Zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia z budżetu w tym roku - proponowali posłowie opozycji w poprawkach złożonych podczas drugiego czytania projektu nowelizacji tegorocznego budżetu w czwartek w Sejmie.
Przypomnijmy, że na poczatku września premier informował o projekcie noweli budżetu na ten rok. Na zdrowie ma w 2021 r. trafić dodatkowy 1 mld zł.
W czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu noweli ustawy budżetowej na 2021 r. Posłowie opozycji posutlowali, aby z kilkudziesięciomiliardowego wzrostu wydatków, więcej środków trafiło m.in. na ochronę zdrowia, w tym na podwyżki dla pracowników tego sektora.
Dariusz Rosati (KO) podkreślał, że jeżeli w budżecie znalazły się dodatkowe środki, to należy wydać je dla dobra Polaków. Stąd jego poprawka, aby zwiększyć nakłady na ochronę zdrowia o 10 mld zł.
Także Dariusz Wieczorek z Lewicy, przekonywał, że podział dodatowych dochodów powinien być inny i kwestionował przeznaczenie kolejnych 7 mld zł na obronę narodową. Środki te zaproponował rozdysponować inaczej. W złożonej poprawce Lewica proponuje, aby na podwyżki dla pracowników medycznych trafiło 5 mld zł, a kolejne 2 mld zł - na podwyżki dla nauczycieli.
Natomiast Czesław Siekierski (Koalicja Polska) poinformował, że w złożona w imieniu klubu poprawka zakłada powiększenie deficytu o 7 mld zł i przeniesienie 3 mld zł z obrony narodowej. Kwota z obu zmian, w sumie 10 mld zł, miałyby trafić na oddłużenie szpitali powiatowych.
Również Mirosław Suchoń (Polska 2050) przedłożył poprawki przesuwające więcej środków na ochronę zdrowia. Miałoby to być dodatkowe 3 mld zł przesunięte z obrony narodowej.
Z powodu zgłoszonych poprawek, projekt nowelizacji ustawy budżetowej został skierowany do sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!