Reklama

Opłaca się jednak mieć ubezpieczenie w NFZ

Polityka Zdrowotna
14/02/2022 17:31

Ze względu na nowe przepisy podatkowe i obowiązek płacenia wyższej składki zdrowotnej, część osób decyduje się uniknąć obowiązku płacenia ubezpieczeń społecznych, w tym składki do NFZ. Eksperci ostrzegają jednak, iż w razie leczenia po  wypadku szpital może wystawić nieubezpieczonemu wysoki rachunek a i prywatne lecznice nie mają w ofercie zawsze potrzebnego pakietu usług.

Nowy Ład i zmiany podatkowe, podwyżki składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, zwłaszcza dla osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, sprawiają, że ci ostatni zaczęli poszukiwać możliwości optymalizacji podatkowej.

Wszystko przez to, że przedsiębiorcy, w zasadzie przy każdej formie rozliczenia z fiskusem, niezależnie od tego czy to jest rozliczenie według skali 17/32, czy ryczałt czy też podatek liniowy, płacą wyższą składkę zdrowotną. Składka zależna jest w dużej mierze od ich przychodów i nie da się jej odliczyć w kosztach. Niektórzy decydują się zakładać spółki komandytowo-akcyjne, w których ani komplementariusz ani akcjonariusz, co do zasady, nie odprowadzają składek na ubezpieczenie społeczne.

Reklama

- Tak, zauważamy takie poszukiwania wśród przedsiębiorców. Przedsiębiorcy mają takie przekonanie, że trzeba liczyć na siebie, a nie na to, że Państwo zapewni emeryturę czy opiekę zdrowotną. Dlatego nie boją się rezygnować z konieczności opłacania ubezpieczeń społecznych, w tym składek na NFZ. - wskazuje Grzegorz Keller, adwokat i specjalista od prawa podatkowego. 

 

Zainteresowanie pakietami medycznymi

Przedsiębiorcy, którzy decydują się nie opłacać ubezpieczenia zdrowotnego, zapewniają sobie opiekę medyczną w prywatnych firmach. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego r., wydatki Polaków na prywatny system ochrony zdrowia sięgnęły we wrześniu 2021 r. kwoty 44 193 mln zł. To prawie 6 proc. więcej niż w 2019 roku i aż 15 proc. więcej w porównaniu z wydatkami z 2018 roku.Wzmożone zainteresowanie jest też obserwowalne w firmie abonamentowej jaką jest Lux-Med. 

Reklama

 

Obecnie możemy mówić o kilkunastoprocentowym wzroście na rynku abonamentów medycznych. Widzimy od dłuższego już czasu bardzo duże zainteresowanie świadczeniami zdrowotnymi ze strony klientów indywidualnych. Ceny poszczególnych pakietów różnią się między sobą m.in. w zależności od zakresu oferowanej opieki czy wieku osoby, dla której przeznaczony jest abonament medyczny - mówi Maciej Mikołajewski, menadżer ds. współpracy z mediami z grupy Lux-Med.

 

 

Lux Med oferuje np. pakiet podstawowy dla pacjentów od 97 zł miesięcznie. Może korzystać też z porad u 11 specjalistów i 36 zabiegów ambulatoryjnych. Za ok. 240 zł miesięcznie będzie miał pakiet szerszy m.in. o stomatologię, wizyty domowe, porady u psychiatry, psychologa czy fizjoterapię. 

Reklama

Zabezpieczenie dla siebie i rodzin

Z kolei w Medicover większe zainteresowanie prywatnymi pakietami medycznymi, ubezpieczeniami jest widoczne nie tyle od początku tego roku, ile od momentu wybuchu pandemii COVID-19 -Pacjenci traktują posiadanie abonamentów jako zabezpieczenie dla siebie i swoich rodzin. Zmieniła się też percepcja postrzegania prywatnej opieki medycznej – równolegle do wysokiego popytu na pakiety medyczne dla firmy, odnotowujemy coraz większe zainteresowanie w obszarze pakietów indywidualnych i dla małych i średnich firm. 

Reklama

- Dziś możemy powiedzieć, że wartość segmentu pakietów indywidualnych odnotowuje dwucyfrowy wzrost. Nie zmniejsza się też zainteresowanie pakietami B2B oferowanymi pracownikom przez firmy - wskazuje Justyna Gościńska-Bociong, specjalista ds. komunikacji z Medicover. Zaznacza, że w odniesieniu do pakietów medycznych nie mamy jednolitego cennika. Wycena pakietu zależy od zakresu świadczeń, wieku, stanu zdrowia, itd. pacjenta. Dlatego ceny ustalane są indywidualnie w procesie sprzedaży.

Jeśli ktoś pracuje na umowę o dzieło lub prowadzi biznes tak, że nie obliguje go to do posiadania ubezpieczenia społecznego, może mieć tylko ubezpieczenie zdrowotne w publicznym systemie. Istnieje możliwość ubezpieczenia dobrowolnego w NFZ. Wystarczy złożyć wniosek do właściwego oddziału Funduszu. 

Reklama

Jak informuje Fundusz na stronie internetowej, składka na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne za miesiące: styczeń, luty, marzec 2022 r. miesięcznie wynosi 559,89 zł. NFZ wylicza ją w odniesieniu do przeciętnego wynagrodzenia. Zgodnie z obwieszczeniem Prezesa GUS z 21 stycznia 2022 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, włącznie z wypłatami z zysku, w czwartym kwartale 2021 r. wyniosło 6 221,04 zł. Niektórzy eksperci wskazują, że dość ryzykownym posunięciem jest rezygnacja z ubezpieczenia w NFZ w Polsce

- Prywatne podmioty leczą do pewnego zakresu. A jak dzieje się coś poważnego z pacjentem, jest on odsyłany do szpitala publicznego. Np. jeśli w czasie porodu odbywającego się w prywatnej jednostce, dojdzie do komplikacji, pacjentkę wiezie się do szpitala publicznego - mówi Jarosław Witkowski, radca prawny i specjalista od procesów ds. błędów medycznych. 

Reklama

Nieubezpieczeni cudzoziemcy

W szpitalach warszawskich, czy w innych dużych miastach problemem jest np. to, że do porodu często przywożone są cudzoziemki: Wietnamki i Ukrainki. Gdy nie są ubezpieczone, za poród i pobyt muszą płacić kilka tysięcy złotych. Gorzej, gdy noworodek trafia na oddział intensywnej terapii. Wtedy rachunek rośnie do kilkudziesięciu tysięcy złotych, których nie sposób odzyskać bo gdy tylko dochodzi do rozmów o kosztach pacjentki uciekają, podają nieprawdziwe adresy itd. 

-Nie posiadanie ubezpieczenia w NFZ jest ryzykowne. Gdy znajdziemy się w stanie zagrożenia życia np. ulegniemy wypadkowi komunikacyjnemu, to owszem szpital nas będzie musiał ratować, ale dalsze leczenie nie zawsze będzie mogło się odbyć w prywatnej placówce bo może nie będzie miała takiego zaplecza. Poza tym, warto pamiętać, że brak ubezpieczenia w NFZ pozbawia też prawa do nabycia leków ze zniżką- mówi Rafał Janiszewski, prowadzący kancelarię obsługującą szpitale. – Choć z drugiej strony, gdy komuś zostanie zdiagnozowany nowotwór, może się ubezpieczyć w NFZ i nabywa szybko prawa ubezpieczeniowe- dodaje Rafał Janiszewski.

Reklama

 

Rachunek dla nieubezpieczonego

Szpital w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta, który do niego trafia i nawet nie jest ubezpieczony ma obowiązek udzielenia pomocy każdemu człowiekowi. Do tego obligują m.in. przepisy ustawy o działalności leczniczej. Jeśli ktoś jest nieubezpieczony, szpital ma prawo wystawić mu rachunek. Chyba, że np. jest to bezdomny i zajmuje się nim opieka społeczna, to ta ostatnia powinna za niego zapłacić. 

Co innego transport. Gdy nieubezpieczonego do szpitala przywiezie karetka, to i tak transport finansuje państwo, gdyż sprawuje pieczę nad systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego. Za to rachunku nikt nie dostanie. 

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości