Reklama

Nie tylko smog. Hałas transportowy w TOP3 zagrożeń zdrowotnych UE

Na początku 2025 r. Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) opublikował specjalny raport „Zanieczyszczenia w miastach UE”, oceniający, jak Ateny, Barcelona i Kraków wdrażają polityki dotyczące jakości powietrza i hałasu. Wnioski są dwojakie: powietrze w miastach stopniowo się poprawia, natomiast hałas transportowy pozostaje jednym z TOP3 zagrożeń środowiskowych dla zdrowia w UE. Hałas jest słabo monitorowany i niedostatecznie zarządzany. Kraków, mimo wyraźnego spadku stężeń pyłów, ma wciąż ok. 30% mieszkańców długotrwale narażonych na hałas komunikacyjny przekraczający normy.

Audyt ETO: trzy miasta, dwie ekspozycje 

Audyt ETO przeprowadzany był w październiku 2023 r. i objął 3 kraje Grecję, Hiszpanię i Polskę i ich duże miasta Ateny, Barcelonę i Kraków. Celem było sprawdzenie skuteczności wdrażania polityk UE w zakresie jakości powietrza i hałasu oraz gotowości do realizacji nowych, ambitniejszych norm do roku 2030.

Powietrze z trendem spadkowym, ale nowe limity 2030 coraz bliżej

Raport ETO potwierdza trend spadkowy dla najważniejszych zanieczyszczeń powietrza szkodliwych dla zdrowia: cząstek stałych (PM) oraz dwutlenku azotu (NO₂) w wielu aglomeracjach. Kraków po latach działań wprowadzających Programy Ochrony Powietrze (POP), czy wymianę źródeł ciepła odnotował istotny spadek stężeń pyłów. Jest to wymierny efekt wprowadzonej polityki antysmogowej. 

Reklama

Równocześnie od 2024 r. obowiązuje zrewidowana dyrektywa w sprawie jakości powietrza (2024/2881), która zaostrza limity na 2030 r.: roczny limit PM2,5 z 25 do 10 µg/m³, a NO z 40 do 20 µg/m³, z przewidzianymi warunkowo wyjątkami. Spełnienie tych wartości będzie wymagało dalszych działań i koordynacji ponadlokalnej.

Hałas najsłabszym ogniwem prowadzonych zmian

Niezmiennym wyzwaniem pozostaje obniżenie w miastach poziomu hałasu. ETO wskazuje, że brak unijnych celów redukcyjnych dla hałasu zniechęca państwa do nadawania temu problemowi priorytetu, a progi sprawozdawczości obejmują tylko część populacji faktycznie narażonej, stąd zjawisko bywa niedoszacowane. W Krakowie ok. 30% mieszkańców żyje w hałasie przekraczającym normy, a sytuacja w Barcelonie (~66%) i Atenach (~98%) jest jeszcze trudniejsza. Trybunał rekomenduje wyznaczenie celów redukcji hałasu i zbliżenie progów do zaleceń WHO.

Reklama

Powietrze vs. hałas: podwójny front zdrowia publicznego do 2030 r.

Do 2030 r. państwa członkowskie muszą spełnić nowe roczne limity PM2,5 (10 µg/m³) i NO (20 µg/m³) oraz zredukować liczbę osób chronicznie narażonych na hałas zgodnie z celami unijnymi i krajowymi planami. Stawka zdrowotna jest wysoka: zanieczyszczenie powietrza odpowiada w UE za ok. 253 tys. zgonów rocznie (PM2,5), a przewlekła ekspozycja na hałas transportowy przyczynia się corocznie do ok. 66 tys. przedwczesnych zgonów, ~50 tys. nowych zachorowań sercowo-naczyniowych i ~22 tys. przypadków cukrzycy typu 2.

Najwięcej można zyskać skalując rozwiązania „podwójnej korzyści”: ciche nawierzchnie, strefy niskiej emisji (LEZ), strefy „tempo 30 km/h” oraz priorytet dla transportu zbiorowego, które jednocześnie obniżają stężenia NO₂ i poziom hałasu.

Reklama

W ochronie zdrowia ekspozycja środowiskowa jest traktowana jako modyfikowalny czynnik ryzyka na równi z dietą, czy aktywnością fizyczną. Warto systematycznie odwoływać się do Polskiego Indeksu Jakości Powietrza (PIJP) i komunikatów GIOŚ przy planowaniu aktywności na zewnątrz, rekomendować redukcję hałasu nocnego oraz wybór tras odsuniętych od głównych arterii. To proste interwencje o dużym efekcie populacyjnym i spójne z logiką nowych standardów jakości powietrza oraz wnioskami ETO dotyczącymi zarządzania hałasem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: ETO/opracowanie własne Aktualizacja: 25/08/2025 17:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości