Naczelna Rada Lekarska zgłosiła się do organów ścigania o wyjaśnienie sprawy rozpowszechnienia memów i hejtów, które uderzają w dobre imię Prezesa NRL oraz innych przedstawicieli środowiska lekarskiego - poinformował prezes NRL A. Matyja. Zapewnił, że zabezpieczenia systemu informatycznego Izby zadziałały, a zasoby informatyczne Izby są bezpieczne.
Prezes NRL Andrzej Matyja zwrócił się do środowiska lekarskiego z kolejnym listem dotyczącym ataku hakerów i hejtu.
Samorząd zawodowy lekarzy, a w szczególności dr Andrzej Matyja oraz Łukasz Jankowski stali się obiektem zmasowanego ataku hakerskiego oraz ofiarą hejtu.
W poprzednim liście opublikowanym w sobotę prezes NRL przyznaje, że za tym bezprecedensowym atakiem stać mogą środowiska antyszczepionkowców. Pisaliśmy o tym tutaj:
- W nawiązaniu do listu skierowanego przeze mnie do lekarzy i lekarzy dentystów, opublikowanego na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej 13 października br., pragnę poinformować, że jak ustalili specjaliści-informatycy powodem zdarzenia, o którym pisałem był nieuprawniony dostęp do mojej skrzynki mailowej - wyjaśnił A. Matyja w kolejnym liście.
Zapewnił, że skrzynka została natychmiast zablokowana, zabezpieczenia systemu informatycznego NIL zadziałały, a zasoby gromadzone i przetwarzane przez Izbę były i są bezpieczne.
- O wyjaśnienie sprawy rozpowszechnienia memów i hejtów, które uderzają w dobre imię moje oraz innych przedstawicieli środowiska lekarskiego zwróciliśmy się do organów ścigania - poinformował. Jak dodał, o rozstrzygnięciach w tej sprawie będzie informował w stosownym momencie.
Pozarządowa organizacja ruchów antyszczepionkowych odniosła się do zarzutów NIL następująco:
W związku z sugestiami prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, że ataki na system informatyczny Naczelnej Rady Lekarskiej są zbieżne z procedowaniem obywatelskiego projektu o dobrowolność szczepień i oświadczamy, że zarówno Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, jak Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Stowarzyszenia STOP NOP nie ma nic wspólnego z tą sytuacją.
Jednocześnie organizacja podkreśliła iż z dniem 12. października złożyła doniesienia do prokuratury przeciw OIL w Warszawie ws. " składaniu zawiadomień do innych izb lekarskich na terytorium Polski o wszczęcie postępowań z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy w stosunku do lekarzy-posłów, którzy głosowali za skierowaniem obywatelskiego projektu w zakresie dobrowolności szczepień do prac w komisjach sejmowych, czym popełnili przestępstwo z art. 19 ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli".
Źródło: NRL
BPO, JK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!