W warszawskim instytucie MSWiA na ul. Wołoskiej dr. Artur Zaczyński z zespołem przeprowadził nowatorską operację usunięcia guza mózgu, glejaka w czwartym stopniu, z zastosowaniem jednoczesnej radioterapii. To pierwsza tego typu operacja, w której do dziury po usuniętym guzie wprowadzana jest specjalna głowica, która precyzyjnie naświetla od wewnątrz czaszki, oszczędzając mózg. Dla pacjenta to też oszczędność czasu w leczeniu nowotworowym.
Leczenie złośliwych guzów pochodzenia glejowego – glejaków WHO G4 jest wyzwaniem ogólnoświatowym. Poszczególne etapy terapii stanowią obecnie podstawę licznych badań klinicznych ze względu na to że dotychczasowe schematy leczenia nie poprawiły radykalnie długości i jakości przeżycia chorych z tym rozpoznaniem.
Stosowanie nowych cząsteczek farmakologicznych, stosowanie różnych schematów radioterapii, radiochirurgii czy lokalnych inhibitorów wzrostu guza wciąż wskazują na potrzebę wprowadzenia dodatkowych technologii.
Zastosowanie po raz pierwszy w Polsce w PIM MSWiA skojarzonej chirurgii ośrodkowego układu nerwowego z zastosowaniem systemu śródoperacyjnej radioterapii Zeiss Intrabeam 600 w obszarze loży po usuniętym nowotworze pozwala na skrócenie czasu pomiędzy leczeniem operacyjnym, a wdrożeniem onkologicznej terapii systemowej jaką jest chemioterapia. Śródoperacyjne przełamanie bariery krew mózg poprzez napromienianie system Intrabeam 600 i wdrożenie jak najszybszej terapii uzupełniającej jest czasem, który wielokrotnie decyduje o dalszych losach pacjenta.
Technologia polega na aplikacji specjalnej głowicy (aplikatora) generującej promieniowanie kilowoltowe bezpośrednio do loży po usuniętym guzie mózgu i napromienianiu tkanki w czasie trwania operacji, a nie jak do tej pory w pracowni radioterapii po zakończonym pobycie pacjenta na neurochirurgii.
Dawka promieniowania jest ustalana przez lekarza radioterapeutę oraz fizyka medycznego na podstawie dostępnych badań obrazowych takich jak komputerowa tomografia, czy rezonans magnetyczny.
W tej metodzie podana dawka promieniowania bardzo szybko spada poza lożą po guzie, dzięki czemu możliwa jest lepsza ochrona zdrowych struktur w mózgu.
Dodatkowo obserwowane po napromienianiu procesy biochemiczne pojedynczych komórek nowotworowych prowadzące do ich rozpadu w strefach krytycznych, pozwalają na zachowanie szlaków mózgowych odpowiedzialnych za ruch, mowę czy rozumienie słów.
Zintegrowany system „BTWF” pozwala również wraz z obecnymi na sali operacyjnej neuropatologami na ocenę komórek patologicznych za pomocą mikroskopu konfokalnego Zeiss Convivo, jeszcze przed planowaną przez neurochirurga resekcją guza i dokładne zaplanowanie marginesu resekcji ze wsparciem systemem neuronawigacji BrainLab. Dodatkowy stały monitoring neurofizjologiczny z wykorzystaniem technologii Inomed w trakcie całego zabiegu zapewni bezpieczeństwo stosowanej procedury.
Pierwsza operacja w PIM MSWiA jest początkiem ogólnopolskiego projektu który rozpocznie się w styczniu 2025 roku jako randomizowane badanie kliniczne z wykorzystaniem systemów “Brain Tumor Work Flow” .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no to jest wspaniała wiadomość, szansa na bardzo precyzyjne całkowite "wyłuskanie' tego intruza - glejaka. wielu pacjentom pomoże radykalnie od razu po operacji na jakiś czas całkowicie. niestety guz ten praktycznie zaraz odrasta, więc czekamy na jakąś metodę aby zatrzymać-spowolnić jego ekspansję, ja też
no to jest wspaniała wiadomość, szansa na bardzo precyzyjne całkowite "wyłuskanie' tego intruza - glejaka. wielu pacjentom pomoże radykalnie od razu po operacji na jakiś czas całkowicie. niestety guz ten praktycznie zaraz odrasta, więc czekamy na jakąś metodę aby zatrzymać-spowolnić jego ekspansję, ja też