NFZ nie zmienia stanowiska w sprawie wykazu A. Mimo pojawiających się w ostatnich miesiącach wyroków sądowych podważających sposób interpretacji art. 91 ustawy – Prawo farmaceutyczne, Narodowy Fundusz Zdrowia konsekwentnie twierdzi: technik farmaceutyczny nie może wydawać produktów leczniczych zawierających substancje bardzo silnie działające.
Departament Gospodarki Lekami NFZ wprost odniósł się do praktyki kontrolnej.
– Podczas prowadzonych kontroli Narodowy Fundusz Zdrowia kwestionuje realizację przez techników farmaceutycznych recept wystawionych na leki bardzo silnie działające.
To jednak nie koniec. Fundusz wskazuje również skutki finansowe:
– Apteki muszą zwrócić refundację za leki należące do wykazu A, jeśli wydał je technik farmaceutyczny.
W praktyce NFZ może uznać taką sytuację za nienależyte wykonanie umowy na realizację recept, co otwiera drogę do żądania zwrotu refundacji, nałożenia kary umownej, zakwestionowania prawidłowości realizacji recepty.
Mimo rozbieżności w orzecznictwie, linia kontrolna NFZ pozostaje niezmienna.
Oś konfliktu koncentruje się wokół art. 91 ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Przepis wyłącza z kompetencji technika farmaceutycznego produkty zawierające:
„substancje bardzo silnie działające określone w Urzędowym Wykazie Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu”.
Część środowiska prawniczego podnosi, że Urzędowy Wykaz Produktów Leczniczych nie zawiera odrębnego, jednoznacznie wyodrębnionego wykazu takich substancji. W jednym z szeroko komentowanych wyroków sąd przyjął właśnie taką argumentację, wskazując na możliwą nieprecyzyjność ustawowego odesłania.
NFZ prezentuje jednak odmienne stanowisko.
Zdaniem Funduszu źródłem informacji o substancjach bardzo silnie działających jest Farmakopea Polska, publikowana na podstawie ustawy o Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
W ocenie NFZ:
Fundusz nie uznaje więc argumentu o tzw. „pustym odesłaniu”.
Obecnie w praktyce funkcjonują dwie wyraźne interpretacje:
Podejście formalne, które zakłada, że skoro ustawowe odesłanie nie prowadzi wprost do jednoznacznego wykazu, ograniczenie kompetencji technika farmaceutycznego może budzić wątpliwości prawne.
Podejście NFZ, mówiące o tym, że wykaz substancji bardzo silnie działających istnieje – znajduje się w Farmakopei Polskiej – a art. 91 skutecznie wyłącza możliwość wydawania takich produktów przez techników.
Do czasu jednoznacznego doprecyzowania przepisów przez ustawodawcę spór prawdopodobnie będzie się utrzymywał. Dla aptek oznacza to jednak jedno: w trakcie kontroli obowiązuje interpretacja NFZ.
Dla właścicieli aptek i kierowników placówek kluczowe są trzy kwestie: weryfikacja, które produkty zawierają substancje bardzo silnie działające, ścisłe przestrzeganie zakresu kompetencji techników farmaceutycznych i świadomość ryzyka finansowego przy ewentualnej kontroli NFZ.
Choć orzecznictwo sądowe sygnalizuje wątpliwości interpretacyjne, praktyka kontrolna pozostaje jednoznaczna. A to właśnie ona w pierwszej kolejności przekłada się na realne skutki finansowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze