NFZ wydaje na informatykę rocznie blisko 150 mln zł. Znaczącą część tych kosztów Fundusz ponosi w wyniku utrzymania i modernizacji systemu informatycznego. Do tej pory Fundusz opiera się na aktualizowanym dwudziestoletnim i niejednolitym systemie informatycznym, do którego nie posiada praw autorskich. Ponadto rynek został zmonopolizowany przez dwóch podwykonawców, Kamsoft i Asseco. Fundusz zapowiedział odejście od kosztownego układu.
W ostatnim czasie coraz częściej ze strony Funduszu mówi się o
. W dobie cyfryzacji, informatyzacji i e-modernizacji całego sektora zdrowotnego nieunikniona była decyzja o odbudowie fundamentu informatycznego systemu NFZ.-Obecnie mamy rozproszone rozwiązania, których zróżnicowanie często jest niezrozumiałe z punktu widzenia użytkowników. Chcemy, aby w perspektywie dwóch lat zostały wdrożone pierwsze moduły nowego systemu - powiedział dla Pulsu Biznesu, z-ca prezesa NFZ, Adam Niedzielski.
Nowy, jednolity, tańszy system
Wyliczenia NFZ wskazują, że stworzenie nowego systemu, w perspektywie lat, będzie bardziej opłacalna od utrzymania obecnego stanu rzeczy. Łączna wartość trzyletnich umów podpisanych w 2016 z Kamsoftem i Asseco wyniosła 160 mln zł. W ramach tego firmy zobowiązane były jedynie do utrzymania systemów. Decyzja o stworzeniu systemu informatycznego Narodowego Funduszu Zdrowia przez firmy zewnętrzne została podjęta w latach 90. Efektem tych działań jest to, że Fundusz posiada praw autorskich i kodów do systemu, co na następne 20 lat uzależniło NFZ od usług zewnętrznych firm. Przyszłe próby negocjacji w celu odkupienia praw do systemu zakończyły się fiaskiem.
Za stworzenie nowego systemu będzie odpowiadał korpus informatyczny NFZ, który obecnie liczy w sumie 285 informatyków, a planuje się powiększenie zespołu o kolejne 30 osób. Zespół będzie dążył do stworzenia nowego, jednolitego systemu. Jednak nie wszystkie elementy nowego systemu będą tworzone przez zespół NFZ. - Zapewne w formule body leasingu lub innej będziemy zatrudniać zewnętrznych informatyków, którzy nam pomogą - mówi dla Pulsu Biznesu A. Niedzielski. Takie rozwiązanie otworzy drzwi dla większej liczby firm, które będą miały możliwość konkurowania o stworzenie poszczególnych elementów systemu.
Płynne przejście
Obecne umowy z firmami Kamsoft i Asseco wygasają z końcem 2019 r. co oznacza, że zgodnie z harmonogramem prac, NFZ będzie musiał przedłużyć umowę z wykonawcami jeszcze -najprawdopodobniej- na następne trzy lata. Fundusz chciałoby obniżyć koszty podpisania kolejnej umowy, ale negocjacje nie zapowiadają się na łatwe z racji tego, że będzie to ostatni kontrakt przewidujący utrzymanie systemów podpisany z podwykonawcami,.
JK
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!