Reklama

NIK sprawdził jak leczymy cukrzycę. MZ wypada słabo, NFZ trochę lepiej

Polityka Zdrowotna
27/03/2018 09:24

Działania systemu ochrony zdrowia służące zapobieganiu, wczesnemu wykrywaniu oraz leczeniu cukrzycy typu 2 były niewystarczające – oceniła Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie. Nie udało się ograniczyć dynamiki wzrostu liczby nowych przypadków. Nie ma także ogólnopolskiej strategii przeciwdziałania i leczenia cukrzycy. Brakuje lekarzy diabetologów, a liczba pacjentów oczekujących na wizytę w poradni diabetologicznej i na hospitalizację rośnie.

Cukrzycę uważa się za chorobę cywilizacyjną, której leczenie, od momentu rozpoznania, trwa całe życie. Stanowi to duże obciążenie dla systemu świadczeń zdrowotnych. Cukrzyca i jej powikłania mogą skutkować utratą możliwości wykonywania pracy. Wydatki ZUS na świadczenia związane z niezdolnością do pracy spowodowanej cukrzycą typu 2 wyniosły w 2016 r. blisko 120 mln zł, w tym wydatki na renty blisko 79 mln zł, (ponad 65 proc.),  a wydatki z tytułu absencji chorobowej blisko 36 mln zł (30 proc.).

Na koniec 2016 r. liczba chorych na cukrzycę typu 2 według danych NFZ wynosiła ponad 1,6 mln osób (wzrost o ponad 1 proc. w stosunku do roku 2015) . Dane te są zaniżone bowiem część osób cierpiących na tę chorobę pozostaje niezdiagnozowanych, nie wie że choruje. Łączne koszty leczenia pacjentów chorych na cukrzycę typu 2, sfinansowane przez NFZ, wyniosły 1,7 mld zł w 2016 r. (bez kosztów leczenia powikłań) - wzrost o 8,5 proc. w stosunku do 2015 r.

Reklama

Wśród kosztów leczenia cukrzycy dominowały koszty refundacji leków i wyrobów medycznych, które stanowiły w 2015 r. 72 proc., w 2016 r. 73 proc., a w 2017 r. (I półrocze) 76 proc. całkowitych kosztów. Porady w Podstawowej Opiece Zdrowotnej stanowiły 15 proc. całkowitych kosztów w 2015 i 2016 r. i 10 proc. w 2017 r. (I półrocze); leczenie szpitalne - 8 proc. w 2015 r., 7 proc. w 2016 r. i 7 proc. w 2017 r. (I półrocze), a leczenie ambulatoryjne - 5 proc. w 2015 r. i 2016 r. oraz 7 proc. w 2017 r. (I półrocze).

MZ niewiele robi w sprawie cukrzycy

Reklama

Pomimo uznania cukrzycy za chorobę cywilizacyjną, a jej leczenia za jeden z priorytetów zdrowotnych, minister zdrowia nie opracował ogólnopolskiej strategii działań ukierunkowanych na prewencję i leczenie cukrzycy. Działania MZ miały charakter doraźny, nie służyły zapobieganiu powstawania choroby i zapewnieniu długofalowych efektów leczenia. Ministerstwo Zdrowia nie podjęło także skutecznych działań aby upowszechnić wiedzę na temat cukrzycy i jej zapobiegania. Nie podjęto także próby włączenia lekarzy medycyny pracy do prowadzenia profilaktyki cukrzycy w ramach badań okresowych pracowników.

Brakuje lekarzy

Reklama

Dodatkowo Ministerstwo nie rozpoznał, w wystarczającym stopniu, potrzeb zdrowotnych ludności w badanym zakresie i nie określił liczby lekarzy diabetologów niezbędnych do opieki nad populacją pacjentów chorych na cukrzycę. Tymczasem, jak wynika z kontroli NIK, ich liczba była niewystarczająca, a rozmieszczenie nierównomiernie, co utrudniało dostęp do świadczeń. Pomimo wzrostu, w okresie objętym kontrolą, liczby czynnych zawodowo lekarzy diabetologów o blisko 19 proc. tj. z 1 119 do 1 329, była ona niższa od wartości optymalnej (1 585) określonej przez Konsultanta Krajowego w dziedzinie diabetologii.

Wskaźnik liczby diabetologów przypadających na 25 tys. mieszkańców Polski, według stanu na 30 sierpnia 2017 r., wynosił 0,87, a w ocenie Konsultanta Krajowego w dziedzinie diabetologii - powinien wynosić 1. Tylko w czterech województwach wskaźnik ten miał wartość rekomendowaną, a w pozostałych - niższą, wynoszącą od 0,47 w województwie lubuskim do 0,93 - w zachodniopomorskim.

Reklama

Liczba jednostek uprawnionych do prowadzenia specjalizacji z diabetologii wzrosła o 14 proc. (z 50 do 57), a miejsc szkoleniowych o 12 proc. (z 266 do 298), ale były one nierównomiernie rozmieszczone w Polsce - od trzech w województwie świętokrzyskim do 55 w województwie mazowieckim. W latach 2015 - 2017 (I półrocze) tytuł specjalisty w dziedzinie diabetologii uzyskało 182 lekarzy.

NFZ wypada lepiej

NIK zauważa, że prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podejmował działania służące poprawie leczenia pacjentów z cukrzycą typu 2 i ograniczeniu jej powikłań. Na przykład zwiększono środki finansowe na leczenie powikłań cukrzycy w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (o ponad 17 proc.). Wprowadzono także nowy rodzaj świadczenia dla pacjentów diabetologicznych, którego celem jest kompleksowe leczenie ran przewlekłych (KLRP). Jednak z tego świadczenia mogli skorzystać pacjenci na terenie tylko czterech województw, bo tylko tam wojewódzkie oddziały NFZ je finansowały. NFZ zapewniło także kompleksową, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną  (tzw. „KAOS-cukrzyca”). Jednak świadczenia w ramach KAOS także realizowano tylko na terenie 11 oddziałów NFZ. Tym samym nie zapewniono wszystkim pacjentom równego dostępu do tego typu świadczeń na terenie kraju.

Reklama

Lepszy dostęp do świadczeń

Wprowadzone działania nie doprowadziły do poprawy dostępności świadczeń dla cukrzyków. Świadczy o tym wzrost liczby pacjentów oczekujących na wizytę w poradni diabetologicznej. Kolejka do nich sukcesywnie rosła i w przypadkach pilnych wynosiła 476 pacjentów na koniec 2015 r, w 2016 r. - 563, a na koniec I półrocza 2017 oczekujących było 777 osób. W przypadkach stabilnych na świadczenia do poradni diabetologicznej oczekiwało znacznie więcej pacjentów: w 2015 r. - 23 tys., w 2016 r. - 24 tys., a w I półroczu 2017 r. - 26 tys.

Reklama

NFZ nie przygotował rozwiązań zachęcających świadczeniodawców do tworzenia oddziałów diabetologicznych, pomimo przewidywanego wzrostu liczby chorych na cukrzycę typu 2. Dlatego z roku na rok pogarszała się także sytuacja oczekujących na hospitalizację. Rosła zarówno liczba osób, jak i wydłużał się czas oczekiwania na hospitalizację. W przypadkach pilnych liczba pacjentów wzrosła z 58 w 2015 r. do 105 w 2016 r. i 122 osób - w I połowie 2017 r., a czas oczekiwania - z 8 do 15 dni. Natomiast w trybie planowym, liczba osób oczekujących i czas oczekiwania wynosił odpowiednio -1 591, 1 689 i 1 555 osób oraz  74, 83 i  73 dni.

Co z refundacją leków?

Reklama

NIK zauważa, że MZ nie wprowadziło na listy leków refundowanych ani jednego leku z grupy leków inkretynowych i grupy flozyn (spośród 10 które uzyskały pozytywne rekomendacje Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji). W efekcie polscy pacjenci nie mają dostępu do innowacyjnego leczenia cukrzycy typu 2. W ocenie NIK, refundacja niektórych z tych leków mogłaby wpłynąć na poprawę efektów leczenia, a tym samym zmniejszenie ryzyka wystąpienia powikłań. Leki z tych grup są refundowane, w różnym stopniu, w krajach Unii Europejskiej.

Niedociągnięcia w AOS i POZ

Reklama

Istotne nieprawidłowości stwierdzono kontrolując świadczeniodawców ambulatoryjnej opieki zdrowotnej. Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej nie przeprowadzali pełnych wywiadów o  stanie zdrowia pacjenta i istotnych chorobach oraz problemach medycznych mających znaczenie przy diagnozowaniu cukrzycy. Nie przestrzegano także obowiązku rzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej pacjentów. Analiza dokumentacji medycznej w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej 165 pacjentów wykazała, że wszystkie wymagane i obowiązkowe informacje o stanie zdrowia odnotowane były w dokumentacji tylko 11 pacjentów (6,7 proc. badanej dokumentacji). Pełny wywiad pod kątem możliwości zaliczenia pacjenta do grupy ryzyka chorych na cukrzycę typu 2 znajdował się w dokumentacji tylko 24 pacjentów (14,5 proc.). Brak odpowiednich wpisów w  dokumentacji medycznej może wskazywać, że lekarze nie realizowali zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD) dotyczących zarówno kierowania pacjentów na badania diagnostyczne i na konsultacje specjalistyczne, jak i przestrzegania ich częstotliwości. Analiza dokumentacji medycznej 128 pacjentów leczonych przez lekarza POZ wykazała, że w dokumentacji tylko dwóch pacjentów (1,6 proc.) odnotowano skierowanie ich raz w roku na wszystkie (tj. siedem) badania diagnostyczne, a tylko jeden pacjent (0,8 proc.) został skierowany raz w roku do pięciu specjalistów na konsultacje. Spośród 121 osób, niektórych skierowano do jednego specjalisty a niektórych do żadnego.

Natomiast analiza dokumentacji 269 pacjentów leczonych lub konsultowanych przez diabetologa wykazała, że tylko siedmiu pacjentów (2,6 proc.)  skierowano raz w roku na wszystkie badania diagnostyczne (7), a żadnego pacjenta nie skierowano raz w roku do pięciu specjalistów na konsultacje. Spośród 252 osób (blisko 94 proc.) część została skierowanado jednego specjalisty a niektóre do żadnego.

Reklama

Uwagi i wnioski

Najwyższa Izba Kontroli wystąpiła do ministra zdrowia o:

przygotowanie ogólnopolskiego, kompleksowego programu działań mających na celu zapobieganie, wczesną diagnozę i leczenie cukrzycy; podjęcie działań w celu oszacowania populacji chorych niezdiagnozowanych, którzy nie wiedzą, że chorują na cukrzycę i wypracowanie metod dotarcia do tych osób z odpowiednią informacją o objawach i  skutkach tej choroby, a także zachęcenia ich do wykonania odpowiedniej diagnostyki i rozpoczęcia terapii; zintensyfikownie działań mających na celu opracowanie modelu planowania kadr medycznych.

Ponadto, w ocenie NIK, należy wzmocnić system ochrony zdrowia poprzez zapewnienie skuteczniejszego nadzoru nad profilaktyką cukrzycy oraz opieką nad chorym na tę chorobę (m.in. w zakresie zapewnienia efektywnej współpracy lekarzy POZ, diabetologów i innych specjalistów), a także podjąć skoordynowane działania, w skali całego społeczeństwa, w celu ograniczenia dynamiki nowych przypadków cukrzycy.

Do Prezesa NFZ Najwyższa Izba Kontroli wnosiła o podjęcie działań mających na celu zapewnienie dostępu pacjentom z cukrzycą do świadczeń realizowanych w ramach kompleksowej ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz kompleksowego leczenia ran przewlekłych na terenie wszystkich Oddziałów Wojewódzkich NFZ.

Reklama

Najwyższa Izba Kontroli we wnioskach do świadczeniodawców (Podstawowej Opieki Zdrowotnej,  Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej, Kompleksowej Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej, szpitali) uznała za wskazane:

kierowanie pacjentów chorych na cukrzycę na badania diagnostyczne i konsultacje specjalistyczne z częstotliwością zalecaną przez PTD. kierowanie pacjentów na badania przesiewowe w kierunku cukrzycy zgodnie z zaleceniami PTD. stosowanie się do zaleceń PTD w zakresie prowadzenia profilaktyki cukrzycy typu 2. prowadzenie indywidualnej dokumentacji medycznej w sposób zapewniający pełną i rzetelną informację o procesie diagnozowania i leczenia pacjenta.

 

AS

Źródło: NIK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości