzący w w swoim najnowszym programie nie uwzględnili w ogóle poprawy działania ochrony zdrowia, zaś znalazły się pieniądze na inne działania, tylko nie na ochronę zdrowia. Jak podkreśla związek, tutaj brak środków przelicza się wprost na ludzkie cierpienie, a niekiedy utratę życia. - Można łatwo wyliczyć, że kilkanaście tysięcy Polaków umiera w kolejkach każdego roku (choć mogłoby żyć) tylko dlatego, że rządzący mają inne priorytety niż ochrona zdrowia - wskazuje OZZL.
OZZL apeluje do premiera i prezesa PiS, i wszystkich zarządzających w ochronie zdrowia: opamiętajcie się! - pacjenci w kolejkach i lekarze na dyżurach umierają.
- Naprawę publicznej ochrony zdrowia zacznijcie traktować w sposób poważny, co musi oznaczać radykalny i szybki wzrost nakładów na ten cel i określenie spójnego programu zmian, z uwzględnieniem usprawiedliwionych oczekiwań wszystkich uczestników systemu. Apelujemy o podjęcie poważnego dialogu z tymi, którzy na co dzień służą polskim pacjentom i walczą z trudnościami wywołanymi nieodpowiedzialnością kolejnych rządów; z przedstawicielami pracowników ochrony zdrowia, dyrektorami szpitali, przedstawicielami organów założycielskich, organizacjami pracodawców ochrony zdrowia, pacjentami - apeluje związek.
W okolicach szpitali w największych polskich miastach pojawić się mają billboardy z apelem OZZL: Pacjenci w kolejkach i lekarze na dyżurach umierają. Rządzący opamiętajcie się.
Z kolei przedstawiciele oddziałów terenowych OZZL mają przygotować listy otwarte do władz regionalnych, rektorów i dyrektorów, którzy na ich terenie odpowiadają za ochronę zdrowia. Ponadto w mediach społecznościowych ma wystartować ma specjalna strona poparcia dla apelu.
- Jeżeli nasze apele nie poskutkują za kilkanaście tygodni zaplanujemy ogólnopolski protest, w którym poprosimy o wsparcie wszystkich pacjentów - zapowiada OZZL.
Źródło: OZZL
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!