Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej jednogłośnie zdecydowało o odrzuceniu projektu rozporządzenia MZ dotyczącego wynagrodzeń lekarzy rezydentów. Jak mówił dziś na wspólnej konferencji z młodymi lekarzami prezes NRL Maciej Hamankiewicz, propozycja resortu jest dla środowiska krzywdząca.
„Bez echa pozostawały wielokrotnie zgłaszane przez samorząd lekarski obawy, że utrzymywanie niskich wynagrodzeń lekarzy, w tym lekarzy rezydentów, negatywnie wpłynie na dostępność pacjentów do leczenia. Wiele kolejnych rządów nie zrobiło nic w kierunku podwyższenia płac w służbie zdrowia do takiego poziomu, który zniechęcałby polskich lekarzy do emigracji. W rezultacie dziś w wielu specjalizacjach borykamy się z dramatycznymi wręcz niedoborami kadr i zjawiskiem luki pokoleniowej” – czytamy w oficjalnym stanowisku NRL.
W ocenie Izby, przedstawiony do zaopiniowania projekt rozporządzenia jest w zasadzie tylko realizacją zobowiązań rządu wynikających z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej uważa natomiast, że Minister Zdrowia, chcąc zapewnić ciągłość opieki zdrowotnej i zachęcić młodych lekarzy do podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych i wykonywania zawodu w Polsce, powinien niezwłocznie przystąpić do realizacji postulatu podniesienia wynagrodzeń młodych lekarzy do dwóch średnich krajowych.
„Wysokość wynagrodzenia lekarzy rezydentów określona w opiniowanym projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia na lata 2017-2019 jest bardzo daleka od poziomu oczekiwanego przez Krajowy Zjazd Lekarzy, co każe zdecydowanie odrzucić ten projekt” – pisze w oświadczeniu NRL.
AS
Źródło: NIL
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!